Już po meczu, emocje póki co opadły... działo się, działo! Nie będe ukrywała, że czekałam na zwycięstwo naszych... ale remisem mogę się zadowolić, wspaniały mecz i świetna bramka naszego kapitana! Jak to cieszy mnie - Polkę (zaznaczam, że piłki nigdy nie oglądam:)), piękne chwile...
I jak tu nie kibicować?
Na meczową kolację córka przygotowała tortille z warzywami, a ja tartę niezawodnej Neli Rubinstein. Acha ...był jeszcze koktajl truskawkowy (a jakże!) , o innych napojach nie wspomnę:)
Tarta truskawkowa to ciasto, konieczne do zrobienia w sezonie.
Z tego przepisu tarta jest wyśmienita. Pochodzi z książki "Kuchnia Neli" , z której czerpię przepisy jak ze skarbnicy. Kruchy spód (naprawdę kruchy!), na to
Creme Patissiere i truskawki... poezja!
Poniżej moja wersja , z małymi zmianami.
Gorąco polecam!

TARTA TRUSKAWKOWA
/forma o śr 25cm/
kruchy spód:
* 120g masła
* 2 płaskie łyżki cukru
* 2 żółtka
* 1 szkl (200g) i 3 łyżki mąki
* 1/2 łyżeczki soli
Widelcem lub siekaczką połączyć masło z mąką, dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Zlepić w kulę, zawinąć w folię spożywczą i umieścić na godzinę w lodówce.
Przygotować
Creme Patissiere:
* 4 żółtka
* 1 i 1/4 szkl mocno schłodzonej śmietanki kremowej (30%) - można na 15 minut włożyć do zamrażalnika
* 1/2 szkl cukru
* 1 łyżka stołowa esencji waniliowej (lub cukier waniliowy albo 1/2 laski wanilii-przeciętej wzdłuż i wyskrobanej z ziarenek)
* 2 łyżeczki żelatyny + 4 łyżki zimnej wody
Żółtka utrzeć z cukrem na parze aż zbieleją i będą puszyste jak kogel-mogel.
Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić do spęcznienia.
W rondelku zagotować śmietankę z wanilią, jeżeli używamy esencji dolewamy ją dopiero na samym końcu do kremu.
Do żółtek dodać rozmoczoną żelatynę i wymieszać - ja wszystko robię mikserem na niskich obrotach.
Potem do masy jajecznej wlewać cienkim strumieniem gorącą śmietankę i miksować lub wymieszać rózgą do całkowitego połączenia skladników. Odstawić do wystudzenia, mieszając od czasu do czasu.
Piekarnik nagrzać do 200stC.
Formę (nie potrzeba natłuszczać!) wraz z brzegami wyłożyć ciastem rozwałkowanym na gr ok 3-4 mm, lub zrobić to palcami. Przykryć papierem do pieczenia lub folią aluminiową i obciążyć suchym grochem lub fasolą - ciasto nie spłynie z brzegów i zachowa formę.
Piec15 minut, zdjąć obciążenie i dopiec jeszcze 10-15 minut do zrumienienia. Wystudzić.
Wypełniamy kremem spód tarty, na wierzchu układamy truskawki, które możemy wcześniej zanurzać w tężejącej galaretce (np porzeczkowej) - ale nie jest to konieczne.
Całość wkładamy do lodówki do stężenia na 15-30 minut. Podajemy tartę o temperaturze pokojowej.
Smacznego!
*
Wrocławska strefa kibica o 'martwej' jeszcze porze, przed meczem Czechy - Grecja:)
Czesi...
... greccy kibice
Grecy z jednym Czechem:)
...i znowu Czesi:)
...strefa widziana z góry