Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokuł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokuł. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 maja 2012

Włoskie sery w polskiej kuchni. Inne kopytka.


Serek typu włoskiego (Capri lub Capresi) kojarzy mi się z ricottą, chociaż niewiele ma z nią wspólnego w smaku. No, może troszkę podobny, ale konsystencją i strukturą jest nawet twardszy od naszego polskiego twarogu. Niemniej jednak lubię go, a wychodzi taniej niż ricotta, więc kupuję. A potem nie wiem co z nim zrobić...
Widziałam już parę razy przepisy na kopytka z dodatkiem sera białego. Czemu by więc nie spróbować dodatku serka typu włoskiego? Efekt był pyszny, delikatny i nawet lekko słodki, dzięki czemu na pewno kopytka świetnie smakowałyby solo lub polane stopionym masłem (wówczas byłoby to danie wegetariańskie), ale ja podałam je z brokułami i grillowaną piersią z kurczaka. Pasowały idealnie, a minimalna nuta słodkości była naprawdę niewyczuwalna z takimi dodatkami.

sobota, 26 listopada 2011

Mocno marchewkowe placki z fetą i kuminem.


Placki na zakończenie Naleśnikowej Soboty. Pyszne, wyraźnie marchewkowe i lekko słonawe dzięki fecie. Spora ilość kuminu idealnie wieńczy całość, a delikatny sos jogurtowy dodatkowo podreśla ich smak.
To drugie warzywne placki w moim życiu (zaraz po ziemniaczanych, oczywiście). Teraz jeszcze zostały mi te, znane i lubiane chyba przez wszystkich, cukiniowe.
Tymczasem jednak serdecznie polecam Wam te, jeśli lubicie marchewkę, fetę i kumin.

poniedziałek, 21 listopada 2011

Szybka zupa krem. Brokuły, feta i migdały.


Dziś szybki przepis, bo trochę brakuje mi czasu. Trzeba poćwiczyć, przepisać zeszyt z polskiego, nauczyć się na sprawdzian... W międzyczasie ugotować obiad, pojechać do sklepu meblowego (remont ;)) i na koniec dnia zjeść kolację przy ulubionym serialu czy filmie.
To tak w skrócie - w ciągu dnia jest to jakoś bardziej skomplikowane.
Zupa brokułowa wypadła u mnie na kolację bardzo spontanicznie, ale jakże smacznie. Migdały świetnie komponują się z brokułami, a słonawa feta dopełnia całości. W dodatku danie jest wegetariańskie.
Chyba takie warzywne zupy będą częściej gościły u mnie na kolację ;).