Showing posts with label maliny. Show all posts
Showing posts with label maliny. Show all posts

2011-08-13

Sezon na... borówki!

Odkąd się pojawiły jemy je codziennie. Dosłownie. Rano do klasycznej owsianki oraz w moich ulubionych razowych racuszkach, na podwieczorek jako dodatek do czekoladowych naleśników z kokosowym twarożkiem (przepis wkrótce) lub w postaci odżywczego koktajlu z tofu.


Aż wstyd się przyznać, ale tofu odkryłam dopiero miesiąc / dwa temu, gdy zaczęłam zmieniać nasze menu na bardziej warzywne i zielone, czerpiąc wiele inspiracji z blogu Davida, Luise i Elsy - Green Kitchen Stories. Tofu okazało się niezastapione do lasagne warzywnej (z brokułami, pieczoną papryką i kalafiorem), wegańskiego bigosu (tu kłaniam się weganie.blogspot.com - piękny, polski wegańskie blog), do czekoladowo - owsianych ciasteczek i do śniadaniowych koktajlów.  Na dzisiejszy shake w zasadzie nie mam dokładnego przepisu - za każdym razem robię go odrobinę inaczej, w zależności od tego czy mam ochotę na gęsty odżywczy napój czy może lekki shake owocowy. Póki są jeszcze maliny (w przy niekończących opadach deszczu chyba już niedługo...) polecam do borówek dodać jeszcze garść malin. Dla koloru i pięknej skóry (maliny to bogactwo witaminy C i potasu).



Koktajl borówkowo - malinowy z tofu

na 2 osoby

200g borówek (lub jagód)
200g malin
1 łyżka otrębów owsianych
1/4 kostki tofu naturalnego
1 szklanka mleka roślinnego (np. sojowego, migdałowego, lub jogurtu naturalnego w wersji niewegańskiej, z jogurtem shake będzie bardziej gęsty)
1 płaska łyżka miodu

Wszystkie składniki zmiksować, podawać od razu :)

PS. Dziękuję Wam za tyyle nominacji do One Lovely Blog Award. Niestety przerwę łańcuszek, bo nie nominuję kolejnych osób (ostatnie dwa miesiące zupełnie nie mam czasu na śledzenie prawie żadnych blogów :( ), ale w nastepnym wpisie na pewno znajdzie się 7 faktów o mnie :)



2011-07-06

Desernik z malinami i musem truskawkowym.


Na pożegnanie truskawek i przywitanie malin. Inspirowany przepisem Asi z Kwestii Smaku.
Moje modyfikacje: użyłam ricotty zamiast mascarpone, by masa była mniej tłusta, poza tym wolę smak ricotty.  Inny zrobiłam też spód. Po pierwsze, kokos zastąpiłam migdałami. Po drugie, dodałam kakao. Po trzecie: nie miałam owsianych herbatników a jedynie klasyczne Sanu (alla Digestive), które okazały się być mniej tłuste niż owsiane tej samej firmy, więc w ostatecznym przepisie zmniejszyłam ilość kokosa / migdałów. W gotową masę powciskałam delikatnie maliny, które dodatkowo po zastygnięciu masy serowej zalałam musem truskawkowym. Zmniejszyłam też ilość cukru do 1/2 szklanki (nie tracąc nic na słodkości w moim mniemaniu). 


Desernik jest bardzo lekki i idealnie skomponowany: czekoladowy spód z ciasteczek, kremowa i puszysta warstwa kremu z ricottą (lub mascarpone) i mocno owocowa góra. Polecam!


Desernik z malinami i musem truskawkowym

przepis na prostokątną formę 23x28cm, ale na odrobinę większej też będzie ok


spód:
1 paczka herbatników Digestive lub San (ok. 160g)
50g mąki migdałowej (zmielonych migdałów)
1 łyżka kakao
100g roztopionego masła

Ciasta pokruszyć (na piasek), dodać mąkę migdałową i kakao. Dokładnie wymieszać. Wlać roztopione masło i dobrze wymieszać. Formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć masę na spód, docisnąć dłonią. Wstawić do lodówki na 30 minut.


masa serowa:
2 łyżeczki żelatyny + 1/4 szklanki wrzącej wody
375ml śmietanki kremówki (30% lub 36%), bardzo zimnej
250g ricotty (lub mascarpone)
1/2 szklanki cukru pudru (85g)

Żelatynę zalać 1/4 szklanki wrzącej wody, mieszać łyżeczką aż do rozpuszczenia. Odrobinę ostudzić (ma być w temp. pokojowej, ale ciągle płynna). Do dużej miski dodać śmietankę i cukier, ubić mikserem aż będzie prawie sztywna. Dodać ricottę (mascarpone) i jeszcze trochę ubijać, aż masa stanie się bardziej sztywna. Dodać ostudzoną żelatynę i delikatnie połączyć. Wylać na schłodzony spód, wyrównać powierzchnię.

owocowa góra:
1 koszyczek malin (ok. 250g)
300g truskawek, umytych i bez szypułek*
1 galaretka truskawkowa*

Po wylaniu masy serowej ułożyć na powierzchni maliny (ciasno, obok siebie). Wstawić do lodówki do zastygnięcia.
W międzyczasie rozpuścić galaretkę w 1 szklance (250ml) wrzącej wody. Truskawki zmiksować i dodać 1,5 szklanki (375ml) truskawkowego musu do galaretki. Dobrze wymieszać. Gdy mus ostygnie i powoli zacznie gęstnieć, wylać go na maliny. Wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.

*mus zrobiony z tych proporcji da nam warstwę mniej więcej równoważną warstwie serowej. Jeśli lubicie desery bardzo owocowe to należy podwoić ilość składników. Desernik na zdjęciu ma podwójną warstwę truskawowego musu.

2011-07-05

Polskie dziewczyny są jak maliny...

...powtarzam od trzech dni P. :) Truskawki się kończą, ale na osłodę zaczęły pojawiać się już maliny i jagody. Pierwszy koszyczek zjadłam prawie cały zanim doniosłam do domu z warzywniaka, drugi także nie przetrwał drogi, dopiero trzeci ocalał. Jutro pokażę Wam co z niego zrobiłam :)

2010-08-07

Cynamonowe racuszki, maliny i odrobina wspomnień.


Zawsze z przyjemnością czytam czyjeś wspomnienia z dzieciństwa, a w szczególności, gdy są to rodzinne historie dotyczące jakiegoś dania czy potrawy. Chciałabym móc napisać Wam o moich historiach rodzinnych, ale mogę policzyć je na palcu jednej ręki. Najczęściej są to historie opowiedziane mi przez rodziców tak jak na przykład ta o pizzy, gdyż moje własne wspomnienia są jak za mgłą i najbardziej z dzieciństwa pamiętam przeczytane książki. Poza dwoma wyjątkami... zapach drożdżowych racuchów smażonych przez babcię i placków z papierówkami na kefirze mojej mamy. Może dlatego do tej pory uwielbiam wszystkie placki, bliny i racuszki i nie mogę przejść obojętnie obok ciekawego przepisu na nie, bo kojarzą mi się z dzieciństwem?
Tak też było i z dzisiejszym przepisem na domowe racuszki cynamonowo-cytrynowe z kremem z ricotty i malin, którzy znalazłam w lipcowym wydaniu magazynu Kuchnia. Oryginalny przepis jest Jamiego Olivera, co samo w sobie jest dla mnie wystarczającą rekomendacją. Wprowadziłam tylko niewielkie modyfikacje (min. dodając cukier z prawdziwą wanilią).  Zapraszam! :)



Cynamonowe racuszki z kremem z ricotty i malin

Przepis na 6 porcji lub 4 dla dużych głodomorów ;)


Racuszki:

500g mąki pszennej chlebowej (typ 720)
2 łyżeczki drobnego cukru lub cukru pudru
1 saszetka drożdży instant (7g)
szczypta soli
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
600ml letniej wody



Mikserem (haki) wymieszaj wszystkie składniki i wyrób gładkie, luźne ciasto. Odstaw na 15minut by wyrosło (ja odstawiłam na ponad pół godziny). Gotowe ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
Smażenie:
(Jamie O. używa wysmarowanych olejem metalowych obręczy, ja jednak po usmażeniu dwóch placuszków z nich zrezgynowałam uznając je za kłopoliwe. Resztę smażyłam bez nich i wyszły równie pyszne, choć o bardziej nieregularnych kształtach! :) )
Rozgrzej na średnim ogniu naoliwioną teflonową patelnię (lub dwie, będzie szybciej i racuszki nie ostygną). Kiedy będzie gorąca nakładaj ciasto - 1 - 2 duże łyżki / 1 racuszek - pamiętając, że sporo urośnie. Zmniejsz ogień i smaż powolutku przez 10 - 15 minut do czasu, aż pękające bąbelki powietrza utworzą na powierzchni racuszków charakterystyczne wgłębienia. Sprawdzaj czy patelnia nie jest za gorąca, bo inaczej racuszki się przypalą. Po ok. 15 minutach odwróć je i smaż jeszcze przez 5 do 10 minut.


Krem z ricotty i malin:

250g ricotty
skórka otarta z 1 cytryny (najlepiej ekologicznej, jeśli takiej nie mamy możemy ją zastąpić 2 łyżeczkami soku z cytryny)
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki miodu
garść malin



Zmiksuj razem wszystkie składniki na gładką i puszystą masę.



Najprostszy mus malinowy:

koszyczek malin
2 łyżki cukru + więcej cukru do smaku jeśli potrzeba
cukier z prawdziwą wanilią (opcjonalnie)





Maliny zasyp cukrem, zagotuj. Zdejmij z ognia i ewentualnie dosłodź jeszcze do smaku. Ja lubię kawałki malin, jeśli jednak chcę uzyskać gładki mus, należy go zmiksować blenderem i przetrzeć przez sitko.

Na gotowe racuszki nałoż po łyżce kremu z ricotty i malin, polej musem malinowym i udekoruj świeżymi malinami. Smacznego! 





Inne przepisy na placuszki:

Słodkie:

Pełnoziarniste placuszki na maślance z płatkami owsianymi
Pełnoziarniste placuszki kokosowe
Placuszki bananowe
Placuszki dyniowe z orzechami włoskimi i syropem klonowym
Placuszki kukurydziane z jagodami

Wytrawne:

Dyniowe krokiety z sosem tzatziki
Placuszki dyniowe z kwaśną śmietaną i szczypiorkiem
Placuszki warzywne z sosem jogurtowo - koperkowym i wędzonym łososiem
Placuszki z cukinii z tymiankiem

2010-08-06

Related Posts with Thumbnails