W ten sposób powstała pierwsza poważna biblioteczka Haneczki. Chyba się jej półeczka bardzo spodobała, ponieważ gdy tylko umieściłam tam książeczki od razu Haneczka zaczęła sięgać rączką i wyjmować pokolei całą jej zawartość:)
Półeczka ma też naszyte dwie kieszenie na mniejsze książeczki. Aby wyglądała bardziej dziewczęco obszyłam kieszenie koronką, no i co jest najważniejsze wybierając kolor postawiłam na modny róż. Przecież wiadomo, że dziewczynki bardzo kochają kolor różowy:) Mam nadzieję, że Haneczka będzie często korzystać ze swojej domowej biblioteczki.
W tle widać również nową tapetę do której kupna przekonałam się widząc te energetyczne paseczki. Na żywo wygląda jeszcze lepiej i w połączeniu z pastelowym różem daje niesamowity efekt:) Tata Hani wykańczał pokoik, aby zdążyć na jej pierwszy w życiu DZIEŃ DZIECKA:)
Hania dzielnie towarzyszyła tacie przy pracy. Miała także swój udział w wykonaniu niełatwego wcale zadania. Sprawdzała poziomicą czy, aby napewno tata robi wszystko równo:)
Była bardzo szczęśliwa, że mogła pomóc:)
Teraz szykuję się do stworzenia kolejnego elementu stanowiącego po części dekorację osobistego królestwa Hani:) Będzie to związane z jej zdjęciami z profesjonalnej sesji fotograficznej, którą dostała w prezencie z okazji chrzcin. Oto parę z nich:
Jeżeli macie ochotę pośledzić poczynania Hani zapraszam tu .
A oto wiązanka, którą ostatnio dostałam. Jest piękna, letnia i kolorowa:)
I jeszcze jedno. Ostatnio mam problem z logowaniem na swojego bloga oraz z umieszczaniem komentarzy na Waszych blogach. Chciałam Was zapewnić, że regularnie Was odwiedzam, choć nie zostawiam komentarzy. Obiecuję, że gdy tylko rozwiążę ten techniczny problem napewno nadrobię zaległości:) Może któraś z Was również jest w podobnej sytuacji?
Pozdrawiam serdecznie!!!
Pozdrawiam serdecznie!!!






