Bezmiesne wariacje na temat burgerow zdobywaja swiat szturmem. Dla tych, ktorzy nie jedza miesa, unikaja wolowiny albo po prostu potrzebuja odmiany od tradycyjnego kotleta w bulce, to swietna wiadomosc. Nie dosc, ze w wiekszosci burgerowych knajp w menu mozna dzis znalezc przynajmniej trzy bezmiesne opcje, to jeszcze wokolo roi sie od przepisow na domowe wersje.
W tej zakochalam sie od pierwszego wejrzenia. Moja baklazanowa faza trwa w najlepsze, wiec po prostu musialam przyrzadzic te burgery. Efekt? Naprawde pyszne, bardzo aromatyczne i sycace danie. Mialam wziac jednego do pracy, ale zapach, ktory roznosil sie w kuchni, byl tak zniewalajacy, ze nie moglam sie oprzec i pozarlam go na miejscu. A paprykowy relish z harissa jest sam w sobie tak dobry, ze na pewno bedzie u mnie goscil czesciej.
Burgery z baklazanem i halloumi
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 2 1/2 lyzki oliwy z oliwek
- 2 cebule, pokrojone w bardzo cienkie plastry
- 1/2 baklazana, pokrojonego w 8 plastrow
- 250 g sera halloumi, pokrojonego w 8 plastrow
- 1 lyzka miekkiego brazowego cukru
- 1 pieczona czerwona papryka z zalewy, posiekana
- 2 lyzeczki harissy
- 4 bulki ciabatta, przekrojone na pol i lekko podpieczone w tosterze
- 4 lyzki hummusu
Na patelnie wlac 1 lyzke oliwy i dodac cebule. Smazyc na duzym ogniu przez kilka minut, nastepnie zmniejszyc ogien i smazyc, az zmiekna i sie zrumienia, okolo 8 minut.
W miedzyczasie rozgrzac kolejna 1 lyzke oliwy na patelni i podsmazyc na niej baklazana przez kilka minut z kazdej strony, az zmieknie i sie przyrumieni. Rozgrzac pozostala oliwe i podsmazyc na niej ser halloumi, az zrobi sie zlocisty.
Kiedy cebule beda miekkie, dodac do nich cukier, papryke i harisse. Smazyc, mieszajac, przez okolo 1 minute, az cukier sie rozpusci.
Bulki posmarowac hummusem, na wierzchu ulozyc halloumi, baklazana i pikantny relish. Podawac natychmiast.
Showing posts with label halloumi. Show all posts
Showing posts with label halloumi. Show all posts
Wednesday, 7 August 2013
Thursday, 20 June 2013
Salatka z grillowanym baklazanem i halloumi
Nie jest tajemnica, ze mam slabosc do Gordona Ramsaya. Ten krewki szef kuchni o twarzy pokrytej bruzdami budzi we mnie niewyjasniona sympatie. Kiedys wydawalo mi sie, ze jego przepisy sa skomplikowane i trudne do odtworzenia w warunkach domowych. Jak sie okazalo, bylam w bledzie...
"World Kitchen" to chyba moja ulubiona ksiazka Gordona. Nic dziwnego, skoro przepadam za kulinarnymi podrozami i lubie eksperymentowac z kuchniami swiata. Ten przepis wyszperalam w czesci poswieconej kuchni greckiej i od razu przypadl mi do gustu.
Salatka jest naprawde pyszna, smakuje jak kwintesencja lata, a dzieki serowi halloumi jest rowniez sycaca. Zdecydowanie najlepsza na cieplo, podawana od razu, kiedy ser jest jeszcze ciagnacy w srodku i cudownie chrupiacy z wierzchu. Dobre, dojrzale pomidory to polowa sukcesu. Druga polowa to kapitalny i dosc nietypowy i wyrazisty w smaku dressing z oliwkami. Jesli zostanie wam troche, z powodzeniem mozecie go wykorzystac, by podkrecic smak grillowanego kurczaka albo ryby.
Salatka z grillowanym baklazanem i halloumi
Skladniki:
(dla 4-6 osob)
- 1 duzy baklazan
- sol i pieprz, do smaku
- 6 dojrzalych, podluznych pomidorow
- 40 g oliwek bez pestek (najlepsze beda Kalamata, ja dalam czarne)
- maly peczek swiezej miety
- oliwa z oliwek
- 500 g sera halloumi, pokrojonego w cienkie plastry
- 2-3 lyzki maki
Dressing:
- 75 g oliwek bez pestek (najlepiej Kalamata, u mnie czarne)
- 3 lyzki czerwonego octu winnego
- 1 lyzeczka suszonego oregano
- 75 ml oliwy z oliwek
- 75 ml oleju arachidowego
Baklazana pokroic w cienkie plasterki, przelozyc do cedzaka, posolic i odstawic na 20 minut, by odsaczyc go z nadmiaru wilgoci. Osuszyc papierowym recznikiem.
Pomidory pokroic w duze kawalki i wlozyc do duzej miski wraz z oliwkami i mieta. Odstawic.
Przygotowac dressing: oliwki, ocet i oregano umiescic w malakserze i zmiksowac na gladkie puree. Wciaz blendujac, dolewac powoli olej (ja dolewalam po zatrzymaniu malaksera i podejrzewam, ze to wlasnie dlatego olej nie polaczyl sie dokladnie z oliwkowa pasta). Doprawic do smaku sola i pieprzem. Czescia dressingu zalac pomidorowo-oliwkowa mieszanke w misce, wymieszac; reszte odlozyc.
Na chwile przed podaniem rozgrzac patelnie grillowa na duzym ogniu. Plastry baklazana posmarowac delikatnie oliwa i grillowac przez okolo 2 minuty na strone, az zmiekna i sie zrumienia. Ulozyc na duzym talerzu, odstawic.
Plastry halloumi delikatnie oproszyc maka i grillowac na rozgrzanej patelni na srednim ogniu (mozna posmarowac oliwa, ale nie jest to konieczne), az przyrumienia sie na krawedziach. Ulozyc na baklazanie, na wierzch polozyc pomidorowo-oliwkowa mieszanke, skropic dodatkowo odrobina dressingu i podawac natychmiast.
Przepis dodaje do czerwcowego Barku Salatkowego "U Peli".
"World Kitchen" to chyba moja ulubiona ksiazka Gordona. Nic dziwnego, skoro przepadam za kulinarnymi podrozami i lubie eksperymentowac z kuchniami swiata. Ten przepis wyszperalam w czesci poswieconej kuchni greckiej i od razu przypadl mi do gustu.
Salatka jest naprawde pyszna, smakuje jak kwintesencja lata, a dzieki serowi halloumi jest rowniez sycaca. Zdecydowanie najlepsza na cieplo, podawana od razu, kiedy ser jest jeszcze ciagnacy w srodku i cudownie chrupiacy z wierzchu. Dobre, dojrzale pomidory to polowa sukcesu. Druga polowa to kapitalny i dosc nietypowy i wyrazisty w smaku dressing z oliwkami. Jesli zostanie wam troche, z powodzeniem mozecie go wykorzystac, by podkrecic smak grillowanego kurczaka albo ryby.
Salatka z grillowanym baklazanem i halloumi
Skladniki:
(dla 4-6 osob)
- 1 duzy baklazan
- sol i pieprz, do smaku
- 6 dojrzalych, podluznych pomidorow
- 40 g oliwek bez pestek (najlepsze beda Kalamata, ja dalam czarne)
- maly peczek swiezej miety
- oliwa z oliwek
- 500 g sera halloumi, pokrojonego w cienkie plastry
- 2-3 lyzki maki
Dressing:
- 75 g oliwek bez pestek (najlepiej Kalamata, u mnie czarne)
- 3 lyzki czerwonego octu winnego
- 1 lyzeczka suszonego oregano
- 75 ml oliwy z oliwek
- 75 ml oleju arachidowego
Baklazana pokroic w cienkie plasterki, przelozyc do cedzaka, posolic i odstawic na 20 minut, by odsaczyc go z nadmiaru wilgoci. Osuszyc papierowym recznikiem.
Pomidory pokroic w duze kawalki i wlozyc do duzej miski wraz z oliwkami i mieta. Odstawic.
Przygotowac dressing: oliwki, ocet i oregano umiescic w malakserze i zmiksowac na gladkie puree. Wciaz blendujac, dolewac powoli olej (ja dolewalam po zatrzymaniu malaksera i podejrzewam, ze to wlasnie dlatego olej nie polaczyl sie dokladnie z oliwkowa pasta). Doprawic do smaku sola i pieprzem. Czescia dressingu zalac pomidorowo-oliwkowa mieszanke w misce, wymieszac; reszte odlozyc.
Na chwile przed podaniem rozgrzac patelnie grillowa na duzym ogniu. Plastry baklazana posmarowac delikatnie oliwa i grillowac przez okolo 2 minuty na strone, az zmiekna i sie zrumienia. Ulozyc na duzym talerzu, odstawic.
Plastry halloumi delikatnie oproszyc maka i grillowac na rozgrzanej patelni na srednim ogniu (mozna posmarowac oliwa, ale nie jest to konieczne), az przyrumienia sie na krawedziach. Ulozyc na baklazanie, na wierzch polozyc pomidorowo-oliwkowa mieszanke, skropic dodatkowo odrobina dressingu i podawac natychmiast.
Przepis dodaje do czerwcowego Barku Salatkowego "U Peli".
Monday, 25 March 2013
Salatka z kuskusem, pieczonymi pomidorami i za'atarowym dressingiem
Wedlug tego artykulu przecietna osoba mieszkajaca i pracujaca na Wyspach wydaje £7.81 dziennie na lunch. Duzo? Niby nie, ale jesli podliczyc, ile pieniedzy przejada brytyjski pracownik podczas przerw na lunch w ciagu calej swojej kariery, wyjdzie nam dosc zawrotna suma. Suma, ktora mozna by przeznaczyc na inne cele.
Wystarczy tylko zabierac ze soba lunch z domu.
Nie jestem zupelnie bez winy, od czasu do czasu zdarza mi sie kupowac lunch. Ale zwykle biore ze soba kanapke, zupe albo pyszna, sycaca salatke.
Ta jest idealna: sycaca dzieki kuskusowi, z pysznymi, soczystymi pieczonymi pomidorami, chrupiaca czerwona cebula i wyrazistym dressingiem doprawionym arabska przyprawa za'atar. Podsmazone na patelni plastry slonego sera halloumi dopelniaja calosci i stanowia kropke nad "i". Choc za oknem wciaz szaro i chlodno, salatka przywodzi na mysl lato i egzotyczne podroze. Jest pyszna zarowno na cieplo, jak i na zimno.
Salatka z kuskusem, pieczonymi pomidorami i za'atarowym dressingiem
Skladniki:
(dla 2 glodnych osob)
- 100 g kuskusu
- 150 g pomidorkow cherry
- oliwa z oliwek
- 1 mala czerwona cebula
- maly peczek natki pietruszki (tylko listki)
- duza garsc lisci szpinaku
- 250 g sera halloumi, pokrojonego w plastry
Dressing:
- 2 lyzki za'ataru
- sok z 1 cytryny
- 45 ml oliwy z oliwek extra virgin
- sol i pieprz, do smaku
Kuskus wsypac do duzej miski i zalac wrzaca woda, przykryc folia kuchenna i odstawic na 5-10 minut, az napecznieje. Wymieszac widelcem - kuskus powinien byc lekki i puszysty. Pokroic cebule w cienkie piorka i dodac do kuskusu wraz z posiekana natka i liscmi szpinaku. Wymieszac.
Rozgrzac piekarnik do 180 stopni (160 z termoobiegiem). Pomidory ulozyc na blasze, skropic oliwa z oliwek i piec przez 10-15 minut, az zrobia sie miekkie, a skorka lekko popeka. Dodac do miski z pozostalymi skladnikami, delikatnie wymieszac.
Przygotowac dressing: wymieszac wszystkie skladniki w malej misce i tak przygotowana mieszanka zalac salatke. Wymieszac.
Rozgrzac patelnie i smazyc na niej plastry halloumi, az zrobia sie zlociste. Podawac salatke z plastrami sera na cieplo albo na zimno.
Przepis dodaje do III Festiwalu Kuchni Arabskiej.
Wystarczy tylko zabierac ze soba lunch z domu.
Nie jestem zupelnie bez winy, od czasu do czasu zdarza mi sie kupowac lunch. Ale zwykle biore ze soba kanapke, zupe albo pyszna, sycaca salatke.
Ta jest idealna: sycaca dzieki kuskusowi, z pysznymi, soczystymi pieczonymi pomidorami, chrupiaca czerwona cebula i wyrazistym dressingiem doprawionym arabska przyprawa za'atar. Podsmazone na patelni plastry slonego sera halloumi dopelniaja calosci i stanowia kropke nad "i". Choc za oknem wciaz szaro i chlodno, salatka przywodzi na mysl lato i egzotyczne podroze. Jest pyszna zarowno na cieplo, jak i na zimno.
Salatka z kuskusem, pieczonymi pomidorami i za'atarowym dressingiem
Skladniki:
(dla 2 glodnych osob)
- 100 g kuskusu
- 150 g pomidorkow cherry
- oliwa z oliwek
- 1 mala czerwona cebula
- maly peczek natki pietruszki (tylko listki)
- duza garsc lisci szpinaku
- 250 g sera halloumi, pokrojonego w plastry
Dressing:
- 2 lyzki za'ataru
- sok z 1 cytryny
- 45 ml oliwy z oliwek extra virgin
- sol i pieprz, do smaku
Kuskus wsypac do duzej miski i zalac wrzaca woda, przykryc folia kuchenna i odstawic na 5-10 minut, az napecznieje. Wymieszac widelcem - kuskus powinien byc lekki i puszysty. Pokroic cebule w cienkie piorka i dodac do kuskusu wraz z posiekana natka i liscmi szpinaku. Wymieszac.
Rozgrzac piekarnik do 180 stopni (160 z termoobiegiem). Pomidory ulozyc na blasze, skropic oliwa z oliwek i piec przez 10-15 minut, az zrobia sie miekkie, a skorka lekko popeka. Dodac do miski z pozostalymi skladnikami, delikatnie wymieszac.
Przygotowac dressing: wymieszac wszystkie skladniki w malej misce i tak przygotowana mieszanka zalac salatke. Wymieszac.
Rozgrzac patelnie i smazyc na niej plastry halloumi, az zrobia sie zlociste. Podawac salatke z plastrami sera na cieplo albo na zimno.
Przepis dodaje do III Festiwalu Kuchni Arabskiej.
Sunday, 9 September 2012
Faszerowane papryki z kuskusem i halloumi
Psiankowata akcja Mopsika dobiega dzis konca, wiec wraz z organizatorka i Tomkiem postanowilismy pozegnac ja, przygotowujac wspolnie dowole faszerowane warzywa. Bardzo lubie takie dania, a moim ulubionym warzywem do nadziewania jest papryka, nic wiec dziwnego, ze siegnelam wlasnie po nia.
Zainspirowana tym przepisem, poczatkowo chcialam sie go trzymac, ale moje plany zniweczylo... lenistwo. Zwyczajnie nie chcialo mi sie wychodzic z domu po marynowane grzyby, postanowilam wiec improwizowac i zastapic je tym, co mialam w lodowce, czyli suszonymi pomidorami, oliwkami, jalapeno i... papryka, tyle, ze marynowana. Tytul posta jest wiec znacznym uproszczeniem ;) Farsz, wyszedl bardzo srodziemnomorski w smaku i tak pyszny, ze zjadlam spora jego czesc jeszcze zanim wyladowal w lekko juz podpieczonych warzywach - z powodzeniem moze robic za samodzielna salatke. A w miekkich, slodkawych czerwonych paprykach smakowal wrecz wybornie. Polecam goraco!
Faszerowane papryki z kuskusem i halloumi
Skladniki:
(dla 4 osob... albo 2 lakomczuchow)
- 4 duze czerwone papryki
- 1 lyzka oliwy (ja dalam ta z suszonych pomidorow)
- 50 g kuskusu
- 100 ml goracego bulionu warzywnego
- 40 g marynowanych papryczek jalapeno
- 50 g czarnych oliwek, posiekanych
- 100 g marynowanej papryki ze sloika, posiekanej
- 100 g suszonych pomidorow w oleju, posiekanych
- 250 g sera halloumi, pokrojonego w kostke
Rozgrzac piekarnik do 200 stopni (180 z termoobiegiem). Papryki przeciac na pol wzdluz, oczyscic z nasion i ulozyc na blasze do pieczenia, skropic oliwa i piec przez 20-25 minut.
W miedzyczasie przygotowac farsz: kuskus zalac bulionem, przykryc folia kuchenna i odstawic na 5-10 minut, by napecznial. Spulchnic widelcem, dodac oliwki, jalapeno, papryke, pomidory i ser, wymieszac. Doprawic do smaku, jesli trzeba, a nastepnie za pomoca lyzki faszerowac mieszanka podpieczone papryki. Wlozyc do piekarnika na kolejne 15 minut, az ser zrobi sie zlocisty. Podawac z liscmi rozmaitych salat i - opcjonalnie - pieczywem czosnkowym.
Przepis dodaje do akcji Warzywa psiankowate 2012 oraz Paprykujemy 3.
Zainspirowana tym przepisem, poczatkowo chcialam sie go trzymac, ale moje plany zniweczylo... lenistwo. Zwyczajnie nie chcialo mi sie wychodzic z domu po marynowane grzyby, postanowilam wiec improwizowac i zastapic je tym, co mialam w lodowce, czyli suszonymi pomidorami, oliwkami, jalapeno i... papryka, tyle, ze marynowana. Tytul posta jest wiec znacznym uproszczeniem ;) Farsz, wyszedl bardzo srodziemnomorski w smaku i tak pyszny, ze zjadlam spora jego czesc jeszcze zanim wyladowal w lekko juz podpieczonych warzywach - z powodzeniem moze robic za samodzielna salatke. A w miekkich, slodkawych czerwonych paprykach smakowal wrecz wybornie. Polecam goraco!
Faszerowane papryki z kuskusem i halloumi
Skladniki:
(dla 4 osob... albo 2 lakomczuchow)
- 4 duze czerwone papryki
- 1 lyzka oliwy (ja dalam ta z suszonych pomidorow)
- 50 g kuskusu
- 100 ml goracego bulionu warzywnego
- 40 g marynowanych papryczek jalapeno
- 50 g czarnych oliwek, posiekanych
- 100 g marynowanej papryki ze sloika, posiekanej
- 100 g suszonych pomidorow w oleju, posiekanych
- 250 g sera halloumi, pokrojonego w kostke
Rozgrzac piekarnik do 200 stopni (180 z termoobiegiem). Papryki przeciac na pol wzdluz, oczyscic z nasion i ulozyc na blasze do pieczenia, skropic oliwa i piec przez 20-25 minut.
W miedzyczasie przygotowac farsz: kuskus zalac bulionem, przykryc folia kuchenna i odstawic na 5-10 minut, by napecznial. Spulchnic widelcem, dodac oliwki, jalapeno, papryke, pomidory i ser, wymieszac. Doprawic do smaku, jesli trzeba, a nastepnie za pomoca lyzki faszerowac mieszanka podpieczone papryki. Wlozyc do piekarnika na kolejne 15 minut, az ser zrobi sie zlocisty. Podawac z liscmi rozmaitych salat i - opcjonalnie - pieczywem czosnkowym.
Przepis dodaje do akcji Warzywa psiankowate 2012 oraz Paprykujemy 3.
Thursday, 29 March 2012
Do pudelka. Salatka z kuskusem i halloumi.
Odkad odkrylam kuskus, czesto go wykorzystuje. Prostota jego przygotowania niezmiennie mnie zadziwia: ot, zalac woda albo bulionem, przykryc szczelnie, poczekac kilka minut - i juz. Swietnie sie sprawdza jako dodatek do mies i ryb, a jeszcze lepiej jako baza do salatek.
Wczorajsza powstala troche przypadkiem. To znaczy: salatka byla w planach, ale troche inna, z ciecierzyca. W domu okazalo sie, ze ostatnia puszke ciecierzycy zuzylam, a ze nie mialam najmniejszej ochoty pedzic do sklepu, postanowilam wykorzystac to, co akurat bylo pod reka. Efekt? Pyszny, kolorowy i zdrowy. W sam raz na lunch pod chmurka w cieply, wiosenny dzien.
Salatka z kuskusem i halloumi
Skladniki:
- 150 g kuskusu
- 1/4 lyzeczki kuminu
- 1/4 lyzeczki sumaku
- 1 lyzeczka soku z cytryny
- garsc swiezych lisci miety, posiekanych
- 5-6 pomidorkow koktajlowych, przepolowionych
- 1 pomidor, pokrojony w grube plastry
- 1/2 ogorka, pokrojonego w kostke
- 1-2 marynowane papryki ze sloiczka, pokrojone w paski
- garsc mieszanych lisci salat
- 250 g sera halloumi
Kuskus wymieszac z kuminem i sumakiem, zalac wrzaca woda, przykryc folia i odstawic na 10 minut do napecznienia. Po uplywie tego czasu doprawic do smaku sokiem z cytryny, sola i pieprzem. Wymieszac z mieta, pomidorami, ogorkiem, papryka i salata.
Ser podsmazyc na suchej, rozgrzanej patelni, az sie zrumieni z obu stron, a nastepnie podawac z salatka.
Przepis dodaje do akcji Salatki sniadaniowe.
Wczorajsza powstala troche przypadkiem. To znaczy: salatka byla w planach, ale troche inna, z ciecierzyca. W domu okazalo sie, ze ostatnia puszke ciecierzycy zuzylam, a ze nie mialam najmniejszej ochoty pedzic do sklepu, postanowilam wykorzystac to, co akurat bylo pod reka. Efekt? Pyszny, kolorowy i zdrowy. W sam raz na lunch pod chmurka w cieply, wiosenny dzien.
Salatka z kuskusem i halloumi
Skladniki:
- 150 g kuskusu
- 1/4 lyzeczki kuminu
- 1/4 lyzeczki sumaku
- 1 lyzeczka soku z cytryny
- garsc swiezych lisci miety, posiekanych
- 5-6 pomidorkow koktajlowych, przepolowionych
- 1 pomidor, pokrojony w grube plastry
- 1/2 ogorka, pokrojonego w kostke
- 1-2 marynowane papryki ze sloiczka, pokrojone w paski
- garsc mieszanych lisci salat
- 250 g sera halloumi
Kuskus wymieszac z kuminem i sumakiem, zalac wrzaca woda, przykryc folia i odstawic na 10 minut do napecznienia. Po uplywie tego czasu doprawic do smaku sokiem z cytryny, sola i pieprzem. Wymieszac z mieta, pomidorami, ogorkiem, papryka i salata.
Ser podsmazyc na suchej, rozgrzanej patelni, az sie zrumieni z obu stron, a nastepnie podawac z salatka.
Przepis dodaje do akcji Salatki sniadaniowe.
Wednesday, 8 February 2012
Ekspresowa. Salatka z halloumi i puree z burakow.
Za oknem wciaz piekielnie zimno - w takie dni najchetniej siegamy po sycace, tresciwe i rozgrzewajace dania. Salatki nie wydaja sie oczywistym wyborem.
A jednak nie moglam sie oprzec i dzis przygotowalam salatke, ktora wyszperalam w ""Kitchen. Recipes from the Heart of the Home" Nigelli. To jeden z tych przepisow, po ktorych moj wzrok wczesniej tylko sie przeslizgiwal, jednak kiedy w koncu zatrzymal sie na dluzej, musialo sie to skonczyc wizyta w kuchni.
Puree z burakow doprawione sokiem z limonki swietnie komponuje sie ze slonym, lekko ciagnacym serem halloumi. Do tego chrupiace liscie salaty - i juz. To naprawde nieskomplikowany przepis, jeden z tych, ktore przyjda nam w sukurs, kiedy mamy zaledwie piec minut na przygotowanie kolacji. Efekt? Wart grzechu!
Salatka z halloumi i puree z burakow
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 1 opakowanie (225-250 g) sera halloumi
- 150 g ugotowanych burakow
- 2 lyzeczki soku z limonki
- 2 lyzki oliwy z oliwek
- liscie salaty (kazda sie nada, choc najlepsze beda te bardziej pieprzne, ciemniejsze gatunki)
Buraki pokroic w kawalki, zmiksowac w malakserze na puree, dodajac sok z limonki i oliwe. Halloumi odsaczyc i pokroic w plastry. Rozgrzac patelnie na duzym ogniu i ukladac na niej plastry sera. Smazyc okolo minuty z kazdej strony, az halloumi sie przyrumieni. Liscie salaty ulozyc na talerzach, na nich polozyc podsmazony ser i udekorowac puree z burakow. Podawac z chlebem (u mnie ciepla pitta).
A jednak nie moglam sie oprzec i dzis przygotowalam salatke, ktora wyszperalam w ""Kitchen. Recipes from the Heart of the Home" Nigelli. To jeden z tych przepisow, po ktorych moj wzrok wczesniej tylko sie przeslizgiwal, jednak kiedy w koncu zatrzymal sie na dluzej, musialo sie to skonczyc wizyta w kuchni.
Puree z burakow doprawione sokiem z limonki swietnie komponuje sie ze slonym, lekko ciagnacym serem halloumi. Do tego chrupiace liscie salaty - i juz. To naprawde nieskomplikowany przepis, jeden z tych, ktore przyjda nam w sukurs, kiedy mamy zaledwie piec minut na przygotowanie kolacji. Efekt? Wart grzechu!
Salatka z halloumi i puree z burakow
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 1 opakowanie (225-250 g) sera halloumi
- 150 g ugotowanych burakow
- 2 lyzeczki soku z limonki
- 2 lyzki oliwy z oliwek
- liscie salaty (kazda sie nada, choc najlepsze beda te bardziej pieprzne, ciemniejsze gatunki)
Buraki pokroic w kawalki, zmiksowac w malakserze na puree, dodajac sok z limonki i oliwe. Halloumi odsaczyc i pokroic w plastry. Rozgrzac patelnie na duzym ogniu i ukladac na niej plastry sera. Smazyc okolo minuty z kazdej strony, az halloumi sie przyrumieni. Liscie salaty ulozyc na talerzach, na nich polozyc podsmazony ser i udekorowac puree z burakow. Podawac z chlebem (u mnie ciepla pitta).
Subscribe to:
Comments (Atom)








