Mój urodzinowy prezent marzeń - inspiracje na prezenty

10/05/2018

Mój urodzinowy prezent marzeń - inspiracje na prezenty

W zwiÄ…zku z tym, że październik, to miesiÄ…c moich urodzin, stale otrzymujÄ™ pytania o to, co chciaÅ‚abym dostać, zaczęłam przeszukiwać internet w poszukiwaniu inspiracji. Przyznam szczerze, że teraz jestem na takim etapie w którym zdecydowanie wystarczy mi czas spÄ™dzony z mężem i córkÄ…, tak, zasiedziaÅ‚am siÄ™! No ale... gdybym mogÅ‚a zaszaleć, to chÄ™tnie wybraÅ‚abym którÄ…Å› z propozycji prezentmarzen.com swoje typy przedstawiam Wam niżej. :)


1. Skok ze spadochronem.

To zdecydowanie mój typ nr 1! MarzÄ™ o skoku już bardzo dÅ‚ugo. Zastanawiam siÄ™ tylko, czy przez strach i emocje daÅ‚abym radÄ™, do tego lÄ™k wysokoÅ›ci! Oczami wyobraźni widzÄ™ ten piÄ™kny krajobraz  z góry, to musi być niesamowite... 


2. Voucher do salonu SPA.

Możecie sobie wyobrazić, że nigdy nie byłam w SPA?! Marzę o chwili dla siebie, o relaksie, o błogim odpoczynku, o tym, że ktoś tą całą pielęgnację zrobi za mnie, mogłabym leżeć i pachnieć. Wspaniała wizja, prawda?


3. Romantyczna kolacja, degustacja.

To byłby prezent dla mnie idealny, bo.. kocham jeść! Bardzo lubię kosztować nowe dania, delektować się smakiem, byłabym szczęśliwa nawet z pierogów, szczególnie, jeśli ktoś podstawiłby mi je pod nos. :)) Z mężem brakuje nam randek, więc chętnie zabrałabym go ze sobą.


4. Widokowy lot samolotem.

Wiecie, że nigdy nie leciałam samolotem? Jeśli czytacie mojego bloga regularnie, to na pewno kojarzycie post z zeszłego roku, w którym napisałam, że właśnie taki prezent zorganizowaliśmy dla mojego taty na urodzony, był prze szczęśliwy! Zapewne ja też bym była. :)


5. Jazda Monster Truck.

Jestem bardzo ciekawa, czy poradziłabym sobie z ponad 6tonowym samochodem! Samochody te mają niesamowitą moc, byłam na pokazie monster trucków i miażdżyli inne auta bez mrugnięcia okiem. :)


6. Jazda Czołgiem.

Trochę mało kobiece, prawda? Ale wyobraźcie sobie, że kilka dni temu rozmawiałam z tatą (który kiedyś był w wojsku) na temat jazdy czołgiem i temat mnie zaintrygował. Nie miałam pojęcia, że w ogóle istnieje możliwość, aby jeździć taką maszyną! Fakt, cena jest spora, ale jakie mega doświadczenie. :)


7. Rejs jachtem motorowym.

Kilka razy miałam okazję płynąć po jeziorze, jednak były to spokojne wyprawy: kajak, katamaran, łódź, 'autobus', rower wodny. Od zawsze kusiła mnie podróż motorówką, ciekawa jestem tej szybkości. :)


8. Escape room.

Strach, dreszczyk, adrenalina - domyślam się, że takie stany towarzyszą wizytom w escape roomie. :D Nigdy nie miałam okazji brać udziału w takiej zabawie, ale chętnie bym skorzystała. Wydaje mi się, że w moim mieście jest taki pokój.


9. Wycieczka po Å›wiecie wirtualnej rzeczywistoÅ›ci.

Przeniesienie się do innego świata, poprzez założenie specjalnych okularów - brzmi ciekawie. :) Nie jestem zbyt nowoczesna technologicznie, ale chętnie wzięłabym udział w takiej 'zabawie'.


10. Wizyta w domu strachu.

Propozycja ta bardzo mnie zaintrygowała, ale zastanawiam się, czy jako osoba, która interesuje się światem paranormalnym, ale przy tym bardzo boi się duchów i innych strachów, wytrzymałaby w takim miejscu. Do oglądania horrorów również chętna nie jestem! ;)


11. Indywidualna lekcja Å›piewu.

Bardzo lubię śpiewać i robię to naprawdę często, jestem ciekawa, jak wygląda taka profesjonalna lekcja śpiewu.


12. Sesja zdjÄ™ciowa z metamorfozÄ….

Chciałbym zobaczyć, jak wyglądałabym w innym wcieleniu, może kobieta wamp? :D


13. Wycieczka do Czarnobyla.

Temat Czarnobyla bardzo mnie interesuje i chętnie wybrałabym się na wycieczkę w to miejsce. Lubię czytać o Czarnobylu, oglądać filmy i zdjęcia.


14. Kurs szycia.

Niewielkie doświadczenie w szyciu już mam, jednak chętnie pogłębiłabym swoją wiedzę na kursie.


15. Zakupy ze stylistkÄ….

Bo która z nas nie chciałaby wybrać się na zakupy z doświadczonym stylistą?


16. Wypad na strzelnicÄ™.

Niedawno taki prezent zorganizowałam dla męża na urodziny, bardzo mu się podobało, kiedy strzelał z ciężkiej broni, chociaż sama wybrałabym coś znacznie lżejszego. :)

Wszystkie zdjÄ™cia pochodzÄ… ze strony: https://prezentmarzen.com/slub/  

Jestem bardzo ciekawa, co dla Was jest prezentem marzeń?
A może już taki prezent dostaliście?

Pozdrawiam, miłego weekendu!


Ps. Bardzo przepraszam za brak regularności we wpisach, jednak bardzo doskwiera mi brak czasu..
Opieka położnicza w ciąży | Wizyty położnej na NFZ | Jak wyglądają spotkania i czego można się nauczyć? Czy w ogóle warto?

7/23/2018

Opieka położnicza w ciąży | Wizyty położnej na NFZ | Jak wyglądają spotkania i czego można się nauczyć? Czy w ogóle warto?

Domyślam się, że nie wszystkie z Was wiedzą o tym, że w okresie ciąży przysługuje nam bezpłatna opieka położnej. Ja o fakcie tym nie wiedziałam, ale już na początku ciąży uświadomiła mnie koleżanka. Na jednej z ciążowych wizyt u ginekologa zapytałam go o położną, podał mi numer telefonu do Pani, która jest najbardziej polecaną położną w moim mieście. Skontaktowałam się z nią i umówiłam na spotkanie.


W którym tygodniu ciąży zaczynają się wizyty położnej?

Do mnie położna zaczęła przychodzić w październiku, byłam wtedy w 6 miesiącu ciąży.

Jak wyglÄ…dajÄ… spotkania?

Na każdym ze spotkań położna sprawdzała mi ciśnienie i robiła ktg. Poza tym zawsze sprawdzała kartę ciąży, pytała o samopoczucie, odpowiadała na moje pytania oraz uczyła nas kolejnych, nowych rzeczy, ale o tym niżej. Na pierwszym spotkaniu podpisywałam dokumenty i zakładała mi kartę.

Czego możemy się nauczyć?

Spotkania z poÅ‚ożnÄ… zaczęły siÄ™ od rozmów dotyczÄ…cych diety, której powinna przestrzegać przyszÅ‚a mama (na blogu jest wpis o pierwszym trymestrze ciąży, tam poruszyÅ‚am te tematy - KLIK), rozmawiaÅ‚yÅ›my o odpowiednim ubiorze, o aktywnoÅ›ci fizycznej, o tym, na co powinnam uważać. PodkreÅ›laÅ‚a, że w ciąży można pracować, jeÅ›li samopoczucie nam na to pozwala, trzeba po prostu być ostrożnÄ…. 
Kolejne spotkanie dotyczyÅ‚o tego, co zabrać ze sobÄ… do szpitala (jest taki wpis na blogu - KLIK), jak spakować torbÄ™. RozmawiaÅ‚yÅ›my również o wadze dziecka, o liczeniu ruchów pÅ‚odu, o tym, co możemy zrobić, jeÅ›li dziecko siÄ™ nie rusza. 
Na nastÄ™pnej wizycie poÅ‚ożnej omawiaÅ‚yÅ›my symptomy porodu, plan porodu, mówiÅ‚a o prawidÅ‚owym oddychaniu oraz o tym, co powinniÅ›my robić, kiedy zacznie siÄ™ poród. OpowiadaÅ‚a też o przyjÄ™ciu do szpitala, ćwiczyÅ‚yÅ›my również parcie, mówiÅ‚a jak można zachowywać siÄ™ na sali porodowej. 
Nie ominÄ…Å‚ mnie również temat poÅ‚ogu, rozmawiaÅ‚yÅ›my o pobycie w szpitalu, o pionizacji po porodzie oraz o karmieniu piersiÄ… (jak prawidÅ‚owo karmić, co robić, kiedy piersi bolÄ…, jak Å›ciÄ…gać pokarm). 
Następne spotkania dotyczyły noworodka, omawiałyśmy pielęgnację i kąpiel maluszka, położna mówiła jak przygotować pokój dla dziecka, pokazała nam również jak założyć pampersa, bo nigdy wcześniej tego nie robiliśmy! :)
Po porodzie poÅ‚ożna byÅ‚a u mnie jeszcze bodajże dwa razy, sprawdzaÅ‚a jak rozwija siÄ™ Lilka, odpowiadaÅ‚a na wszystkie moje pytania dotyczÄ…ce poÅ‚ogu, karmienia piersiÄ… i opiekÄ… nad dzieckiem. DotykaÅ‚a również mój brzuch, aby sprawdzić macicÄ™ i zdjęła szwy po porodzie. OczywiÅ›cie tematy byÅ‚y bardziej rozwijane, dużo siÄ™ dowiedzieliÅ›my, ale tu omówiÅ‚am tak pokrótce. 

Czy na wizytach położnej może być z nami mąż?

Oczywiście, na każdej wizycie był ze mną mąż, ponieważ chciał razem ze mną uczyć się opieki i funkcjonowania z maleństwem.

Czy warto skorzystać z pomocy położnej?

Tak! PoÅ‚ożna, która przychodziÅ‚a do mnie to wspaniaÅ‚a kobieta, udaÅ‚o mi siÄ™ podczas porodu trafić na jej dyżur, byÅ‚am bardzo szczęśliwa. To dziÄ™ki jej wsparciu mój poród przebiegÅ‚ szybko, byÅ‚am spokojna pod wzglÄ™dem psychicznym, bo wiedziaÅ‚am, że Pani J. jest obok. A jej sÅ‚owa po porodzie: "Jestem z Ciebie dumna, wspaniale rodziÅ‚aÅ›!" dodaÅ‚o mi ogrom siÅ‚. Jestem jej niesamowicie wdziÄ™czna za wszystko i chÄ™tnie polecam innym kobietom w ciąży z mojego miasta. 
Niestety nie wiem, jak wygląda kwestia prywatnej położnej przy porodzie, więc nie pomogę w tym temacie.


A Wy korzystałyście z opieki położnej?
Wiedziałyście o tym, że taka opieka nam przysługuje?

Pozdrawiam, Ewelina.
Zakupy z Aliexpress - biżuteria i case na telefon

5/27/2018

Zakupy z Aliexpress - biżuteria i case na telefon

Ostatni wpis na blogu pojawił się w lutym.. Wiem, trochę Was zaniedbałam, ale wszystko to, jest głównie spowodowane przez macierzyństwo, Lilka zabiera praktycznie mój cały czas. Oczywiście nie ma w tym nic dziwnego, mamy mnie zrozumieją. :) Do tego doszedł też minimalny brak weny i stąd ten zastój. Jednak dziś mam chwilkę czasu, więc pomyślałam, że pokażę Wam zakupy z Aliexpress, ostatni taki post pojawił się w październiku! Od tamtej pory zdążyłam zamówić kilkanaście rzeczy, które dziś Wam pokażę. Mój wybór padł głównie na biżuterię oraz case na telefon. Jeśli jeszcze nie wiecie jak zamawiać na Aliexpress, to zapraszam Was do TEGO wpisu.

* złoty zegarek - ok. 10 zł


* srebrny zegarek - ok. 7 zł


* złota bransoletka - 1,50 zł


* złoty naszyjnik z piórkiem - ok. 6.70 zł


* łańcuszek z blaszkami - 3,15 zł


* łańcuszek z kółkiem - ok. 1 zł


* łańcuszek z sercem - ok. 2,40 zł


* srebrny łańcuszek - 2,70 zł


* łańcuszek z jaskółką - 1,20 zł


* bransoletka z gwiazdką - ok. 1,20 zł


* choker - 2,30 zł


* złoty case - ok. 8 zł


* case we flamingi - ok. 3,70 zł


* case w ażurowe wzory - ok. 5,50 zł


* złoty case - ok. 7 zł


* kolorowy case - ok. 6,30 zł


Czy warto zamawiać na aliexpress? Według mnie tak, chociaż że np. biżuteria długo nie posłuży, to za taką cenę warto ją zakupić i założyć kilka razy. Zegarki noszę często i jestem z nich bardzo zadowolona. Złoty, błyszczący case mam na telefonie od lipca i również wszystko jest z nim w porządku. Także ja zakupy na Aliexpress polecam, tylko musicie uzbroić się w cierpliwość, przesyłka może dotrzeć do Was nawet w ciągu miesiąca lub dłużej...


Zamawiacie z Aliexpress?
Co ciekawego kupiliście?

Pozdrawiam, Ewelina


Torba do porodu | Co spakować do szpitala dla mamy i dziecka?

2/25/2018

Torba do porodu | Co spakować do szpitala dla mamy i dziecka?

KorzystajÄ…c z chwili, że moja córka Å›pi (taaak.. ledwo napisaÅ‚am te sÅ‚owa i obudziÅ‚a siÄ™, poÅ‚ożyÅ‚am jÄ… na kolanach na poduszce do karmienia i po chwili na szczęście przy piersi zasnęła, wiÄ™c może dokoÅ„czÄ™ wpis..), postanowiÅ‚am zabrać siÄ™ za napisanie wpisu dla Was. Sama niedawno staÅ‚am przed trudem pakowaniem torby do szpitala i wbrew pozorom wiem, że nie jest to taka Å‚atwa sprawa, nie raz spÄ™dzaÅ‚a mi sen z powiek. DÅ‚ugo zastanawiaÅ‚am siÄ™ kiedy powinnam zacząć pakować torbÄ™, trochÄ™ to trwaÅ‚o zanim skompletowaÅ‚am caÅ‚ość, w każdym razie torba byÅ‚a gotowa w 37 tygodniu i uważam, że to zbyt późno, idealny czas to ok. 34 - 35 tydzieÅ„ ciąży. Na zakoÅ„czenie tego wstÄ™pu podkreÅ›lÄ™, że szpital, w którym rodziÅ‚am wymagaÅ‚ ode mnie zakupu wszystkiego, tzn. nie dostaÅ‚am ubranek, podpasek itp., wszystko musiaÅ‚am mieć swoje. 


W co spakować rzeczy dla mamy i dziecka?

Nad tym też dość dÅ‚ugo myÅ›laÅ‚am, nie wiedziaÅ‚am, czy spakować wszystko w torbÄ™ czy walizkÄ™. UważaÅ‚am, że to dość gÅ‚upie wparować do szpitala z dwoma walizkami, reklamówkami itp. - jednak nic bardziej mylnego. RozmawiaÅ‚am z koleżankÄ…, która urodziÅ‚a kilka miesiÄ™cy przede mnÄ… i uspokoiÅ‚a mnie, że dla personelu szpitalnego przyszli rodzice obÅ‚adowani torbami to naturalny widok. W każdym razie ja zapakowaÅ‚am rzeczy w dużą walizkÄ™ i mniejszÄ… torbÄ™. PoczÄ…tkowo moje rzeczy miaÅ‚am zapakowane w walizkÄ™, a rzeczy dla Lilki w torbÄ™, jednak przez to, że do szpitala trafiÅ‚am wczeÅ›niej i miaÅ‚am jeszcze wyjść przed porodem - musiaÅ‚am zmieniać ukÅ‚ad rzeczy (w każdym razie napiszÄ™ Wam jak miaÅ‚am zapakowane rzeczy przed pobytem w szpitalu). Szpital w którym rodziÅ‚am wymagaÅ‚ tego, aby w torbie na wierzchu leżaÅ‚ rożek dla dziecka, do którego musiaÅ‚am wÅ‚ożyć komplet ciuszków, pieluszkÄ™ jednorazowÄ… i pieluszkÄ™ tetrowÄ… (zapakowaÅ‚am to w kolorowÄ… reklamówkÄ™, żeby mąż nie musiaÅ‚ wyrzucać wszystkiego na podÅ‚ogÄ™ i w nerwach szukać rzeczy dla maÅ‚ej :)). PrzechodzÄ…c do sedna: rzeczy dla mnie + podkÅ‚ady poporodowe, podkÅ‚ady na łóżko itp., dodatkowo rożek dla dziecka miaÅ‚am zapakowane w walizkÄ™, a rzeczy dla dziecka w torbÄ™. Warto też gdzieÅ› na wierzchu poÅ‚ożyć jeden podkÅ‚ad poporodowy, podpaskÄ™ i majtki siatkowe, potrzebne bÄ™dzie to od razu po porodzie. A co jest najważniejsze? Poinformowanie męża, partnera czy innej towarzyszÄ…cej osoby, gdzie po kolei w torbie wszystko siÄ™ znajduje. :) 

Co zapakować w torbę dla mamy?

* dokumenty, plan porodu + karta ciąży z wynikami badaÅ„,
* 2 - 3 koszule do karmienia (polecam koszule, które na środku rozpinane są na kilka guzików/nap) + koszula do porodu (najlepiej rozpinana na całej długości),
* szlafrok,
* biustonosz do karmienia,
* skarpetki,
* klapki pod prysznic i kapcie,
* paczka podkładów poporodowych dla mamy (polecam te z firmy Canpol, są znacznie wygodniejsze niż popularne z 'Bella'),
* majtki siatkowe (są wielorazowe, zdecydowanie większe i wygodniejsze niż fizelinowe, dopasowują się do ciała, najlepsze są z Canpolu),
* podkłady poporodowe na łóżko 60x90 cm, przydają się też do przewijania dziecka,
* wkładki laktacyjne,
* ręczniki i ściereczka,
* maść i nakładki na brodawki, laktator - ewentualnie,
* kubek, talerzyk i sztućce,
* woda - bardzo przydaje się przy porodzie, polecam też mieć ze sobą chociażby krzyżówkę, którą ktoś będzie mógł Was wachlować, kiedy np. na porodówce będziecie siedzieć na piłce pod prysznicem,
* kosmetyki: Å¼el do higieny intymnej, żel pod prysznic (chociaż najlepiej sprawdziÅ‚o siÄ™ mydÅ‚o antybakteryjne), żel do mycia twarzy, tonik, krem do twarzy, pastÄ™ i szczoteczkÄ™ do zÄ™bów, szczotkÄ™ do wÅ‚osów, gumki i spinkÄ™, antyperspirant, nakÅ‚adki na sedes, mini szampon i odżywka do wÅ‚osów, kosmetyki do makijażu, z których tak naprawdÄ™ nie korzystaÅ‚am, oprócz matujÄ…cego pudru i kredki do brwi, maszynkÄ™ do golenia. Po porodzie naturalnym i naciÄ™ciu polecam Tantum rosa i baweÅ‚niane jednorazowe rÄ™czniki (dostÄ™pne np. w Rossmanie) do podmywania i wycierania krocza. Może przydać siÄ™ również nawilżany papier toaletowy, jest delikatniejszy niż normalny i nie pozostajÄ… po nim 'strzÄ™pki'. Chusteczki do higieny intymnej raczej nie sÄ… polecane. 

Co spakować w torbę dla dziecka?

* pieluszki jednorazowe rozmiar 1,
* kilka pieluch tetrowych + 1 wiÄ™ksza bambusowa, która przydaje siÄ™ do okrycia dziecka,
* chusteczki nawilżające,
* 4 pajacyki, najlepiej rozpinane przez całą długość + body z długim rękawem w rozmiarze 56, polecam wybierać te kopertowe (warto jednak przygotować przynajmniej 1 czy 2 komplety w rozmiarze 62), 2 pary skarpetek, dwie czapeczki, niedrapki,
* kocyk, rożek,
* krem do pupy, szczoteczka do włosów.


Mam nadzieję, że tym wpisem pomogę chociaż troszkę przyszłym mamom w trudach pakowania torby do szpitala. Wpis starałam się napisać jak najszybciej (sytuację opisałam wyżej :D), wydaje mi się, że o niczym nie zapomniałam, a jeśli zapomniałam, będę wdzięczna za sugestie w komentarzach. Pamiętajcie też o tym, że szpitale mają swoje wymogi i moja torba może bardzo różnić się od Waszej.


Serdecznie pozdrawiam,
Ewelina i pół śpiąca Liliana.
Lilianka jest już z nami | Trzeci trymestr ciąży, pobyt na patologi ciąży, poród, obecność męża przy porodzie. | Jak wygląda przyjęcie do szpitala? Co wziąć ze sobą do szpitala?

1/21/2018

Lilianka jest już z nami | Trzeci trymestr ciąży, pobyt na patologi ciąży, poród, obecność męża przy porodzie. | Jak wygląda przyjęcie do szpitala? Co wziąć ze sobą do szpitala?

Ci z Was, którzy Å›ledzÄ… mnie na Instagramie i Facebooku zapewne wiedzÄ…, że 1 stycznia na Å›wiat przyszÅ‚a nasza córeczka - Liliana. Ostatni trymestr ciąży byÅ‚ dla mnie dość mÄ™czÄ…cy, stÄ…d też przerwa we wpisach na blogu. Z biegiem czasu priorytety ulegajÄ… zmianie i na ten moment wiÄ™kszość swojego czasu poÅ›wiÄ™cam dziecku. Mam nadziejÄ™, że nadal bÄ™dÄ™ w stanie blogować, chociaż że wpisy nie bÄ™dÄ… pojawiaÅ‚y siÄ™ regularnie. Jedno jest pewne, bloga nie zamknÄ™, ponieważ jest dla mnie takÄ… małą odskoczniÄ… od codziennoÅ›ci. :) PrzechodzÄ…c do sedna - wiele z Was czekaÅ‚o na ten wpis, jak wiecie chcÄ™ dzielić siÄ™ z Wami swoimi przeżyciami, aby móc Wam pomóc, wesprzeć, dlatego wpis powstaje na WaszÄ… proÅ›bÄ™. 


Trzeci trymestr ciąży.

Powiem Wam szczerze, że dużo o trzecim trymestrze ciąży napisać nie mogÄ™, bo zbyt wiele siÄ™ nie dziaÅ‚o. Wizyty u lekarza miaÅ‚am co 3-4 tygodnie, na każdej z nich robione byÅ‚o badanie USG, pod koniec ciąży na każdej wizycie miaÅ‚am badanie na fotelu. JeÅ›li chodzi o badania: na co drugÄ… wizytÄ™ badaÅ‚am morfologiÄ™ i mocz, dodatkowo powtórne przeciwciaÅ‚a w kierunku toksoplazmozy (z tego, co pamiÄ™tam) i badanie GBS. W trzecim trymestrze dokuczaÅ‚y mi bóle żeber, głównie na poczÄ…tku, trudnoÅ›ci w oddychaniu, ból w pachwinie, ciÄ…gÅ‚a duszność i ogólne uczucie ociężaÅ‚oÅ›ci. W koÅ„cówce 9 miesiÄ…ca czuÅ‚am siÄ™ opuchniÄ™ta, głównie w okolicy rÄ…k, ramion, twarzy i nóg. MiaÅ‚am czÄ™sto zaczerwienionÄ…, a nawet sinÄ… skórÄ™. Problemem byÅ‚o dla mnie wstanie z łóżka, przekrÄ™cenie siÄ™ na bok czy dÅ‚uższe chodzenie, ale to jest caÅ‚kowicie normalne, jednak kilkanaÅ›cie dodatkowych kilogramów musiaÅ‚am dźwigać. No wÅ‚aÅ›nie... ile tych kilogramów byÅ‚o? OkoÅ‚o 18! W ciąży staraÅ‚am siÄ™ jeść normalnie, nie jadÅ‚am za dwoje, nie zjadaÅ‚am caÅ‚ej czekolady na raz, a jednak trochÄ™ przybraÅ‚am na wadze. Na zakoÅ„czenie powiem, że przez caÅ‚y okres ciąży nie miaÅ‚am tak silnej zachcianki, żeby w ciÄ…gu nocy zmuszać męża do wyjÅ›cia do sklepu czy po kebaba. Nie miaÅ‚am też dziwnych smaków, typu: ogórki z czekoladÄ…. :) 

Pobyt na patologi ciąży.

Niestety w 38 tygodniu ciąży trafiłam do szpitala. Dlaczego? Ponieważ miałam zbyt wysokie ciśnienie. Nie powiem, że był to dla mnie łatwy czas, tym bardziej, że w środę ok. 19 wyszłam od lekarza, a na następny dzień o 8 rano miałam stawić się w izbie przyjęć. To był mój pierwszy pobyt w szpitalu, więc naprawdę bardzo się bałam, bo nie cierpię takich miejsc. Po wizycie pojechałam do galerii, żeby kupi piżamy, bo nic nie miałam! Całe szczęście, że w domu stała przygotowana torba do porodu, więc część rzeczy mogłam zabrać z niej. Domyślam się, że wiele z Was, tak jak i ja, nie miała okazji przebywać na szpitalnym oddziale i czuje duży strach. Dlatego chcę Wam pomóc i napisać, jak to wszystko wygląda.

 Jak wyglÄ…da przyjÄ™cie do szpitala?

Z głównej izby przyjęć zostajecie od razu skierowane na przyjÄ™cia ginekologiczne, przebieracie siÄ™ w piżamÄ™, nastÄ™pnie poÅ‚ożna wypeÅ‚nia wszelkÄ… papierologiÄ™, poczÄ…wszy od Waszych danych, po historiÄ™ ciąży, nastÄ™pnie robi badanie na fotelu ginekologicznym i półgodzinne KTG. Po przyjÄ™ciu zostajecie odprowadzone na oddziaÅ‚ poÅ‚ożniczo-ginekologiczny. Na oddziale trzy razy dziennie robione byÅ‚o KTG z liczeniem ruchów dziecka + o 5.30 badanie tÄ™tna i dwa obchody, do tego dochodziÅ‚y badania ginekologiczne, krwi, moczu, pomiary ciÅ›nienia itp. Czy jest siÄ™ czego bać? Na ten moment odpowiem, że nie, ale po wyjÅ›ciu od ginekologa już nie byÅ‚am taka twarda, baÅ‚am siÄ™, bo to mój pierwszy pobyt w szpitalu, nie wiedziaÅ‚am, jak siÄ™ do wszystkiego zabrać, co ze sobÄ… spakować, powiem szczerze, że byÅ‚am trochÄ™ w rozsypce i zdarzyÅ‚o siÄ™ uronić Å‚ezkÄ™. ;) Wiadomym jest, jakie sÄ… opinie na temat pobytu w szpitalu, narzeka siÄ™ na niemiÅ‚e poÅ‚ożne, lekarzy, na zÅ‚e jedzenie i wszechobecnÄ… nudÄ™, ale powiem szczerze, że u mnie nie byÅ‚o tak źle. Najważniejsze jest pozytywne nastawienie i myÅ›lenie o tym, że wszystko, co siÄ™ dzieje, jest dla dobra maleÅ„stwa. Mi dane byÅ‚o spÄ™dzić kilka dni w szpitalu, w tym Sylwestra i Nowy Rok, który notabene byÅ‚ najbardziej stresujÄ…cym, bolesnym ale i najszczęśliwszym dniem w moim, a raczej w naszym życiu.

Co spakować do szpitala?

Planuję zrobić wpis o tym, co spakowałam w swoją torbę do porodu i torbę dla Lilki, dlatego teraz, tak na szybko napiszę Wam, co spakowałam na patologię ciąży:

* 2 rÄ™czniki + Å›ciereczkÄ™,
* bieliznÄ™,
* dwie wygodne koszule (tuniki) + dwie pary leginsów,
* szlafrok,
* leginsy i koszulkę, które zakładałam na noc,
* klapki pod prysznic i kapcie,
* kubek, talerzyk i sztućce,
* kosmetyki: żel do higieny intymnej, żel pod prysznic (chociaż najlepiej sprawdziło się mydło antybakteryjne), żel do mycia twarzy, tonik, krem do twarzy, pastę i szczoteczkę do zębów, szczotkę do włosów, gumki i spinkę, antyperspirant, nakładki na sedes, chusteczki do higieny intymnej, mini szampon i odżywka do włosów, kosmetyki do makijażu, z których tak naprawdę nie korzystałam, oprócz matującego pudru i kredki do brwi, maszynkę do golenia, wkładki higieniczne,
* poduszka rogal do spania,
* ładowarka do telefonu, słuchawki, książka, krzyżówki, jedzenie (bułki maślane, biszkopty, owoce, słodycze), woda i drobne na telewizor.

Wydaje mi się, że to już wszystkie rzeczy, które spakowałam w swoją torbę.

Poród!

O porodzie dużo napisać nie mogÄ™, bo na caÅ‚e szczęście wszystko potoczyÅ‚o siÄ™ dość szybko i sprawnie. W momencie przyjÄ™cia na oddziaÅ‚ nic nie zwiastowaÅ‚o porodu. W Nowy Rok od 6 rano skurcze pojawiaÅ‚y siÄ™ co 4 minuty, bolaÅ‚o dość mocno, po godzinie 8 byÅ‚ obchód na którym stwierdzono, że sÄ… to bóle przepowiadajÄ…ce, że bÄ™dzie jeszcze gorzej bolaÅ‚o, że muszÄ™ być silna i to przetrwać, nie potraktowano mnie zbyt miÅ‚o, bo przecież miaÅ‚am rodzić po raz pierwszy, wiÄ™c co ja wiem... ;)) Jednak ja czuÅ‚am, że coÅ› jest nie tak, skurcze nie ustÄ™powaÅ‚y, a od godziny 12 nie byÅ‚am w stanie normalnie chodzić, byÅ‚am zgiÄ™ta w pół, a każdy skurcz powodowaÅ‚ Å‚zy w oczach i pot na czole. Za namowÄ… męża zadzwoniÅ‚am do mojego ginekologa, ledwo byÅ‚am w stanie rozmawiać, po moim opisie sytuacji kazaÅ‚ natychmiast iść do poÅ‚ożnej na badanie (nie za bardzo miaÅ‚am chęć iść, bo baÅ‚am siÄ™, że wezmÄ… mnie za histeryczkÄ™! - niepotrzebnie...), bo mam bóle porodowe i na pewno niedÅ‚ugo zacznÄ™ rodzić i tak też siÄ™ staÅ‚o (dlatego, jeÅ›li czujecie, że bóle sÄ… zbyt silne, że może siÄ™ coÅ› dziać, nie zwlekajcie, walczcie o swoje i idźcie do pielÄ™gniarek lub lekarza!). PoÅ‚ożna na poczÄ…tku nie byÅ‚a chÄ™tna do zbadania mnie, zaczęła mówić, że przecież rano nic siÄ™ nie dziaÅ‚o, że rozwarcie stoi w miejscu, po badaniu byÅ‚a w szoku, że wszystko tak szybko siÄ™ dzieje, od razu zmieniÅ‚a nastawienie do mnie, staÅ‚a siÄ™ bardzo miÅ‚a i zaprowadziÅ‚a na porodówkÄ™. Na sali porodowej w uÅ›mierzaniu bólu pomógÅ‚ mi ciepÅ‚y prysznic, albo siedzenie na piÅ‚ce i oblewanie siÄ™ ciepłą wodÄ…, to też znacznie przyÅ›pieszyÅ‚o rozwój sytuacji. Nawet nie zdążyÅ‚am skorzystać z gazu rozweselajÄ…cego, bo zaczęłam rodzić. Na porodówce spÄ™dziÅ‚am niecaÅ‚e 3 godziny i maÅ‚a byÅ‚a już z nami. MyÅ›lÄ™, że taki szybki opis sytuacji wystarczy, dodam, że nie miaÅ‚am znieczulenia, ponieważ w moim szpitalu zwyczajnie ich nie ma. Na zakoÅ„czenie dodam, że doskonale rozumiem strach przed porodem, bo sama też trochÄ™ siÄ™ baÅ‚am, chociaż z drugiej strony byÅ‚am ciekawa, jak to wyglÄ…da. PamiÄ™tajcie, żeby nie sÅ‚uchać niczyich opowieÅ›ci z porodu, nie bierzcie tych strasznych historii porodowych do siebie, bo to, że Wasza koleżanka krzyczaÅ‚a, pÅ‚akaÅ‚a, rodziÅ‚a 30 godzin i wyzywaÅ‚a męża, nie znaczy, że u Was bÄ™dzie tak samo. Macie przykÅ‚ad u mnie - nie krzyknęłam, ani nie wyzwaÅ‚am męża ani razu (zwyczajnie nie miaÅ‚am takiej potrzeby). OpowieÅ›ci wrednych koleżanek, którym przyjemność sprawi wystraszenie Was, wsadźcie sobie gdzieÅ›. Każdy poród jest inny, swój ewentualnie możecie porównać do porodu Waszej mamy, ale też nie musi wyglÄ…dać to identycznie (chociaż u mnie siÄ™ to sprawdziÅ‚o). Musicie wiedzieć, że ból bÄ™dzie, bo bez tego siÄ™ nie obÄ™dzie, ale myÅ›laÅ‚am, że naprawdÄ™ bÄ™dzie gorzej, a nie byÅ‚o wcale tak źle. W momencie, kiedy poÅ‚ożą Wam dziecko na brzuchu, zapomnicie od razu o bólu! Kilka godzin od porodu nie pamiÄ™taÅ‚am już tego, jak bolaÅ‚o, bo skupiÅ‚am siÄ™ na dziecku. Po porodzie doszÅ‚am do siebie bardzo szybko, po kilku godzinach przymusowego leżenia od razu zeszÅ‚am z łóżka i zaczęłam opiekować siÄ™ córkÄ…. Waga też Å‚adnie schodzi, na ten moment mam 4 kg na plusie. :) Także życzÄ™ Wam wszystkim, żebyÅ›cie miaÅ‚y poród taki, jak ja i abyÅ›cie tak szybko doszÅ‚y do siebie. ♥ Poród to naprawdÄ™ nie jest takie zÅ‚o i tak ogromny ból jak mówiÄ…! Chociaż oczywiÅ›cie wiem, że zdarzajÄ… siÄ™ wyjÄ…tki...

Czy obecność męża przy porodzie to dobra decyzja?

MdlejÄ…cy mąż przy porodzie, uciekajÄ…cy mąż z sali porodowej, nie wspierajÄ…cy mąż, albo wrÄ™cz wkurzajÄ…cy - ile razy to sÅ‚yszaÅ‚yÅ›cie? Wiem, że każdy facet jest inny, w każdym sÄ… inne emocje i inne podejÅ›cie do porodu, ale jeÅ›li chce być przy Was w tym momencie, to dlaczego mu tego zabronić? Wiele razy czytaÅ‚am na grupach na Facebooku, że kobiety nie chcÄ… mieć męża przy porodzie, bo zobaczy je w tak intymnej sytuacji, po której przestanie mu siÄ™ podobać i relacje miÄ™dzy nimi siÄ™ zmieniÄ…. Moje zdanie jest takie - skoro facet bierze udziaÅ‚ w poczÄ™ciu dziecka, to dlaczego ma nie być przy jego porodzie?! JeÅ›li nie chce, to okej, nie ma sensu go namawiać, ale skoro chce i może być przy Tobie, to dlaczego mu tego zabronić? Chyba, że jego obecność zaburzy w jakikolwiek sposób Twój komfort, to lepiej zrezygnować z takiego pomysÅ‚u, bo przecież to Ty masz czuć siÄ™ najlepiej. JeÅ›li chodzi o nas - mój mąż byÅ‚ przy mnie caÅ‚y czas, bo po prostu chciaÅ‚ być, staraÅ‚ siÄ™ mnie wspierać najlepiej jak mógÅ‚, chociaż ja nie daÅ‚am siÄ™ dotknąć i biedny mógÅ‚ tylko wachlować mnie gazetÄ… i podawać wodÄ™. :) W każdym razie on ze swojej strony bardzo 'poleca' (jakkolwiek to brzmi) obecność przy porodzie, bo to naprawdÄ™ zbliża ludzi. Widzi Twój trud, pÅ‚acz i cierpienie... doceni to, możesz być pewna. Nigdy nie usÅ‚yszaÅ‚am takich piÄ™knych słów od niego, jak po porodzie, nigdy nie byÅ‚ tak dumny ze mnie, mówiÅ‚, że jestem bardzo silnÄ… bohaterkÄ… - takie sÅ‚owa po tym wszystkim, to miód na uszy, tym bardziej od faceta, który na co dzieÅ„ zna CiÄ™ z tej sÅ‚abszej, delikatnej i kobiecej strony. :)


Mam nadzieję, że ten wpis okaże się dla Was wsparciem. Zapewne nie napisałabym go, ale skoro pojawiły się prośby, to dlaczego nie. Jeśli macie jakieś pytania, wątpliwości, możecie śmiało do mnie pisać, w miarę możliwości będę starała się Wam pomóc, bo przecież od tego tu jestem. :) Także wszystkie przyszłe mamusie - doskonale rozumiem Wasz strach i obawy, ale najważniejsze jest pozytywne nastawienie! Na ten moment polecam Wam wysypianie się, bo uwierzcie mi, kiedy maluch się pojawi, ze snem może być ciężko...

Åšciskam i pozdrawiam,
Ewelina.
Pierwszy i drugi trymestr ciąży | Oznaki ciąży, zalecenia lekarza, test obciążenia glukozą, przeziębienie i badania w ciąży.

11/18/2017

Pierwszy i drugi trymestr ciąży | Oznaki ciąży, zalecenia lekarza, test obciążenia glukozą, przeziębienie i badania w ciąży.

W związku z tym, że coraz częściej dostaję wiadomości od kobiet, które są na wcześniejszym etapie ciąży niż ja, pomyślałam, że napiszę dla Was wpis, w którym dowiecie się jak ja przechodziłam pierwszy i drugi trymestr ciąży, jak poradziłam sobie z badaniem glukozy, jak udało mi się zwalczyć przeziębienie naturalnymi metodami, oraz na co ginekolog mi pozwolił, a czego zabronił. Oczywiście nie jestem ekspertem w tym temacie, jest to moja pierwsza ciąża, więc napiszę Wam, jak to wszystko wygląda z mojej strony.


Na wstępie zaznaczę, że nie odpowiadam na prywatne pytania, typu: jak długo staraliśmy się o dziecko? Czy dziecko było planowane? Tak, takie pytania się pojawiły, wyobraźcie sobie moją minę, kiedy takowe przeczytałam. :) Takich pytań nie wypada zadawać bliskim osobom, a co dopiero obcym. Nie zdradzam też terminu porodu, bo nie mam takiej potrzeby, wolę oszczędzić sobie pytań - czy to już? Urodziłaś? Nasłuchałam się o tych pytaniach od innych mam, więc chciałabym tego uniknąć.

Okej, zacznijmy od poczÄ…tku. 

O tym, że jestem w ciąży wiedziaÅ‚am praktycznie od razu, bo czuÅ‚am siÄ™ inaczej niż zwykle, to wszystko byÅ‚o takie bardzo 'Å›wiadome'. Pytacie mnie, jakie byÅ‚y pierwsze objawy ciąży, wiÄ™c odpowiadam: miaÅ‚am dziwne, niespotykane dotÄ…d uczucie w podbrzuszu, takie wrażenie 'strzelania' jajników, jakby bÄ…belków w Å›rodku, do tego bolaÅ‚y mnie piersi, co wczeÅ›niej mi nie dokuczaÅ‚o. DziaÅ‚o siÄ™ to mniej wiÄ™cej 3 tygodnie od pierwszego dnia ostatniej miesiÄ…czki. Kilka dni później zrobiÅ‚am test z pozytywnym wynikiem. Kiedy poszÅ‚am do lekarza? Po zrobieniu testu zadzwoniÅ‚am do ginekologa, który zapytaÅ‚ mnie, kiedy miaÅ‚am ostatniÄ… miesiÄ…czkÄ™, radziÅ‚ odczekać te 10 dni i przyjść spokojnie na wizytÄ™, żeby zobaczyć bijÄ…ce serduszko, także na wizycie byliÅ›my jakoÅ› przed 6 tygodniem ciąży i byÅ‚o widać naszÄ… małą kropkÄ™. Czy wizyta potwierdzajÄ…ca ciąże różni siÄ™ czymÅ› od 'zwykÅ‚ej wizyty'? Wydaje mi siÄ™, że nie, jeÅ›li na rutynowej kontroli ginekolog nie robi Wam usg, to w tym wypadku usg dopochwowe to podstawa. Po potwierdzeniu ciąży lekarz zleci Wam badania, powie ogólne zalecenia itp. Czy na wizytÄ™ można wejść z mężem? Nie wiem, jak to wyglÄ…da u innych lekarzy, ale ja na każdej wizycie jestem z mężem, zawsze stoi obok mnie i patrzy na obraz usg.

Jak wyglądają ogólne zalecenia lekarza?

1. Na początku lekarz przedstawił mi piramidę żywienia, powiedział, żeby jeść zdrowo z przewagą warzyw. Radził jeść głównie mięso wołowe i wieprzowe, unikać kurczaka. Z ryb wybierać dorsza, mirunę i morszczuka, odpuścić sobie makrelę, tuńczyka, rekina, łososia, paluszki krabowe, tilapię i pangę, jeśli natomiast chodzi o śledzie, są dopuszczalne, ale lepiej wybierać te, które nie były poławiane w Bałtyku. To, że nie powinno się palić papierosów i spożywać alkoholu, to chyba wiadoma sprawa. :D Słodycze niestety nie są również mile widziane w okresie ciąży. Warzywa można jeść w dużej ilości, natomiast trzeba uważać z owocami, przez sporą zawartość cukru. Lekarz zabronił też spożywania serów pleśniowych. Nie wolno jeść również surowych jajek, surowego i wędzonego mięsa.

2. Jeśli chodzi o napoje - można wypić max dwie słabe fusiaste kawy, herbaty również, ale w rozsądnej ilości, nie mogą być zbyt mocne. Lekarz nie pozwolił mi na picie mięty czy melisy, w razie np. bólu żołądka można wypić rumianek. Herbaty zielonej również nie zalecał pić, ewentualnie jedną słabą dziennie. Najważniejszą sprawą jest picie dużej ilości niegazowanej, zwykłej wody (żadnych smakowych, mają dużo cukru). O napojach energetycznych również trzeba zapomnieć.

3. Jakie leki można brać? W pierwszym trymestrze lekarz zabronił mi brać jakiekolwiek leki.. Oczywiście nie mogłam zrezygnować z leku na tarczycę i brałam go cały czas. W drugim trymestrze pozwolił na zażycie espumisanu w razie 'nadętego' brzucha, nospy oraz apapu, jeśli ból jest silny. Nie pozwolił na silne leki przeciwbólowe typu solpadeine na migreny. Powiem szczerze, że bałam się migren w ciąży, wcześniej miałam je co najmniej 2 razy w miesiącu i trwały trzy dni, na całe szczęście do tej pory miałam silne bóle głowy tylko 2 razy. Jak sobie radziłam? Wietrzyłam w pokoju i dużo leżałam z mokrym ręcznikiem na głowie. W drugim trymestrze wzięłam raz apap, od tamtej pory (odpukać) głowa mi nie dokucza. Podstawowa sprawa to oczywiście witaminy dla dziecka typu Femibion, Prenatal, lekarz zalecił również spożywanie kilku tabletek magnezu dziennie.

4. Co ze współżyciem? Oczywiście można, jeśli ciąża nie jest zagrożona.

5. Jaki sport można uprawiać? Joga, pilates, basen, spacery, spacery z kijkami i rower stacjonarny.

Oczywiście nie wolno dźwigać, nadmiernie się wysilać, trzeba zrezygnować z niektórych zabiegów kosmetycznych, brać gorących i długich kąpieli, korzystać z sauny.

Badania w pierwszym i drugim trymestrze.

Mniej więcej na co drugą wizytę trzeba zrobić morfologię i badanie moczu, na każdej wizycie lekarz Was waży, sprawdza ciśnienie, robi usg, co kilka wizyt jest usg dopochowe, żeby ocenić szyjkę, bądź bada na fotelu, oprócz tego do zrobienia jest podstawowy pakiet badań: grupa krwi i czynnik Rh, przeciwciała anty Rh, morfologia krwi, glukoza na czczo, TSH, przeciwciała anty-TPO, WR, HBs, HCV, HIV, przeciwciała w kierunku toksoplazmozy, przeciwciała w kierunku cytomegalii, przeciwciała w kierunku różyczki, badanie ogólne moczu i cytologia - skopiowałam te badania z internetu, bo nie pamiętam dokładnie, co było do wykonania, a nie chcę napisać nieprawdy. :) W każdym razie ten pakiet badań kosztował mnie bodajże 350 zł, jeśli jednak leczycie się na nfz, badania są bezpłatne.

Przeziębienie w ciąży.

Na samym poczÄ…tku ciąży dopadÅ‚o mnie dość silne przeziÄ™bienie. W jaki sposób siÄ™ leczyÅ‚am? PiÅ‚am mleko z miodem, czosnkiem i masÅ‚em, syrop z cebuli, herbatÄ™ z miodem i cytrynÄ…, herbatÄ™ z imbirem, na katar używaÅ‚am sól morskÄ…. Åšwietnie sprawdziÅ‚ siÄ™ u mnie syrop prenalen, naprawdÄ™ szybko mi pomógÅ‚. W drugim trymestrze dopadÅ‚ mnie bardzo silny kaszel, momentami aż siÄ™ dusiÅ‚am, wtedy pomogÅ‚y mi inhalacje z soli fizjologicznej i syrop flegamina. Zapewne w ciąży jest dozwolona wiÄ™ksza ilość leków na przeziÄ™bienie, jednak napisaÅ‚am Wam to, co zaleciÅ‚ mi mój lekarz. 

Moje samopoczucie w pierwszym i drugim trymetrze.

Dość czÄ™sto pojawiaÅ‚y siÄ™ pytania o moje samopoczucie, głównie w pierwszym trymestrze ciąży, który uchodzi za ten najgorszy. :D U mnie ten trymestr przebiegÅ‚ naprawdÄ™ dobrze! Ilość wymiotów mogÄ™ policzyć na palcach obu dÅ‚oni, czasami dokuczaÅ‚y mi mdÅ‚oÅ›ci, ale nie byÅ‚y uciążliwe, mogÅ‚am normalnie funkcjonować. Zaczęłam siÄ™ też szybciej mÄ™czyć, czasami dokuczaÅ‚ mi ból piersi, pojawiÅ‚ siÄ™ wypryski na twarzy i plecach. PamiÄ™tam, że w pewnym momencie miaÅ‚am skurcze brzucha, byÅ‚y na wysokoÅ›ci pÄ™pka, zadzwoniÅ‚am do lekarza i uspokoiÅ‚ mnie, że ból pochodzi zapewne od jedzenia, akurat byÅ‚ to czas truskawek, które jak wiadomo sÄ… pryskane, stÄ…d też źle na nie reagowaÅ‚am. Lekarz powiedziaÅ‚, że powinnam siÄ™ martwić, jeÅ›li miaÅ‚abym ból w dole brzucha. Mniej wiÄ™cej w poÅ‚owie drugiego trymestru zaczęły siÄ™ bóle żeber. Brzuszek zaczÄ…Å‚ być bardziej widoczny w 6 miesiÄ…cu, a pierwszy kopniak poczuÅ‚am w 15 tygodniu. PojawiÅ‚y siÄ™ też pytania o ciążowe zachcianki, na pewno pamiÄ™tam, że na poczÄ…tku nie mogÅ‚am zjeść brokuÅ‚a ani jednego, konkretnego rodzaju kebaba, bo od razu byÅ‚o mi niedobrze. UwielbiaÅ‚am za to 7daysa, sÅ‚odycze, kwaÅ›ne żelki, winogrona i zielonÄ… herbatÄ™ liptona! MiaÅ‚am też krótkie smaki na domowej roboty pasztet, ale szybko mi przeszÅ‚o. :) 

Test obciążenia glukozą.

W 24 tygodniu zrobiłam badanie glukozy. Wiele osób straszyło mnie, że glukoza smakuje jak lukier, jest bardzo słodka, nie da się jej wypić i od razu zbiera na wymioty (zawsze mam ochotę wymiotować jak przez przypadek napiję się słodkiej herbaty mojego męża). Fakt, bałam się, ale poszło wszystko naprawdę dobrze, wypiłam schłodzoną glukozę z dodatkiem cytryny (przygotowałam napój w butelce i zostawiłam w lodówce na noc) i smakowała jak lemoniada. Było mi trochę momentami trochę niedobrze, ale popiłam wodą i dałam radę! Bez potrzeby był ze mną mąż, bo sama bez problemu dałam sobie radę z moim samopoczuciem.


MyÅ›lÄ™, że to już wszystko na dziÅ›, jeÅ›li uważacie, że o czymÅ› zapomniaÅ‚am, koniecznie dajcie mi znać. Czas leci jak szalony, trzeci trymestr idzie peÅ‚nÄ… parÄ…, także nie o wszystkim mogÅ‚am pamiÄ™tać. PamiÄ™tajcie, że wszystko to, co napisaÅ‚am, to zalecenia mojego lekarza, które mogÄ… siÄ™ różnić od tego, co radzi Wasz. :) 


Dajcie znać, jak Wy przechodziłyście pierwszy i drugi trymestr ciąży. :)

Ps. Przepraszam, że tak mało postów pojawia się teraz na blogu, ale cały czas mam coś na głowie, przez co nie mogę się poświęcić w 100% pisaniu.. Mam nadzieję, że niedługo znów będę miała więcej czasu, jak już zakończę całą wyprawkę dla malucha.


Pozdrawiam, Ewelina.