Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabarbar. Pokaż wszystkie posty

22 maja 2011

Chutney rabarbarowy z daktylami

Zrobiłam wczoraj chutney rabarbarowo-daktylowy. Fajnie jest móc sięgnąć zimą po własne przetwory albo dać komuś słoik samodzielnie przyrządzonych powideł, dżemu czy chytney'a w prezencie.

Bazowałam na przepisie ze strony BBC Good Food, jednakże zmieniłam proporcje przypraw, przede wszystkim zredukowałam ilość octu, gdyż nie przepadam za zbyt mocno octowymi przetworami. Przypraw sypkich też dodałam nieco mniej. Gotowy chutney w słoikach poddałam pasteryzacji metodą podgrzewania w garnku z wodą. Dno garnka, w którym pasteryzuję przetwory, wykładam zawsze dość grubą warstwą papieru, a po wyjęciu słoików z wody ustawiam je na ściereczce do góry dnem do ostygnięcia.

Składniki:
- 700 g rabarbaru pokrojonego w 2-centymetrowe kawałki
- 50 g startego świeżego korzenia imbiru
- 300 ml czerwonego octu winnego
(zmniejszyłam do 100 ml)
- 500 g jabłek obranych i pokrojonych w małą kostkę
- 200 g daktyli bez pestek drobno pokrojonych
- 200 g rodzynek lub suszonej żurawiny
( u mnie rodzynki)
- 1 łyżka ziaren gorczycy
(u mnie 1 łyżeczka)
- 1 łyżka curry w proszku
(u mnie 1 łyżeczka)
- 400 g jasnego cukru muscovado
(u mnie zwykły cukier)
- 500 g czerwonych cebul pokrojonych w piórka lub półplasterki
- 2 łyżeczki soli

Przygotowanie:

Cebulę, imbir i ocet umieścić w dużym garnku. Zagotować i dusić na wolnym ogniu 10 minut. Dodać pozostałe składniki z wyjątkiem rabarbaru, gotować bez przykrycia na wolnym ogniu, mieszając, kolejne 10 minut. Dodać rabarbar i gotować jeszcze 15-20 minut, często mieszając, aby chutney się nie przypalił. Po ugotowaniu odstawić na 10-15 minut, a następnie napełnić chutney'em wyparzone wrzątkiem słoiki i poddać pasteryzacji (link do informacji o pasteryzowaniu powyżej).


Przepis, na którym bazowałam, zaleca, aby odczekać ze spożyciem 1 miesiąc od przyrządzenia - najprawdopodobniej, aby smaki poszczególnych składników dobrze się przegryzły.

Przepis dodaję do akcji "Ra-bar-bar" na Durszlaku.



13 maja 2011

Pieczony rabarbar z lodami


Lody z dodatkiem pieczonego rabarbaru to ostatnio mój ulubiony, wiosenny deser - szybki w przygotowaniu i pyszny. Lody ze sklepu a rabarbar upieczony w 20 minut z dodatkiem cukru. Najlepiej, aby cukier był drobny - łatwiej się rozpuści. Kwaśny smak rabarbaru tworzy wspaniałą kompozycję ze słodkimi lodami.


Składniki:
(dla 4 osób)
- 8 łodyg rabarbaru
- 8 łyżek drobnego cukru

Do podania:
- opakowanie ulubionych lodów

Przygotowanie:
Nagrzać piekarnik do temperatury 180 st. C. Rabarbar umyć, osuszyć, odciąć końcówki, pokroić łodygi w kilkucentymetrowe kawałki. Naczynie do zapiekania wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć w nim rabarbar, posypać cukrem. Najlepiej, aby naczynie było szerokie - kawałki rabarbaru powinny być rozłożone w jednej warstwie. Przykryć folią aluminiową, wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut. Po tym czasie zdjąć folię i piec rabarbar odkryty przez 5 minut. Wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić. Podawać z lodami.


Inspiracją był przepis ze strony BBC Good Food.

Dołączam do akcji Ra-bar-bar na Durszlaku.