W moim domu nazywało się to danie 'pieczonymi ziemniakami', bowiem w tej potrawie ziemniaki grają pierwsze skrzypce i stanowią zdecydowana większość składnikową. Dodatki do ziemniaków nie powinny ich zdominować.
Zapiekanka może być uzupełnieniem obiadu lub zaistnieć samodzielnie. Z dodatkiem surówki z kiszonej kapusty lub kiszonych ogórków smakuje wybornie. To jedna z potraw 'szarych czasów peerelu' , tzw. 'awaryjna', mimo prostoty (a może właśnie dzięki niej) zachwycająca smakiem:)
Należę do osób, które ziemniaki lubią tylko i wyłącznie w wersji 'młodej'. W momencie, kiedy skórka ziemniaków nie nadaje się do zeskrobania, ja kończę swoje nimi zauroczenie:) Tak już mam... zapewne po moim tacie...
Ale 'pieczone ziemniaki' zawsze lubiłam i jadłam z apetytem, bo one smakują zupełnie inaczej.
Przygotowuje się tą zapiekankę ekspresowo, jest tania, sycąca i bardzo smaczna.
Polecam na ciepłą kolację lub obiad jesienny!
czyli
NAJPROSTSZA ZAPIEKANKA Z ZIEMNIAKÓW
/składniki na 4 osoby/
* 12 średnich ziemniaków
* 2 cebule
* 4-6 łyżek oleju roślinnego*
* kilka plasterków wędzonego boczku - niekoniecznie!
* 3-4 liście laurowe
* sól i świeżo zmielony pieprz
Ziemniaki i cebulę obrać i pokroić w cienkie plasterki.
Przygotować garnek o grubszym dnie z pokrywką.
*Nie skąpić oleju bo ziemniaki się przypalą!
*
Już jesień...

