Witariański chleb
Mam w końcu upragniony dehydrator! A to oznacza, że zaczynam robić własny surowy chleb! Pierwszy chlebek już zrobiony. Chciałam wykorzystać miejsce, więc poszłam od razu na całość i zrobiłam go według przepisu Boutenko 🙂
Oto on:
Składniki:
♥ 1680 ml wody (7 szklanek)
♥ 1 kg marchwi
♥ 1 cały seler naciowy
♥ 8 ząbków czosnku (1 główka)
♥ 1 duża cebula
♥ 2 papryczki jalapeno lub jakieś ostre ( ja dodałam łyżeczkę suszonego chili)
♥ 2 łyżki soli morskiej (opcjonalnie)
♥ 120 ml soku z cytryny (1/2 szklanki – 2 duże cytryny)
♥ 360 ml rodzynków (1 i 1/2 szklanki)
♥ 1680 ml siemienia lnianego (7 szklanek)
♥ 240 ml sezamu (1 szklanka)
♥ 1 łyżeczka nasion kolendry
♥ 1 łyżeczka nasion kminku
Przygotowanie:
W blenderze zmielić siemię lniane na mąkę. Razem z siemieniem zmielić też kolendre i kminek. Przesypać do miski.


Marchew pokroić na małe kawałki. Zblendować z 3 szklankami wody. Miksturę wlej do oddzielnej miski

Seler naciowy kroisz na małe kawałki i blendujesz z 2,5 szklanki wody. Dodajesz to do miski z marchwią.

Kroisz drobno czosnek, cebulę, paprykę i wrzucasz do blendera. Blendujesz z sokiem z cytryny. Miksturę dodajesz do miski z warzywami. Rodzynki powinny być moczone przez 20 minut, potem blendujesz je razem z wodą w której się moczyły.

Teraz wymieszaj mąkę z warzywami i uformuj ciasto 🙂

Dobrze wymieszaj (najlepiej rękami). Przygotuj szuflady i wyłóż je papierem śniadaniowym.
Bierzesz po 2,5 kubka ciasta na każdą szufladę. Rozsmaruj na cienką warstwę dużym nożem.

Posyp sezamem, słonecznikiem, makiem lub tym co lubisz 🙂
Kiedy zapełnisz już wszystkie szuflady – czas na susze. Dehydrator ustaw na 41 st. Susz przez 10-12 godzin.
Jak chleb będzie gotowy, ciasto powinno być ciemniejsze, trochę wilgotne, ale nie klejące. Wyjmij, przewróć na drugą stronę i zdejmij papier ( u mnie trochę się przykleił, ponieważ miejscami źle rozsmarowałam ciasto i było za cienkie). Chleb nie powinien się łamać, powinien być elastyczny.
A oto efekt końcowy:

SMACZNEGO!