gry online
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty

16.09.2014

Rolady ze schabu z ogórkami i morelami




Ale jest pięknie :)  ...słońce wciąż mocno grzeje, nie jest jednak męczące, jak było to jeszcze niedawno.  Cudowne babie lato.  Była to pora kiedyś przeze mnie nielubiana i niedoceniana. Zwiastowała nadchodzącą zimę, a więc brak światła i koloru.  Wtedy też nie zauważałam lub nie chciałam zauważać, że jesień to najbogatszy czas w roku.  Teraz doceniam wrześniową obfitość, uwielbiam ją! No i te niesamowite barwy, jest pięknie:)




Polecam bardzo smaczne rolady ze schabu z farszem z ogórków kiszonych.





ROLADY ZE SCHABU Z FARSZEM OGÓRKOWYM I MORELAMI
/ na 4 porcje/

*  4 grubsze plastry schabu
*  sól, pieprz
*  2 łyżki octu winnego

farsz;
*  2 ogórki małosolne lub kiszone
*  1 cebula
*  3 morele suszone
*  100g mozzarelli
*  1 jajko
*  sól, pieprz
*  2 ząbki czosnku
*  tymianek, cząber
*  1 łyżeczka musztardy
*  posiekana natka pietruszki

*  olej roślinny

Mięso rozbić na cienkie plastry o gr ok 3mm.  Oprószyć solą, pieprzem i skropić octem winnym..
 Przykryć mięso folią i wstawić do lodówki na 30 minut.
Przygotować farsz.  Morele umyć, wymoczyć w wodzie kilkanaście minut i przelać wrzątkiem, potem osuszyć i pokroić na mniejsze kawałki.
Cebulę posiekać i zeszklić na łyżce oliwy.
Ogórki i ser pokroić w drobną kostkę.
Wymieszać w misce składniki farszu, doprawiając posiekanym czosnkiem, musztardą, ziołami i wymieszać z roztrzepanym jajkiem.
Plastry schabu napełniać farszem** i zwijać zakładając boki mięsa do srodka aby nie wypadało nadzienie - tak jak gołąbki,  Wierzch oprószyć tymiankiem i pieprzem.
Włączyć piekarnik nastawiając temp 170stC.
Obwiązać rolady sznurkiem lub bawełnianą nicią.
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju i obsmażyć mięso z każdej strony na rumiano.
Włożyć roladki do naczynia żaroodpornego,   Pozostały sos na patelni, zalać łyżką wina lub octu winnego, chwilkę podgrzać i polać nim mięso.
Wstawić do zapieczenia do piekarnika na ok 20 minut.
Podawać na ciepło jako danie obiadowe lub na zimno pokrojone w plastry jako wędlina.





** Można też zrobić większe rolady (jak u mnie), zwłaszcza jeśli będą jedzone na zimno.  Wtedy dwa płaty mięsa ułożyć obok siebie, tak by zachodziły na siebie (ok 2 cm) , docisnąć miejsce złączenia i dalej postępować jw.

*


Czyż nie jest bajecznie?...






A tu rośnie pyszny obiad:)




2.09.2013

Il ragú di Gennaro Contaldo



"To moje ulubione danie, gdyż przypomina mi czasy dzieciństwa. Historycznie mięsne ragu gotowano bardzo powoli w naczyniach z terakoty. Czas wynosił 12 godzin, co dzisiaj wydaje się absurdem, ale uwierzcie mi - smak potrawy był niezwykły. Ragú jest tradycyjnie spożywane na południu Włoch podczas niedzielnego obiadu. Makaron zostaje ubrany w sos pomidorowy, a mięso podawane jest jako danie główne. Ragú jest we Włoszech tak popularne, że w 1990 r. pojawiło się w filmie z Sofią Loren w roli głównej zatytłowanym 'Sobota, niedziela, poniedziałek'.  W jednej ze scen tego filmu Sofia Loren udaje się do rzeźnika i tam dochodzi do burzliwej dyskusji między nią a innymi gospodyniami na ten temat, co sprawia, że udaje się ugotować doskonałe ragú. Dedykuję ten przepis mojej mamie - Zii Marii oraz moim siostrom, między którymi dochodziło do ciągłych dyskusji  na temat tego dania..." 
 /Gennaro Contaldo -  'Dwaj łakomi włosi'/




"Dwaj łakomi włosi" to książka napisana przez znanych włoskich kucharzy, od lat żyjących i pracujących na wyspach brytyjskich.  Książka zawiera przepisy na tradycyjne dania 'la cucina povera' czyli kuchni ubogich, w której wyrośli obaj autorzy.  Powrót do smaków dzieciństwa, przywołuje wspomnienia i przeżycia - często wzruszające i piękne.
Znalazłam przepis na wiele potraw, które mam ochotę wypróbować.  Zaczęłam od dania, które kusiło mnie najbardziej w czasie oglądania programu o tym samym tytule czyli 'Dwaj łakomi włosi', emitowanego  na kanale "Kuchnia+".
Ugotowałam!
Danie bardzo sycące, świetne na jesienny lub zimowy rozgrzewający obiad - zwłaszcza dla męskiej części biesiadników.  Ponieważ lubię pikantne jedzenie, doprawiłam sos ostrym ajwarem i pieprzem kajeńskim. Polecam!

Przepis pochodzi z książki,  podaję z moimi drobnymi zmianami:.


MIĘSNE RAGU GENNARO CONTALDO
/ na 4-6 porcji..**/

*  500 g pręgi wołowej pokrojonej na kawałki
*  500 g żeberek wieprzowych
*  200 g kiełbasek wieprzowych
*  2 cebule posiekane
*  5 łyżek oliwy z oliwek
*  2 łyżki koncentratu pomidorowego
*  2/3 szkl czerwonego wina
*  3 puszki krojonych pomidorów w soku pomidorowym
*  garść liści bazylii lub łyżka suszonego
*  sól, pieprz czarny, pieprz kajeński
*  2 łyżki pikantnego ajwaru

W dużym rondlu - najlepiej żeliwnym, rozgrzać oliwę i wrzucić cebulę do zeszklenia. Wrzucać partiami  kawałki wołowiny, żeberka i kiełbaski - dokładnie obsmażyć z każdej strony.   Zwiększyć ogień i dodać wymieszany z winem koncentrat, podgrzewać do momentu odparowania (zredukowania) ok 1/3 płynu. Dołożyć do garnka pomidory i bazylię, zmniejszyć ogień na minimalny i dusić pod przykryciem ok 2 godziny. Sos powinien zgęstnieć i nabrać jedwabistości a mięso całkowicie zmięknie.  Co jakiś czas należy sprawdzć czy sos nie jest zbyt gęsty i czy nie przywiera od spodu.  W razie potrzeby dolać kilka łyżek wody lub wina.  
Zdjąć z ognia i podawać z makaronem lub jako danie samodzielne z dużą ilością dobrego chleba, który można maczać w sosie pomidorowym.
Smacznego!

** u nas wystarczyło na 8 porcji.



26.08.2013

Prawdziwy hamburger




Po chlebach, które mnie nie zachwyciły, będąc w temacie jedzeniowych erzaców i podróbek, dzisiaj o hamburgerach.   Nie wiem (i pewno nie bardzo chcę wiedzieć) co zawierają hamburgery serwowane w znanych fast food'owych sieciowych barach, ale z 'prawdziwym' hamburgerem nie mają one za wiele wspólnego.
Czym zatem jest hamburger?
To rodzaj płaskiego kotleta z mielonego mięsa wołowego, upieczonego na ruszcie lub grillu.  Do mięsa nie powinno się dodawać ani cebuli, ani czosnku.  Hamburger doprawia się jedynie solą, pieprzemmusztardą.  'Prawdziwy' hamburger nie zawiera też bułki!  To ma być solidny, smakujący wołowiną kotlet. Nie psujmy hamburgera dodając to, co zwykle dodajemy do poczciwych mielonych.  To nie jest polski mielony, najczęściej wołowo-wieprzowy, miękki i soczysty - lecz 'amerykański kotlet' z mielonej wołowiny- zwarty i bardzo treściwy.   Mięso użyte do kotletów nie może być zbyt chude (np udziec) ani  delikatne (polędwica), najodpowiedniejszy jest antrykot, który po zmieleniu ma widoczne białe 'kropki' tłuszczu.  Ponieważ hamburger smaży się bez tłuszczu, ważny jest ten który zawiera samo mięso.  Powoduje że kotlet nie jest zbyt suchy ani twardy.  Tłuszcz nawilża i spulchnia kotlety, ale nie sprawia, że hamburgery po upieczeniu ociekają nim lub są od tłuszczu lepkie.  Ilość tłuszczu, którą zawiera antrykot w zupełności hamburgerom wystarcza. 'Prawdziwy' hamburgery piecze się  na grillu, ruszcie, patelni grillowej lub patelni ceramicznej. Właściwie można użyć każdej patelni pozwalającej  na smażenie bez tłuszczu..




Przepis który tu podaję znalazłam wiele lat temu w jakimś czasopiśmie, gdzie zapewniano, że tak powinno robić się 'prawdziwe hamburgery'.  Nie wiem na ile przepis jest oryginalny i czy rzeczywiście tak smakuje hamburger doskonały, ale wiem jedno: kotlety wychodzą bardzo smaczne.  Zawsze piekę je w ten sposób, może ktoś ma ochotę na wypróbowanie przepisu (sezon grillowy w pełni:) na 'prawdziwe hamburgery'?




Hamburgery najlepiej smakują z liściem sałaty lub kapusty pekińskiej, plastrami pomidora i cebuli, świetnym dodatkiem są ogórki małosolne.
Najczęściej je się zapakowane w bułki (klik), doprawione musztardą lub polane keczupem, ale można potraktować hamburger jako kotlet i zjeść go z ziemniakami z wody i surówką. 




Wielkość kotletów to już sprawa indywidualna, zwykle piekę nieduże hamburgery, które w towarzystwie bułki  i dodatków mogą stanowić treściwe i smaczne danie obiadowe.
Polecam!





PRAWDZIWE HAMBURGERY
/ok 10 średnich kotletów/

*  700g wołowiny (antrykot)
*  sól, świeżo mielony pieprz czarny,  pieprz kajeński
*  2 łyżki dobrej musztardy 
*  1 jajko

Mięso zmielić w maszynce.  Doprawić solą, pieprzem i pieprzem kajeńskim.  Dodać jajko,musztardę i wyrobić ręką  na gładką masę. Włożyć mięso do lodówki na 30 minut.  
Wyjąć miskę z mięsem, uformować jednakowej wielkości płaskie , okrągłe kotlety.  Trzeba pamiętać, że w czasie obróbki cieplnej mięso wołowe kurczy się, należy wziąć to pod uwagę i uformować kotlety o kilka centymetrów większe niż średnica bułki.
Smażyć na rozgrzanej patelni - 10 minut z jednej i 10 minut z drugiej strony (przed końcem zmniejszyć gaz i  przykryć patelnię).  Położyć na talerzu i przykryć folią aluminiową na 2 minuty.  

Do przygotowania hamburgerów w bułce potrzebne będą:
*  bułki hamburgerowe** 
*  plastry pomidora
*  plastry cebuli
*  sałata lub kapusta pekińska
*  keczup**, musztarda

** przepis na domowe bułki do hamburgerów i keczup niebawem pojawią  się na blogu.
  




20.02.2013

Garnek rzymski i schab pieczony



Nie wiem, dlaczego dotąd nie napisałam nic na ten temat.
Garnek rzymski lub jak kto woli Romertopf.
Każdy kto go ma i używa, zapewne docenia jego walory.
Cóż to za garnek?  Niby nic nadzwyczajnego, bo to po prostu gliniane naczynie z pokrywą.
Od dawien dawna używano glinę do przygotowywania potraw w palenisku. Skorupa z gliny otaczajaca potrawę była prototypem garnaka, który obecnie używamy.  Jeśli chcecie dowiedzieć się wiecej na temat uzytkowania polecam INSTRUKCJĘ -klik, szczegółowo opisującą wszystkie aspekty, a kupić garnek można TU-klik lub w innych sklepach internetowych albo na allegro**.  Ceny nie są astronomiczne, można znaleźć miejsca, gdzie sa naprawdę przystępne.

Zasady obsługi garnka rzymskiego, wbrew pozorom nie są skomplikowane.
Najważniejsze przykazania:
1)  garnek myć tylko w czystej wodzie bez wspomagaczy czyli płynów do naczyń lub innych środków
2)  przed użyciem namoczyć garnek przez 15 minut w zimnej wodzie
3)  zawsze wstawiać naczynie do zimnego pieca i dopiero wtedy włączyć grzanie
4)  nie dolewać do gorącego garnka, w czasie pieczenia zimnych płynów




Kiedyś, dawno temu zachwyciło mnie 'briami' robione własnie w takim garnku - i wtedy go zapragnęłam:)  Mam model podstawowy, czyli garnek w którym można piec praktycznie wszystko.  W ofercie producenta są garnki 'specjalne' przeznaczone do pieczenia chleba  lub ziemniaków itd.
Naczynie nadaje się doskonale nie tylko do pieczenia mięsa, ryb, warzyw, wszelakich zapiekanek ale też sprawdza się w pieczeniu chleba a nawet ciasta.  Zastosowanie ma więc wszechstronne.
Jesli macie jakieś wątpliwości i wachacie się czy warto, to szczerze zachęcam do kupna. Warto!

Mięso pieczone w garnku glinianym jest soczyste, kruche i bardzo aromatyczne.  Nie bez znaczenia jest fakt, że do pieczenia nie używamy tłuszczu.  A ten, który zawiera samo mięso wytapia się w trakcie pieczenia i pozostaje na dnie garnka.  Jeśli nie zważamy na dietę i lubimy, to użyjemy płynu do omaszczenia np ziemniaków czy kaszy.  To już sprawa indywidualnych upodobań.
Schab należy do mięs chudych, więc dość suchych, zwartych i włóknistych , upieczony w takim naczyniu bardzo zyskuje na smaku.  Mięso nie traci wilgoci, jest miękkie i soczyste.  Wspaniały sposób na dobry i zdrowy kawałek pieczeni. 
Polecam!




SCHAB PIECZONY W GARNKU RZYMSKIM

*  1,5 kg schabu bez kości
*  sól, pieprz
*  majeranek
*  tymianek
*  główka czosnku
*  1 spora cebula
*  2-3 liście laurowe

W przeddzień pieczenia mięso umyć, wytrzeć ręcznikiem kuchennym, nadziać kilkoma ząbkami czosnku (resztę główki zostawić!) i natrzeć solą, pieprzem, majerankiem i tymiankiem.  Zawinąć schab w folię spożywczą i pozostawić w zimnie (można w lodówce) na conajmniej 12 godzin.
Przygotować garnek rzymski do pieczenia tzn zanurzyć go w zimnej wodzie na 15 minut.
Wyjąć mięso i zasznurować jeśli zależy nam na ładnej formie plastrów. 
Garnek wytrzeć ściereczką, ułożyć mięso, obłożyć liściami laurowymi, ćwiartkami cebuli i czosnkiem (bez obierania).  Przykryć pokrywą i umieścić w zimnym piekarniku, nastawić temp 190 stC a czas 2 godziny. 
W czasie pieczenia nie zdejmujemy pokrywki  - chyba żeby przed końcem sprawdzić miękkość mięsa.
Smacznego!



**Jesli zdecydujecie się na kupno garnka rzymskiego, radziłabym wybrać ten , który ma szkliwione wnętrze (pokrywa nie ma szkliwa).  To zapewni praktyczniejsze uzytkowanie; łatwiejsze mycie, garnek nie będzie chłonął mocno zapachów potraw, ze szkliwionego łatwiej jest wyjąć chleb itd.


*

Nie tylko Kaja lubi parówki:)


4.06.2012

Karczek zapiekany z pomidorami i keczupem




Potrawa z cyklu : oswajanie wieprzowiny:)
Wiem, że wielu z Was po prostu jej nie jada, rozumiem i wcale nie usiłuję nikogo namawiać do jedzenia tego mięsa.  Przepisy na wieprzowinę, jakie tu zamieszczam są moją  wersją obróbki i serwowania tego mięsa.

Karczek zapiekany z pomidorami i keczupem to potrawa z lubianej kategorii: dla leniwych ...czyli coś dla mnie:)
To moja subiektywna klasyfikacja i wiecie co... ja bardzo lubię te potrawy:)... np w niedzielę: wcale nie muszę mieć ochoty na spędzanie przedpołudnia w kuchni, wolę posiedzieć w ogrodzie z książką albo obejrzeć jakiś film lub program, na który brakuje czasu w tygodniu...
A poza tym takie jedzenie nie tylko nie wymaga zbyt wiele mojej uwagi, ono jest jeszcze bardzo smaczne!

Zatem jeśli mamy ochotę na solidny obiad niedzielny (albo reszta rodziny się tego domaga), to mając kawałek karkówki wieprzowej, wyczarujemy nietuzinkowe danie - co dla wielu ważne - i zupełnie nie trącące 'świniną':))
Mięso smakuje jak z grilla , jest kruche, wilgotne i bardzo smaczne.  Polecam!


KARKÓWKA ZAPIEKANA Z POMIDORAMI I KECZUPEM

*  1kg karkówki wieprzowej
*  3 cebule
*  3 marchewki
*  kilka ząbków czosnku
*  puszka pomidorów z zalewą
*  duży keczup pikantny ulubionej firmy
*  tymianek

Naczynie żaroodporne wysmarować olejem.
Mięso pokroić na sredniej grubości steki , posolić i popieprzyć.  
Cebulę obrać i pokroić w plastry,a marchew w ukośnie plasterki.   
W naczyniu układać kolejno mięso przetykając plastrami cebuli i marchwi, w szczeliny powkładać plasterki czosnku.  Zalać całość pomidorami a wierzch przykryć pierzynką z keczupu. Doprawić suszonym  tymiankiem.
Wstawic do piekarnika nagrzanego do 190stC na ok 2 godziny.
Podawać z ziemniakami i surówką. 
Smacznego!



*



22.11.2011

Boczek wieprzowy pieczony




Piekę go tylko na szczególne okazje, dwa... może trzy razy w roku.
Wiem, wiem...  nie jest to chude mięso,  wiem że niezbyt zdrowe, ale czasem mamy ochotę na coś niezdrowego:)... a czy kupowane w sklepie wędliny są zdrowsze?  Śmiem twierdzić, że nie!  Nie będę Was straszyła bo pewno wiecie, co zawierają kiełbasy wszelkiej maści...  jest tam wszystko oprócz mięsa,  no może trochę jakiegoś MOM-a wrzucą... żeby nie było całkiem bezmięsnie:)... i zapewniam że 'ukrytego' tłuszczu jest o wiele więcej niż w upieczonym  boczku.  





Dlatego wolę upiec w domu kawałek mięsa (nawet boczku), bo wiem, że nie ma w nim składników niechcianych, czyli : np skrobi, białka sojowego, MOM-a ( dla niewtajemniczonych - mięso oddzielane mechanicznie- czyli odzyskiwanie tego co pozostaje wokół  kości: chrząstki, ścięgna, skóry, tłuszcz itd), nadmiaru tłuszczu, wszelkich 'E' czyli substancji chemicznych "poprawiających" smak i wygląd, konserwantów itp itd...
Kiedyś pracowałam w sklepie mięsnym (nieco to dalekie od architektury, ale w życiu i takie chwile bywają), ...naczytałam się etykiet, czym badziewie zwane 'wędliną' jest nafaszerowane... włos się jeży!  Paróweczki cielęce - przy cielęcinie nawet nie leżały,  kiełbasa drobiowa robiona z wieprza, z dodatkiem tłuszczu i skórek drobiowych, pasztet z zająca zawiera 10% tego mięsa, szynka to tylko 60% mięsa... nie powiem w jakim sklepie firmowym pracowałam bo mnie do sądu pozwą:)) ... a podobno szacowna to firma (!?).
Starczy straszenia, upieczmy sobie kawałek boczku, na pewno będzie zdrowiej.

Oczywiście jeszcze lepiej jeśli użyjemy np. mięsa od szynki lub łopatki (karczku wieprzowego nie lubię, więc nie piekę, ale też oczywiście można), kawałek chudej ogonówki, albo schabu. Marynujemy je tak samo jak boczek.  Jeśli mięso nie jest w zwartym  kawałku (często łopatka po wycięciu kości  jest w postaci nieregularnego 'płatu'), wtedy możemy też - jak w przypadku boczku - posmarować środek  przyprawami i postępować identycznie.  Kawałek mięsa szynkowego, nie nadziewamy ziołami, tylko smarujemy mięso z dookoła  i szpikujemy ząbkami czosnku. 
Nie muszę chyba dodawać, że wybieramy chudy i płaski kawałek boczku - no chyba że lubimy tłuściejszy:)
Święta za miesiąc, czas pomyśleć o mięsiwach:)  Polecam!


BOCZEK  WIEPRZOWY  PIECZONY
 /forma podłużna z pokrywką-

*  1,5 kg surowego chudego boczku
*  8 ząbków czosnku
*  4 łyżki oleju roślinnego
*  2 łyżki sosu sojowego jasnego
*  4 łyżki suszonego majeranku
*  1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
*  2 łyżeczki czerwonej papryki
*  1 łyżka tymianku
*  1/2 łyżeczki pieprzu cayenne 
*  kilka gałązek świeżego rozmarynu
*  kilka gałązek świeżej melisy
*  1/2 szkl octu winnego
*  sól

Mięso umyć, osuszyć, posolić. Świeże zioła związać nitką.  Mięso rozłożyć, ząbki czosnku ułożyć wzdłuż brzegu, posypać solą, 2 łyżkami majeranku, pieprzem i czerwoną papryką.   Z reszty składników zrobić marynatę. Zwinąć mięso w rulon, tak by czosnek znalazł się w samym środku.  Obwiązać roladę sznurkiem.
Włożyć mięso do worka foliowego,  zalać marynatą, umieścić na wierzchu  gałązki ziół (można przywiązać sznurkiem do mięsa) i zawiązać worek.  Obrócić kilkakrotnie aby mięso pokryło się dookoła zalewą.  Włożyć worek z mięsem do naczynia, i wstawić na co najmniej  24 godz do chłodu - np do lodówki, spiżarki, piwnicy.  Co jakiś czas obracać mięsem aby zalewa wciąż pokrywała mięso z każdej strony. 
Mięso wyjąć z marynaty, osuszyć ręcznikiem papierowym i skropić olejem. 
W rondlu rozgrzać kilka łyżek oleju, opiec mięso z każdej strony.  Naczynie do pieczenia (u mnie forma do pieczenia pasztetu, ale będzie dobre każde  żaroodporne) wysmarować olejem, ułożyć opieczone mięso, polać tłuszczem ze smażenia (2 łyżki wystarczą) i przykryć pokrywką. 
Nagrzać piekarnik do 160stC.  Wstawić mięso na ok 2,5 - 3 godziny (zależnie  od wielkości).  W trakcie pieczenia mięso obrócić.  Powinno się trochę skurczyć, sprawdzić widelcem czy miękkie.  Na ostatnie pół godziny zdjąć pokrywkę i dopiec skórkę.
Wyłączyć piekarnik, przykryć pokrywką i pozostawic w piekarniku do całkowitego wystudzenia.  Wyjąć, owinąć w folię aluminiową i umieścić w lodówce na kilka godzin.  
Tak upieczone mięso można długo przechowywać w lodówce.
Smacznego!









*







18.06.2011

Musaka


Skrzynka była wypełniona po brzegi fioletowymi pięknościami, które z daleka świeciły nieskazitelnie gładkimi brzuszkami i śmiały się do wszystkich wokół:)
Kiedy ujrzałam na półce sklepowej te wspaniałe, wręcz idealne bakłażany, nie mogłam im się oprzeć...takie były urodziwe!... to była miłość od pierwszego wejrzenia:)))
No i przygotowałam wreszcie danie, którego wcześniej nie robiłam, a o którego zrobieniu niejednokrotnie myślałam.  Bakłażany mają tak szerokie zastosowanie, że zawsze wcześniej pojawiały się w innej oprawie... tym razem powstała  Musaka.  To grecka zapiekanka, w której bakłażany przeplatają się z warstwą mięsno-pomidorową a wierzch przykrywa czapa z sosu beszamelowego i sera, jest świetna w taka pogodę jak dzisiaj.  W sam raz na letni obiad:)  W greckich restauracjach czasami podaje się ją w mniejszych jednoosobowych kokilkach do zapiekania a dno wykłada się plastrami ugotowanych ziemniaków - tak też smakuje wspaniale.
Polecam!





 MUSAKA  (MOUSSAKA)

* 1-2 bakłażany
*  2 cebule
*  70dag mielonej jagnięciny (cielęciny, wołowiny albo szynki wieprzowej)
*  1kg pomidorów lub puszka pomidorów w zalewie
*  1 łyżka  koncentratu pomidorowego
*  3-4 ząbki czosnku
*  2 łyżki posiekanej natki pietruszki
*  1 łyżka oregano
*  1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
*  1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
*  po 1 łyżeczce:  kminku mielonego, cynamonu
*  sól
*  oliwa z oliwek (extra vergine)

sos:
*  2 łyżki masła
*  2 łyżki mąki
*  1,5 szkl mleka
*  2 łyżki startego sera żółtego - najlepiej parmezanu
*  1 jajko

*  kilka łyżek startego sera na wierzch zapiekanki 

Bakłażan pokroić na plastry o gr ok 5 mm.
Posolić i odstawić na 20 minut aby pozbyły się goryczki. Opłukać z soli i osuszyć na ręczniku papierowym. 
Na niewielkiej ilości oliwy obsmażyć z obu stron plastry bakłażana, po czym ułożyć je na ręczniku papierowym do osączenia.
Cebulę i czosnek pokroić drobno i zrumienić na oliwie. Dodać mięso i razem smażyć 15 minut , mieszając. Wrzucić pokrojone w kostkę pomidory, koncentrat, czosnek, przyprawy i dusić dalsze 10 minut.
Zrobić sos:
Rozpuścić masło, wsypać mąkę i wymieszać aby nie było grudek.  Dolewać mleko ciągle mieszając na małym gazie, do zgęstnienia. Odstawić i połączyć ze startym serem, na końcu wbić jajko i szybko rozmieszać.  Przyprawić solą i pieprzem.
W wysmarowanym naczyniu żaroodpornym*** układać naprzemiennie plastry bakłażana i mięso z pomidorami.
Polać z wierzchu beszamelem , posypać bułką tarta i ewentualnie startym serem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180stC na ok 50 minut do zapieczenia.  Wierzch powinien się ładnie zrumienić.  Smacznego!


























***Naczynie powinno być odpowiednio duże (nie tak jak u mnie:)), bowiem w trakcie pieczenia potrawa lekko się unosi i może wypłynąć z niej trochę sosu...nie wpływa to na smak... ale wpływa na wygląd piekarnika :)


*


11.04.2011

Gulasz z łopatki wieprzowej




Oswajania wieprzowiny ciąg dalszy, tym razem gulasz z łopatki wieprzowej.  
Oprócz najczęściej używanego na gulasze mięsa wołowego, łopatka wieprzowa wydaje mi się do tego dania idealna.
Łopatka jest mięsem 'kruchym' i szybko się gotuje.
Nie robię gulaszu zbyt często, jednak jeśli chcę przygotować obiad na 2 lub nawet 3 dni, to takie danie jest dobrym rozwiązaniem. 
Nawet dzieci mogą go sobie podgrzać (np w mikrofali) i obiad gotowy.



GULASZ WIEPRZOWY

*  1kg mięsa z łopatki
*  1 większy por
*  2 cebule
*  kilka kawałków papryki konserwowej
*  4 ząbki czosnku
*  sos sojowy jasny
*  3 liście laurowe
*  1łyżka ziaren pieprzu
*  2 ziarenka ziela angielskiego
*  4 grzybki suszone
*  olej roślinny
*  sól, pieprz
*  1 łyżka koncentratu pomidorowego
*  1 łyżka gęstej śmietany

Mięso umyć, osuszyć i pokroić w kostkę. Posolić i popieprzyć.
Na gorącym oleju obsmażyć kawałki mięsa z każdej strony. Najlepiej robić to partiami.
Cebulę, por i paprykę pokroić na małe kawałki. Zmiażdżyć czosnek.
Do garnka wrzucić obsmażone mięso, pokrojone warzywa, liście laurowe, grzybki, ziele angielskie i ziarna pieprzu. Zalać zimną woda, tak aby przykryła mięso. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć płomień i dusić pod przykryciem do miękkości.  Doprawić koncentratem, solą, sosem sojowym i pieprzem. Na samym końcu dodać śmietanę, wymieszać i zagotować.
Zazwyczaj gulasz jemy z kaszą gryczaną, makaronem, lub dobrym chlebem ( u mnie Gryczano-pszennym).
Obowiązkowym  dodatkiem są surówki z warzyw sezonowych, sałatki lub kiszonki (kapusta , ogórki, buraki).
Smacznego!
*

25.03.2011

Chili con carne... na ostateczne pożegnanie zimy:)



Mam nadzieję, że to ostanie zimno tej wiosny.  Słońce spoziera nieśmiało zza chmur, wietrzysko rozwiewa włosy we wszystkich możliwych kierunkach, rano założyłam rękawiczki bo czułam jak marzną mi dłonie... wiem że to jeszcze marzec, że kwiecień plecień itd... ale przecież mamy wiosnę!  Jak długo będę pchała do kieszeni  czapkę , tak w razie gdyby...? ... poranne spacery nad Odrą są wciąż zimne.... Kama nie robi wrażenie niezadowolonej, wciąż chodzi jeszcze w zimowym futrze:) a ja mam dosyć ogacania się, chcę założyć tenisówki i rybaczki:)

No tak, a w garnku Chili con carne, ostatnie porcje rozgrzewającego jedzenia, mam nadzieję że ostatnie...
Moja wersja tej potrawy ma więcej sosu, który uwielbiamy....polecam!


CHILI CON CARNE
 
1/2kg chudej wołowiny mielonej
2 cebule
*  4 ząbki czosnku
*  puszka pomidorów
*  1 papryka czerwona
*  2 kawałki papryki konserwowej
*  1 szkl rosołu lub bulionu
*  1/2 puszki kukurydzy
*  puszka czerwonej fasolki
*  1/2 szkl czerwonego wina
*  kilka małych papryczek chili
*  pieprz czarny mielony
*  sól, oregano, majeranek
*  1/2 łyżeczki chili w proszku
*  2 listki laurowe
*  olej roślinny

Na rozgrzany olej wrzucić posiekaną cebulę i czosnek.  Po chwili dodać mięso i podsmażyć przez kilka minut.
Dodać pomidory wraz z sokiem, bulion, paprykę pokrojoną w kostkę, papryczki chili i dusić na małym ogniu ok 40 minut. Doprawić pieprzem, solą, chili  i ziołami. Po czym dodać kukurydzę i odsączoną fasolkę. Wlać wino i mieszając od czasu do czasu, dusić ok 10-15 minut. Jeśli potrzeba wzmocnić smak przyprawami wg uznania.  Podawać z plackami tortilli, ryżem lub po prostu chlebem.
Smacznego!




*




11.03.2011

Klops inaczej... i wywiad:)

Nie wytrzymam,  muszę się pochwalić,  klops może poczekać:))

Spotkała mnie niemała przyjemność, a mianowicie WYWIAD na portalu We Dwoje :)) w dziale Kulinaria -"Lekcja gotowania"
...niby mała rzecz, a jak cieszy:)))

Jeśli więc macie ochotę dowiedzieć się o mnie troszeczkę, to zapraszam...

Tu możecie zajrzeć i poczytać...




A teraz przejdźmy do rzeczy przyziemnych...czyli do klopsa :))





Klops czy, jak kto woli Pieczeń rzymska,  to określenie pieczeni z mielonego mięsa, najczęściej mieszanego (wieprzowego, wołowego lub drobiowego) i jest świetną alternatywą sławetnych "mielonych".
Nie bez znaczenia jest też mniejsza zawartość tłuszczu w pieczeni niż smażonych kotletach. Tak potraktowane mięso, po ostudzeniu może stanowić wędlinę do chleba (o niebo zdrowsza niż 'plastikowe' szynki lub tłuste pasztety sklepowe) a na ciepło po prostu obiad.  Ja robię taką pieczeń (mam zdeklarowanych mięsożerców :)) z dodatkami, czyli pakuję do środka np: kawałki papryki konserwowej, lekko podduszone pieczarki, marchew z rosołu pociętą na grubsze plastry itp. itd.
Tu wersja, która mi bardzo odpowiada, ponieważ uwielbiam oliwki... wybór dodatków zależy od inwencji kucharza i upodobań domowników. Każde wydanie takiej pieczeni jest bardzo smaczne.
Zachęcam do przygotowania na weekendowy obiad (2 dni mamy obiad, a w poniedziałek do kanapek). Klops można przygotować na Wielkanoc, która już za miesiąc.  Polecam!


 
KLOPS Z OLIWKAMI

/duża foremka keksowa/

*  1 kg dowolnego chudego mięsa (u mnie szynka wieprzowa + filet z indyka)
*  2 jajka
*  2 łyżki bułki tartej
*  2 cebule
*  4 ząbki czosnku
*  2 łyżeczki majeranku
*  2 łyżeczki tymianku
*  1 łyżeczka pieprzu mielonego
*  1 łyżeczka czerwonej papryki słodkiej
*  1/2 łyżeczki papryki ostrej- opcjonalnie
*  ok 1 łyżeczki soli
*  1 łyżka sosu sojowego jasnego
*  2 łyżki soku z cytryny

dodatkowo:
*  1/2 szkl oliwek nadzianych papryką

*  kilka łyżek oliwy lub oleju roślinnego

Mięso zmielić, cebulę poszatkować i poddusić na oliwie (nie rumienić). Jajka roztrzepać widelcem.
W większej misce wymieszać mięso z resztą składników (oprócz oliwek), doprawić uważając na ilość soli bo same oliwki dużo jej zawierają. Foremkę wysmarować oliwą, przełożyć połowę mięsa, rozsypać oliwki i lekko je wgnieść w mięso. Przykryć resztą mięsa, wyrównać powierzchnię i posmarować pędzelkiem olejem roślinnym.
Piekarnik nagrzać do 170stC i wstawić pieczeń na ok 80 min do upieczenia. Po tym czasie, wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić pieczeń przez następną godzinę do wystudzenia.
Smacznego!





*

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...