gry online
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

21.12.2017

Ciasteczka orzechowe z czekoladą i WESOŁYCH ŚWIĄT




Święta za moment, nie ma już czasu na eksperymenty, ale jest czas na pyszne ciasteczka, które urozmaicą talerz słodkości.  U nas muszą być pierniczki, ale miło jeśli są jeszcze jakieś inne przegryzacze, np rogaliki orzechowe , ciasteczka z brązowym cukrem , ciasteczka półfrancuskie , 'zimtsterne' , ciasteczka czekoladowe , ciastka z masłem orzechowym i sezamem , kruche świąteczne , bredle i wiele innych...
Tym razem upiekłam ciasteczka orzechowe z czekoladą.  Pyszne małe conieco 😊





CIASTECZKA ORZECHOWE Z CZEKOLADĄ
/2 blachy ciastek- ok 40 szt/

*  400 g mąki pszennej
*  200 g masła orzechowego
*  100 g masła
*  3 łyżki oleju słonecznikowego
*  2/3 szkl cukru drobnego
*  cukier waniliowy
*  1 łyżeczka proszku do pieczenia
*  1 jajko
*  1 łyżeczka kakao

*  80 g czekolady deserowej

Do mąki dodać proszek do pieczenia, masło w kawałkach, masło orzechowe i cukier.  Wszystko połączyć widelcem lub mikserem. Dodać resztę składników i krótko wyrobić do połączenia składników.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzać do 180 stC.
Łyżką nabierać ciasto i dłonią uformować kulkę, spłaszczyć lekko i trzonkiem warzechy lub palcem zrobić wgłębienie po środku (tak jak w kluskach śląskich) .
Wstawić do upieczenia na 12-15 minut.
Po wyjęciu z piekarnika wyjąć na kratkę i przestudzić.
Czekoladępokruszyć i stopić w mikrofalówce albo kąpieli wodnej.
W zagłębieniach umieścić kleksik stopionej czekolady.
Smacznego!




Wczoraj upiekłam też pierniczki ekspresowe.  Szybko się je robi a są bardzo smaczne, dzisiaj polukruję i gotowe.






*

A że czasu do Wigilii coraz mniej, już dzisiaj składam Wszystkim życzenia:



ZDROWYCH POGODNYCH I WESOŁYCH 
ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA
ORAZ
POMYŚLNOŚCI I SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU!

12.06.2016

Ciastka czekoladowe z bakaliami



Mocno kakaowe ciastka, bez laktozy, bez mąki pszennej i bez białego cukru.
Ciastka mocno kakaowe i niezbyt słodkie, jeśli więc nie zważacie na dietę, to można upiec je z cukrem brązowym i dać go więcej.  Polecam!





CIASTKA CZEKOLADOWE Z BAKALIAMI
/9 sztuk o śr 10cm/

*  8 łyżek płatków owsianych
*  4 łyżki kakao
*  4 łyżki melasy
*  1 jajko
*  6 łyżek oleju roślinnego
*  1 łyżeczka proszku do pieczenia

*  3 łyżki posiekanych orzechów włoskich
*  2 łyżki rodzynek
*  2 łyżki suszonej żurawiny
*  2 łyżki sezamu
*  3 łyżki słonecznika

Płatki zmielić i przesypać do miski.   Dodać resztę składników i wyrobić łyżką.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzać do 180stC.
Rozłożyć na blasze równe kopczyki ciasta. Zwilżonymi w wodzie rokoma rozpłaszczyć i uformować placuszki o średnicy ok 10 cm.
Wstawić do upieczenia na ok 15 minut.  Ostrożnie zdjąć ciastka łopatką na kratkę i ostudzić.
Smacznego!



*








18.05.2016

Ciastka orzechowo-owsiane



Wiosna szaleje, dookoła zielono, kwitną i zachwycają kolorami rośliny chciane i te mniej chciane (czyt. chwasty) , świat upajająco pachnie bzami i konwaliami... gdyby było odrobinę cieplej byłoby idealnie.  Jest pewien pozytywny aspekt zimnej i wietrznej pogody - zamiast w ogrodzie, wyżywam się eksperymentując w kuchni i... przy okazji ogrzewam w aromatycznym cieple piekarnika:))  A te ciastka pachną cudownie !

Tym razem zapraszam na kruche ciastka bez mąki, ze zmielonymi płatkami owsianymi i orzechami. W związku z tym glutenu mają niewiele, cukru odrobinę w nich jest, jednak w zdrowszej formie (miód i melasa).  Jeśli macie ksylitol, to zapewne będzie to jeszcze lepsze rozwiązanie.
Polecam!




CIASTKA ORZECHOWO - OWSIANE
/ok 16 ciastek/

*  1/2 szkl zmielonych orzechów laskowych
*  1 i 1/3 szkl płatków owsianych
*  1 łyżka masła
*  1 łyżka oleju kokosowego
*  1 łyzeczki ekstraktu z wanilii
*  1 łyżka miodu
*  1 łyżka melasy
*  1 jajko
*  szczypta soli
*  3 łyżki suszonej żurawiny

Płatki owsiane niezbyt drobno zmielić, można to zrobić np w malakserze.  W misce wymieszać orzechy z płatkami, cukrem waniliowym i solą.  Zetrzeć na tarce zimne masło, dolać stopiony, letni tłuszcz kokosowy, miód oraz melasę.  Wymieszać widelcem, po czym wbić jajko i dosypać żurawinę.  Wszystko krótko zarobić ręką do połączenia składników.
Włączyć piekarnik, nastawiając temp 180stC.
Blaszkę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
Nabierając po łyżce ciasto, formować kulki, lekko spłaszczyć w dłoniech i układać na blasze.
Wstawić do upieczenia na ok 20- 25 minut.
Smacznego!



*


18.12.2015

'Zimtsterne' czyli niemieckie ciastka świateczne




Przepis na ciasteczka bożonarodzeniowe naszych zachodnich sąsiadów jest ostatnim na moim blogu przed świętami.
Te pyszne migdałowo-cynamonowe gwiazdki (u mnie także księżyce i serduszka) już dawno mnie kusiły, a że wymagają sporo czasu i nieco zachodu, wciąż odkładałam ich upieczenie.  Dzięki Violiśce , która zamieściła niedawno przepis na swoim blogu,  nareszcie zdecydowałam się je zrobić.  Ponieważ bardzo lubię ciasteczka orzechowe i migdałowe, to pomyślałam , że te na pewno mi posmakują.  Nie pomyliłam się, są grzechu warte:)
Nie zawierają mąki więc to ciastka bezglutenowe. W składzie są: migdały, białka jaj, cukier i cynamon.  Muszę przyznać, że ciasto jest niełatwe w obróbce i dosyć problematyczne.  Jeśli jednak przestrzega się podanych w przepisie zasad,  daje się okiełznać i całkiem sprawnie (ale nie szybko) wykrawać ciasteczka.  Foremkę do wykrawania należy za każdym razem zanurzać w cukrze pudrze (nie w mące!), wtedy wycinanie ciastek nie sprawia większych problemów.  Drugą sprawą jest czas , jaki należy zarezerwować sobie na ich przygotowanie.  Choć samo wyrobienie ciasta to zaledwie  kilka chwil, to potrzebny jest jeszcze czas na suszenie ciasta - najpierw co najmniej godzina w lodówce, potem po mozolnym wycięciu i ułożeniu gotowych ciastek na blaszce znowu należy odczekać godzinę... potem pokrycie każdego ciasteczka glazurą (lukier powinien być gęsty by nie spływał z ciastek, więc nie trwa to krótko), no i możemy piec!  Samo pieczenie może też sprawiać kłopot, mnie zajęło to sporo czasu bo piekłam, a właściwie suszyłam ciasteczka w niższej niż przewiduje przepis temperaturze (lukier nie może się w żadnym razie zezłocić i powinien pozostać biały).  Miałam 3 blaszki , każdą piekłam po 25 minut. 
Reasumując - od momentu zarobienia ciasta do chwili wyjęcia ostatniej partii ciastek z piekarnika minęło ok 5 godzin...  Nie przerażajcie się, w międzyczasie można przecież robić inne rzeczy np gotować kapustę z grzybami , lepić uszka lub czytać książkę:)  Efekt końcowy rekompensuje poświęcony czas, ciasteczka są bardzo smaczne. Miękkie migdałowe wnętrze o nucie cynamonu, wierzch chrupka bezowa glazura, naprawdę świetne świateczne ciasteczka.
Polecam!




ZIMTSTERNE czyli MIGDAŁOWO-CYNAMONOWE GWIAZDKI
/na ok 3 blaszki niedużych ciastek/

*  400 g mielonych migdałów
*  150 g cukru pudru
*  2 białka
*  2 łyżeczki cynamonu

Ubić białka na sztywną pianę, dosypując partiami cukier ubijać dalej.  Wsypać mielone migdały i cynamon i razem dobrze wymieszac po czym chwilę zagnieść ręką.  Miską nakryć folią spożywczą i włożyć do lodówki na co najmniej godzinę lub pozostawić na całą noc.  Wyjąć ciasto z lodówki, odrywając po kawałeku rozwałkować pomiędzy dwoma kawałkami folii spożywczej oprószonej cukrem pudrem - placki o gr 7 mm.  Wycinać gwiazdki, foremkę do wykrawania za każdym razem maczać w cukrze pudrze. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, ostrożnie układać na niej ciastka.  Blaszkę odstawić na godzinę aby ciastka lekko obeschły a ciasto stężało.
Przygotować lukier:

*  1 bałko
*  150 g cukru pudru

Ubić białko, dosypując cukier ubić do momentu aż masa będzie puszysta i lśniąca.  Glazura powinna być dosyć gęsta i po polukrowaniu 'trzymać fason'. Jeśli jest zbyt luźna dosypać więcej cukru.
Każde ciasteczko pokryć grubszą warstwą lukru, tak aby nie spływał na boki.
* Lukrowałam pędzelkiem a wygładzałam nożykiem bo mój lukier był chyba za sztywny , nie było więc łatwo wykonać gładką powierzchnię.

Piekarnik nagrzać do 120 stC z termoobiegiem, wstawić blachę z ciastkami na drugi od dołu poziom, na 20 minut, po czym obniżyć temp do 110 stC i dosuszyć jeszcze 5 minut.  Tak piekłam za poradą Violiski ,  choć w przepisie jest mowa o wyższej temperaturze i krótszym czasie pieczenia. Tyle że wtedy jest łatwo zrumienić glazurę, a w tych ciasteczkach bezowa powłoka powinna pozostać biała.  Jeśli zaczyna się rumienić, należy przykryć ciastka folią aluminiową lub papierem do pieczenia i dopiec.






*






8.11.2015

18.02.2015

Krakersy z cheddarem i sezamem



Od dzisiaj jemy ascetycznie.
Nie wiem czy te ciasteczka są dobre w poście, ale wiem na pewno, że są dobre:)
Wytrawne, kruchutkie, bardzo smaczne jako przegryzka np do piwa, ale także jako dodatek np do barszczu.
Jeśli nie macie sera cheddar (ja użyłam tego z Lidla) to może być inny, byle był pikantny.




KRAKERSY Z SEREM CHEDDAR I SEZAMEM
/6 blaszek ciasteczek/

*  450 g mąki typ 500
*  300 g tłuszczu /po 100 g masła, margaryny i smalcu/
*  100 g sera cheddar - starty na tarce o drobnych oczkach
*  2 łyżeczki słodkiej papryki
*  1 łyżeczka płaska cukru
*  2 łyżeczki płaskie soli
*  2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany
*  sezam

Tłuszcz posiekać z mąką, dodać resztę składników oprócz sezamu i szybko zarobić ciasto.  Zlepić w kulę, owinąć w folię spożywczą i schłodzić przez 30 minut w lodówce.
Wyjąć ciasto, podzielić na 4 części.
Nagrzać piekarnik do 190stC.
Rozwałkować cienko każdą część ciasta, pod koniec wałkowania posypać wierzch równomiernie sezamem i wałkując wcisnąć ziarenka.
Pokroić radełkiem na kwadraty lub prostokąty.  Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec 8-9 minut do zrumienienia.  Wystudzone włożyć do blaszanej puszki.  Można przechowywać do kilkunastu dni.
Smacznego!




*

...a słońce wschodzi codziennie, jak gdyby nigdy nic...

14.02.2014

8.12.2013

Wegańskie koty i myszy



Mam problem z internetem...zamiast sypać świątecznymi przepisami ja walczę z kompem:( .. i póki co wciąż nie mogę korzystać w pełni z mojego laptopa i 'mojego' internetu... mierzi mnie ta sytuacja, więc póki co jestem w pokoju syna...:))

Przepis na chleb mam nadzieję, że pojawi się już niebawem, i niespodzianka też, proszę Was o odrobinę cierpliwości:)

A że czas najwyższy pomyśleć o pierniczkach proponuję nietypowe ciasteczka typu pepparkakor, na które przepis znalazłam tu (klik).
 Według mnie to raczej kruche ciasteczka korzenne a nie pierniczki, nie zmienia to faktu, że są bardzo smaczne kruche i aromatyczne.  Coś dla osób korzystających z przepisów wegańskich. Zatem voila:




WEGAŃSKIE CIASTKA KORZENNE /typu szwedzkie pepparkakor/

*  2 i 1/2  szkl mąki pszennej
*  1/2 szkl oleju roślinnego
*  3/4 szkl cukru trzcinowego
*  1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
*  2 łyżeczki mieszanki przypraw do piernika (np takiej - klik)
*  3-5 łyżek zimnej wody

Wymieszać składniki suche, dodać olej i wyrobić mikserem dolewając wodę.  Ciasto zlepić na stolnicy w kulę i po zawinięciu w folię spożywczą, włożyć do lodówki na 30 minut.
Ciasto jest niesforne, kruszy się -  trzeba delikatnie przenosić wykrojone ciastka na blachę.
W tym celu rozwałkować na stolnicy, podsypując oszczędnie mąką i wykroić ciastka.  Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec do zrumienienia - ok 8-10 minut w temp. 180stC..  Pilnować bo łatwo się przypalają!
Smacznego!





*


30.09.2013

Jesień i cantucci


Wczoraj po raz pierwszy tej jesieni, trawy przykrył szron... dzisiaj powtórka z zimna, mglisto ale zapowiada się piękny dzień:)  Koniecznie trzeba upiec coś pysznego...




Cantucci lub biscotti - to rodzaj włoskich ciasteczek, z siekanymi migdałami, o cytrynowym lub pomarańczowym smaku.  Są pieczone dwukrotnie, co sprawia że są kruche i chrupiące, można je długo przechowywać w szczelnym pojemniku.  Jada się je maczając w winie lub  kawie -  smakują wybornie.
Moja wersja cantucci to ciasteczka z kandyzowaną skórką pomarańczową i pigwą w cukrze.
Polecam!

CANTUCCI

*  2 szkl mąki pszennej
*  1 szkl grubo mielonych migdałów
*  1 szkl brązowego cukru
*  1 łyżeczka proszku do pieczenia
*  2 jajka
*  100 g masła
*  szczypta soli
*  otarta skórka z pomarańczy
*  1/2 szkl kandyzowanej skórki pomarańczowej
*  1/2 szkl posiekanej pigwy w cukrze




Piekarnik nagrzać do 170stC.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, mielonymi migdałami i solą.  Dodać miękkie  masło i cukier, wbić jajka i zetrzeć skórkę z wyszorowanej cytryny.  Wszystko wymieszać i zagnieść ciasto.
Podzielić na dwie części, z każdej uformować podłużny, płaski baton o gr 3 cm.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć ciasto i wstawić na 30 minut.
Wyjąć, przestudzić i pokroić skośnie na 1 cm kromeczki.  Ułożyć ponownie na blasze i wstawić na 10 minut do piekarnika, do zrumienienia.
Ostudzić.  Przechowywać w zamkniętym blaszanym pudełku.
Smacznego!















Norka w kolorach opadających liści kasztanowca lub cantucci  po drugim pieczeniu:)

19.09.2013

Babeczki z kremem cytrynowym i bezą



Jesienne temperatury powodują u mnie automatycznie zapotrzebowanie na słodkości:(  Też tak macie?  
A jak łakocie, to pewno zaraz potem trzeba będzie zmienić rozmiar ciuchów...!  Ale jak tu nie mieć zgrzebnych myśli... skoro leżą, zachęcają, kuszą...i zaraz potem w szybkim tempie znikają:)) Co?...oczywiście babeczki z cytrynowym brzuszkiem i bezowym berecikiem:)  Bardzo przydatne w taki dzień, jak dzisiejszy:)
Polecam!





BABECZKI Z LEMON CURD I BEZĄ 
/na 12 babeczek/

ciasto:
*  2 niepełne szkl mąki
*  3/4 szkl cukru pudru
*  120 g cukru
*  150 g masła
*  1 łyżka ekstraktu waniliowego lub cukier waniliowy
*  1 łyżeczka proszku do pieczenia
*  szczypta soli
*  1 jajko

wypełnienie:
*  ok 250 g lemon curd - 12 łyżek***

beza:
*  2 białka
*  szczypta soli
*  3 łyżki cukru pudru




Zagnieść ciasto, zlepić w kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 30 minut.  
Formę na 12 mifinek lub małe foremki babeczkowe - wysmarować masłem.
Włączyć piekarnik, nastawiając temp 180stC.



Ciasto rozwałkować, wyłożyć nim wnętrze foremek - wykroić większe o 4cm koła i wyścielać foremki dociskając dookolnie, nadmiar ciasta obciąć. Jeśli chcecie się trochę potrudzić, to do każdej foremki włóżcie papilotkę mufinkową i wsypcie obciążenie np groch, zapobiegnie to zsuwaniu ciasta z brzegów... Wstawić na 15 minut do podpieczenia.  Wyjąć formę (ewentualnie wyjąć papilotki z obciążeniem), łyżeczką lekko docisnąć napęczniałe spody babeczek (jeśli pieczemy bez obciążenia - w trakcie pieczenia ciasto lubi 'spłynąć' z brzegów przez co dno robi się grubsze), tak aby były wgłębienia.  Do każdej babeczki włożyć łyżkę kremu cytrynowego i wstawić jeszcze do upieczenia na 10 minut. 
Wyjąć formę na kratkę i wystudzić - ok 1 godziny.
Nagrzać ponownie piec do 160stC.
Ubić białka z odrobiną soli, kiedy zacznie sztywnieć dosypać cukier i ubić na gładką, lśniącą pianę.
Na każdej babeczce umieścić kopczyk z piany i wstawić jeszcze do zapieczenia na 15-18 minut, uważając by piana za mocno nie zbrązowiała.
Wyjąć i ostudzić przed podaniem.
Smacznego!




 ***Krem cytrynowy można zrobić samemu (jest sporo przepisów w necie), tyle że trzeba mieć na to ochotę i czas... ja z wrodzonym sobie wdziękiem (?) użyłam kupnego z 'Marks&Spenser' - jest całkiem dobry!



 *



Frida życzy miłego i słonecznego weekendu!

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...