Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owies. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 sierpnia 2013
Syndrom owsianki.
Niektórzy nazywają to "syndromem owsianki" i ja chyba również zacznę używać tego określenia. Działa to mniej więcej tak, że nawet gdy wstajesz lewą nogą, po źle przespanej (albo nieprzespanej) nocy, zły, sfrustrowany, poirytowany, a do tego pogoda za oknem psuje wszystkie twoje plany...
wtorek, 28 maja 2013
Deszczowa Owsianka.
Nie wiem dlaczego, ale w deszczowe poranki zawsze sięgam po gorącą owsiankę. Połączenie jabłka,
Nie wiem dlaczego, ale w poranki kiedy niebo płacze ja zawsze sięgam po gorącą owsiankę.
Połączenie jabłek, rodzynek, owoców goji i miodu zalanych gorącym mlekiem i doprawionych szczyptą cynamonu skutecznie poprawiają mi humor w szaro-bure, deszczowe poranki.
niedziela, 26 maja 2013
Bananowa granola. Dzień Matki i Śniadanie do Łóżka.
To było moje pierwsze podejście do pieczenia granoli i na pewno nie ostatnie. Nie wymagająca wielkiego nakładu pracy i czasu, co jak wiadomo nie od dziś bardzo cenię. Właściwie powiedziałabym, że pieczenie było niczym aromaterapia. Cały dom spowity w zapachu banana i cynamonu.
A dziś serwują kolejne leniwe śniadanie wprost do łóżka dla siebie i dla mamy, w końcu dziś ich dzień, więc rozpieszczajmy je, rozpieszczajmy codziennie, ale dziś jeszcze bardziej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)