Showing posts with label Lemonade. Show all posts
Showing posts with label Lemonade. Show all posts

Thursday, 26 May 2011

Tagi w międzyczasie - Tags in a meantime....

Dzisiaj wpadam tylko na moment, cała w ferworze przygotowań do poznańskich i warszawskich warsztatów, pracy po godzinach (tak tak, zbliża się koniec roku...) oraz spraw domowych, które pojawiły się nagle i skutecznie absorbują mój czas i siły. Więc szybko i krótko - tagi!
Today in short words, because I'm under a big pressure now, preparing to 2 classes coming in june, working long hours ( the hottest time at work is coming) and due to some family issues which absorb my time and energy. So  - let's do it quickly - tags!!!

Pierwszy z nich, to praca na wiosenno-kolorystyczne  wyzwanie na tym blogu - polecam zaglądanie, dziewczyny wymiatają :)
First one was done for a spring color challenge on this blog - check them out, the girls are just crazy talented!

Spring blossom tag

a drugi - praca z materiałów Lemonade:
and the second one - made from Lemonade papers:

Lemonade tag

Pozdrawiam i znikam :*
hugs... :*

Wednesday, 27 April 2011

Jeans- metkoza ;)

Zabawa z dedykacją dla mojego Jędrka. Inspirowany bardzo urokliwymi metkami od jeansów. Lubię takie nieoczekiwane iskry ;)
Fun layout with dedictation for my husband, Jędrek. Inspired by his jeans labels -  I love such unexpected sources of inspiration ;)

Jeans

Papiery: Lemonade Stamps, kolor - Tattered Angels Glimmer Mist. chipboardy - Scrapiniec
Papers from Lemonade Stamps, color: Tattered Angels Glimmer Mists, chipboards: Scrapiniec.
:*

Wednesday, 16 February 2011

Cream Soda - Lemonade Challenges

Na blogu Lemonade Challenges nadszedł czas na nowe wyzwanie - tym razem pomysł należał do mnie...
Oto on:
Przedmioty codziennego użytku potrafią być źródłem największej inspiracji - te dotykane, oglądane na co dzień kryją w sobie naprawdę wielki potencjał... Weźmy na przykład papier pakowy - jego piękna faktura i odcień to doskonały początek do niejednej scrapowej pracy! Może być bazą, może być akcentem - w obydwu konfiguracjach wygląda wspaniale.
Dajcie się zatem zaprosić do udziału w  tym wyzwaniu - odkryjcie na nowo uroków szarego papieru. W naszej zabawie może być on użyty w dowolny sposób w połączeniu z papierami lub stemplami Lemonade - lub i jednym i drugim oczywiście. Zapraszamy!

It is time for the next challenge on the Lemondade Challenges blog - this time it was my turn, so I thought that everyday objects can be the source of greatest inspiration - those touched, watched day by day have hidden potential within. Let's take wrapping paper for instance - its beautiful texture and excellent colour may be a pefect starting point for a scrapbooking project! It can make a base, or just an accent - and it looks great in either configuration.
In this challenge we'd like you to discover the beauty of kraft wrapping paper again. Use it in any way you like, couple with Lemonade stamp or paper - or both, of course. Join in the fun!



Moja praca zainspirowana pomysłem nosi roboczy tytuł Cream Soda i jest to (jak zwykle) lejaut - tym razem ze starą fotografią przedstawiającą moją mamę, Hanię i jej znajomych.Całość pracy została wykonana na papierach Lemonade - mam wrażenie, że całkiem nieźle udało mi się tutaj stworzyć lekko podstarzały klimat... Dzięki za odwiedziny!
My work is called cream Soda nad it's main inspiration - above the brown paper of course - is an old photo of my mum, Hania and her friends. It is all made with Lemonade papers - I think I "cought" the vintage feel of it... Thanks for looking!

Monday, 7 February 2011

Groszki, kropki... - Dots, spots...

Mam na warsztacie najnowsze "morskie"  papiery Lemonade - i bardzo, bardzo mi z tym dobrze :)
Na pierwszy ogień poszedł bardzo urokliwy groszkowany papierek, oczywiscie w doborowym towarzystwie kolegi ecru oraz dodatków o podobnej gamie kolorystycznej... takich jak na przykład papierowa torebka śniadaniowa i sznurek (pokochałam to połączenie, będzie więcej) przy wsparciu tagów od 7 Gypsies. Na zdjęciu - mój tata w latach młodzieńczych.
I've got on  the new, "sea papers" from Lemonade  - and I'm very happy with it! To start I took this lovely, dotty paper, who is starring in the paper bag layout below, in the company of  ecru paper, 7 Gypsies tags, a piece of string  and some doilies. On the photo - my dad in his twenties :)
This is not my last paper bag, promise!

Paper bag - By the sea

 
A to już te same papiery w obcięciach papierowej serwetki, taśm ozdobnych i odrobiny starego papieru - moja wersja kartki walentynkowej na wyzwanie na blogu Lemonade Challenges - zapraszam do udziału w zabawie!
And here - my valentine card, The same dotted paper in the company of a doily and an old book's page - I made it for a challenge on the Lemonade Challenges blog.  Feel invited to join the fun!

Kartka walentynkowa - Valentine

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!
Thank you for dropping in!
xoxo
Finn

Sunday, 23 January 2011

Walcząc z kolorem - Color fighting

W ostatnim tygodniu czekały na mnie aż 2 poważne zabawy kolorystyczne, czyli ten rodzaj wyzwania, który osobiście uważam za jeden z trudniejszych:) Pierwszym z nich jest zabawa z czernią, bielą... i jeszcze jednym kolorem, zaproponowana na blogu Подари кусочек счастья. Generalnie ten zestaw kolorystyczny przemawia do mnie bardzo, więc zrobinie scrapka nie zajęło mi dużo czasu:
Last week I had 2 great color challenges to participate in - the first one was Black, white and one extra color for Подари кусочек счастья blog.I really adore b&w, so creating this layout was a pure pleasure and I  rather quick - my colors are black, white and yellow.

 OMG

Główną role zagrały tu stemple - spaniałe kółka zaprojektowane przez Michelle Ward (Green Pepper Press), które z zasadzie pomogły mi zbudować całą kompozycję pracy. Drugi mocny akcent to kwiaty i ćwieki marki "Dolina Tęczy" (Craftmania.pl) - szczególnie spodobał mi się ten okrągły, w kolorze mosiężnym, który umieściłam wewnątrz większego ze stemplowanych kół. Jako dodatkowe akcenty - szycie zygzakowe, trochę taśmy, rub-onsy 7Gypsies...i gotowe!
The main part of the Layout composition are great stamps by Michelle Ward (Green Pepper Press), which I totally adore. The second accents are beautiful brads and white flowers from Craftmania.pl. - I used  golden ones and a big round brass one in the middle of the biggest circle. Then I added some machine stiching, tissue tapes, and 7Gypsies rub-ons. Ready!

Kwiaty i ćwieki z "Doliny Tęczy" są także najważniejszymi elementami mojej drugiej pracy - kartki (!) na najnowsze wyzwanie The Color Room - Paleta #42. W tym wyzwaniu naszym zadaniem było nie tylko użycie podanego schematu kolorystycznego, ale także "zliftowanie" stylu jednej ze współprojektantek! Ja w losowaniu trafiłam na super utalentowaną, kartkującą Melissę Phillips, wiec nie pozostało mi nic innego, jak tylko zakasać rękawy, zacisnąć zęby, wciągnąć głęboki haust Melissowej inspiracji i zlepić kartkę jak najwierniej imitująca jej styl. Uf. Z pomocą przyszły mi świetne, białe kwiatki z Craftmanii, eleganckie perłowe ćwieki i  nieco Glimmer Mistów...
Cute fluffy flower and elegant brads  from Craftmania are also the most important elements of the The Color Room card (!), which was made for the Palette#42 challenge. Our challenge was this time double - not only to use the colors but also to lift the other designer's style! Here is my card inspired by a great, talented cardmaker, Melissa Phillips. I hope I caught her style at last a bit!

Melissa's card


Dodam jeszcze, że mój, finnowy styl (ponoć istnieje coś takiego ;)) liftowała niesamowita Iris Babao Uy - koniecznie musicie zobaczyć także zmagania naszej Karoli ze scrapem w stylu Steph... wszystkie dziewczyny przeszły same siebie!Serdecznie zapraszam do zabawy - paleta czeka, podobnie jak wyzwanie, aby zliftować jedną z projektantek TCR! Ma nadzieję, zobaczyć Wasze prace w Colorroomowej galerii.

I want to add that I had a great honor to be lifted b the amazivgly talented Iris Babao Uy - you just have to check her creation! Also m friend Karola had a great time with lifting Steph's style... to be honest all the designers did breathtaking creations! Please, join the challenge, try the palette and style lifting... I hope to see your project in The Color Room gallery.

A na zakończenie...Candy na Blogu Lemonade - z okazji pojawienia się 2 nowych, fantastycznych kolekcji papierów autorstwa Lavenduli - szczegóły po kliknięciu na obrazek :) Zapraszam!

Wednesday, 1 December 2010

Beagle - pies z biglem ;)

Beagle to najlepszy przyjaciel... niekoniecznie człowieka ;) - jest przyjacielski i entuzjastyczny sam w sobie :) Zaprzyjaźni się z kotem, ptakiem, królikiem ( o ile one przetrzymają tą psią miłość i pacanie łapą), pokocha gryzonia... ale też twoją kanapę, dywanik w łazience, chodniczek i podłogę w miejscu, gdzie akurat potrzebujesz stanąć. Nikt tak jak beagle nie obudzi cię rano wsadzając ci łapę w oko, (bo w kuchni na blacie czeka JEJ kurczak z warzywami i  jest JUŻ 6 rano), nikt inny nie zrobi ci okładów na twarz z psiego pyska, kiedy akurat próbujesz relaksować się oglądając film - doszczętnie przy tym zasłaniając widok i trafiając mokrym nosem w oko lub ucho. Nikt inny, nie wlezie do jeziorka pod koniec listopada prychając z zadowolenia... Nikt, tylko beagle :)
Beagle is a best friend - not only your best friend, but also your cat's, bird's, rabbit, lizard's or chamster's - if only they will survive this love and touching with white, not very gentle paws. It will also love your sofa, your rug and your floor - at the moment when you need to stand in that particular place or go somewhere very quickly... Beagle will wake you up at 6 o'clock, because of a chicken stew on the kitchen table or put it's nose in your eye or ear when you try to relax on your sofa in the evening. Beagle will go into a lake in the middle on November and will be very happy about it... Only beagle ;)

Beagle

Ten scrapek jest równocześnie zaproszeniem do najnowszego stempelkowego wyzwania Lemonade ja użyłam w mojej pracy Lemonadowych papierów - Grandma's Attic i 3 liścistych stempelków.
Koniecznie przyłączcie się do zabawy:)
This LO is also an invitation to Lemonade's newest challenge - join the fun! :-)

Thursday, 18 November 2010

Całuję i ściskam - Xoxo

Tak, jak obiecywałam, dziś powrót to publikowanego wczoraj zdjęcia - powrót w postaci scrapowo - kolażowej, eksperymentalnej i mam nadzieję - pozytywnej. Zrobiłam te pracę w formie niejako listu, czy dialogu z moim mężem, Jędrkiem, który ofiarnie się mną zajmuje w chwilach choroby ;)
Wszystkie fragmenty gazetowego tekstu pochodzą ze zbiorów 2:16 :)
As I promised yesterday I'm coming back with this photo, this time in a scrapbook - collage page, made as a letter to my husband. I hope you like my experiment - I'm quite happy with the final effect :) All the paper strips I got from my friend, 2:16.

Xoxo

Papiery i stemple to oczywiscie Lemonade - i na ich bloga zapraszam po dodatkowe szczegóły pracy :)

Wracając do mojego męża - zawsze fascynowały mnie charakterologiczne różnice, które między nami występują i pomimo których doskonale się ze sobą porozumiewamy ( oczywiście, poza tymi chwilami, kiedy nie chcemy tego zrobić ;)). Różnimy się od siebie na bardzo wielu polach, inaczej wartościujemy pewne rzeczy - choćby muzykę i jej rolę. Tak, muzyka to doskonały przykład: dla mnie muzyka ma umiarkowane znaczenie, czasem wręcz mi przeszkadza - dla Jędrka jest bardzo ważna, słucha jej dużo, przeżywa i wyszukuje sobie co jakieś czas nowe, często bardzo dziwne (ale ponoć genialne) utwory, które we mnie wywołują totalne niezrozumienie lub wręcz sprzeciw. Z drugiej strony, dzięki tym poszukiwaniom i mnie nieco poszerzają się horyzonty - szczególnie lubię wieczory, kiedy siadamy - ja przy papierach, on przy muzyce i po prostu jesteśmy razem. Pomimo naszej odmienności gustów są na szczęście płyty, które obydwoje kochamy równie mocno - jedną z nich jest "Beyond the Missouri Sky" Pata Methenego i Charlie Hadena. Idealna na taką pogodę jak dziś.
I'm always astonishd by all the differences between me and m husband and how we can get well with each other despite that - of course if we want to :) The music is one of the good examples - I don't care about music much, but for Jedrek it is a very important factor. He loves really mad musi which sometimes I can't stand, but I love the nights when we sit together - me with my papers and Jedrek with his music. Luckly, there are some CD that we both love  - like this one, perfectfor today: "Beyond the Missouri Sky" by Pat Metheny and Charlie Haden.


Do zobaczenia niebawem -  bardzo dziękuję za odwiedziny!
See you soon - thanks for visiting me :)
:*

Wednesday, 3 November 2010

Scrap Jause 2011 - "Vintage Charm" workshops

Luty zbliża się wielkimi krokami, pora więc ujawnić  drugi z moich weekendowych warsztatów  na ScrapJause 2011. Tematem będą własnoręcznie wykonane notesy w stylu vintage-grunge z użyciem pięknych papierów i stempli od Lemonade Stamps oraz mediów Tattered Angels. Szczegóły - tutaj! Zapraszam!
February is coming very fast, so it is time to reveal my second workshop on the ScrapJause 2011 event in Germany. This time we are going to do handmade vintage-grunge notebooks, made with Lemonade papers and stamps and Tattered Angels mediums.
Here are all the details - feel invited to join!


Jednocześnie serdecznie zapraszam na bloga Lemonade, gdzie można z dokładniej zobaczyć notesy, które są inspiracją jednych z lutowych warsztatów.
And once again, I'd like to invite you to visit Lemonade Stamps blog, where you can see more details about Vintage Notebooks, which are the theme of ScrapJause Workshop :)

Wednesday, 20 October 2010

Most - The Bridge

 Wiele się dzieje ostatnio w mojej najbliższej okolicy - a to szykuje warsztaty (i te wyjazdowe i te rodzime, mareckie), a to ganiam zakupowo jesiennie lub też nadrabiam zaległości towarzyskie -.choć bardziej przypomina to desperackie próby niż zorganizowaną akcję! Pojawiło się też na mojej drodze kilka ciekawych projektów - i mam nadzieje już niebawem się z Wami nimi podzielić...ale na razie wszystko musi się dopiąć i potwierdzić. Liczę na Wasze kciuki :)
There is so much happening here around me - I prepare workshops (the intrnational and local ones), I run through the shops or try to meet with m friends, but it is hard to name it a "plan", it is more like "pure desperation":) There are some interesting things coming too, but I'm not sure of the detals yet, so I have to wait with sharing, but -stay tunned - and fingers crossed, please!

A skoro już o projektach mówimy - tak wygląda mój najnowszy projekt dla Lemonade Stamps. Scrap z kwietniowym zdjęciem, zrobionym na moście Śląsko-Dąbrowskim. To był pamiętny dzień - wyprowadzenie zwłok prezydenckich, ślub znajomych, paraliż komunikacyjny...
And when it comes to projects...here is my latest design for Lemonade Stamps. We took this photo in April, on the one of Warsaw's bridges. It was a  historical day: our president's body was moved to Cracow and my friends were getting married... all the city was paralised... what a day!


Delikatne, sprane kolory papierów z serii Grandma’s Attic od Lemonade Stamps potrafią zauroczyć. Doskonale wpisują się w klimat vintage, będąc doskonała bazą do kartek i prac w kobiecym, koronkowym stylu, a z drugiej strony ich kolory są na tyle mało zobowiązujące, że pozwalają na pewną ekstrawagancję w działaniu, zabawę motywami i kolorami tak, jak mam to w zwyczaju. Z jednej strony mamy tu trochę kwiatów, tuszu, stempli – a z drugiej strony taśmy ozdobne i plasterki, śrubki i metalowe ćwieki – wszystko to połączone w spójną całość spokojną kolorystyką papierów.
Eklektyzm i elegancja – czego można chcieć więcej?
Delicate, washed-out colours of Grandma's Attic papers are enchanting.
They fit perfectly into the vintage climate, making an ideal base for cards and layouts in a feminine lacey style, but at the same time the colours are not obliging, so you can be a bit extravagant when it comes to playing around with motives and shades as I do. On one hand I used some flowers, inks and stamps, and tissue, screws and metal brads on the other, all joined together by the colour set of papers. Eclecticism and elegance - what else do we need?

a tutaj kilka detali:


A już wkrótce coś , naprawdę COŚ :)
Ściskam mocno z całego serca!!! :*
And there is really SOMETHING coming... soon! Big hugs to You, all my visitors! :*

Wednesday, 22 September 2010

Lemoniadowo po raz pierwszy - Lemonade for the first time

Tak się niefortunnie złożyło, ze czas moich pierwszych publikacji na firmowym blogu Lemonade Stamps, gdzie mam przyjemność udzielać się jako projektantka zbiegł się w czasie z moimi wyjazdami bliższymi i dalszymi.
Do tej pory powstały 3 prace, które dla porządku zamieszczam poniżej - a Was wszystkich zapraszam serdecznie na Lemoniadowego bloga po solidny łyk craftowych inspiracji!
Unluckly, all the creations I've made for Lemonade Stamps were published  when I was away - at one of my travels. To show it also here - I post all of them together and in the same time I invite you to visit Lemonade Stamps blog: a sip of creative inspiration guaranteed!

 Kocham - I love...

 My Girl

 M&I

Wielkie uściski dla odwiedzających - i ogromnie, naprawdę ogromnie dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i życzenia, które znalazłam pod postem o warsztatach :*** Ciągle jeszcze jestem oszołomiona tym wydarzeniem - trzymajcie kciuki za powodzenie przedsięwzięcia, dobrze?
Bigh thanks for all the warm wishes and gratulations I got under the workshop post - you are far too kind...or maybe you'd like also to keep your finger crossed for the whole event?
Hugs!!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...