Showing posts with label karnawal. Show all posts
Showing posts with label karnawal. Show all posts

2/29/2012

Kubek zielonej herbaty na pisanie i pączki

Wszystko zaczęło się na kilka tygodni przed tłustym czwartkiem. Długo, bo ponad 30 lat, nie robiłam pączków. Wiem, wstyd się przyznać.
Dzień był szary, drożdże w lodowce zerkały na mnie smutnym okiem i data przydatności do spożycia. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, ze można je zamrozić, wiec decyzja musiała zapaść błyskawicznie: albo cos z nich zrobię, albo je wyrzucę...nieeee...wiec co? Niedawno robiłam jagodzianki wiec nic innego mnie pozostało jak zrobienie paczków. Przepisów w sieci jest mnóstwo, wiec zajrzałam do kilku blogów, pozmieniałam proporcje, i zaczęło się. Wyszły urzekająco pyszne! Rodzina krążyła jak sepy, ja przeszłam drugi chrzest bojowo-paczkowy i oto one.