Owocem zabawy z tabletem jest także mała panna Chmurka...:)
a tak wygląda od głowy do pięt,których nie widać pod suknia z zielonego atłasu...
czwartek, 23 lutego 2012
piątek, 17 lutego 2012
Bibiana
Przedstawiam małą Bibianę,która ujrzała światło świata późną nocą...
Żeby było Bibi raźniej,towarzystwo jej dotrzymuje pstrokaty kot i drogę oświetla pełnia księżyca...poniedziałek, 13 lutego 2012
pocałunek...
Od tygodnia jestem posiadaczką nowiutkiego tabletu...i rozpoczęłam zabawę właśnie od tego rysunku,tak przy okazji jutrzejszego święta zakochanych...
...tak,tak,radosna twórczość,ale jak na pierwszy raz,z przymrużeniem oka ;)
Malowanie za pomocą tabletu jest wciągające i daje duże możliwości,jestem pewna, że na tej pracy nie koniec.Jednak na pierwszym miejscu pozostają papier,pędzelki,farbki,kredki...starych przyjaciół się nie porzuca ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




