Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koperek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koperek. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 sierpnia 2013
Chłodnik na sierpniowe upały.
Po kilku deszczowych dniach, ostre promienie słońca znów budzą mnie o poranku, a ja jeszcze głębiej czuję sens "powitań słońca". Pomimo, że w ostatnich dniach było ze mną bardzo źle, staram się pozbierać na nowo i tak jak słońce, ponownie wyjść zza burzowych chmur.
piątek, 5 lipca 2013
Krem z wędzonego łososia.
Po tygodniu jedzenia na zmianę zupy krem z marchwi z zupą krem z brokułów miałam dość. W stercie gazet kulinarnych zaczęłam szukać pomysłu na coś innego, może nieco bardziej oryginalnego.
W lodówce leżał wędzony łosoś, którego termin ważności nieubłaganie zbliżał się ku końcowi, a nie miałam serca go wyrzucać - toż to królewska ryba. U mnie w domu nikt nie lubi łososia (chyba podmienili mnie w szpitalu), co skłoniło mnie do szukania pomysłu na papkę jego użyciem. Przypomniałam sobie o małej gazetce "Łosoś w sieci, czyli o rybach i blogowaniu", którą zakupiłam niegdyś za 1,50 zł. u Pani, która sprzedaje "przeterminowane" gazety właściwie za bezcen. Gazetka była dodatkiem do kwietniowego wydania magazynu Glamour. Znajduje się tam wiele świetnych przepisów z wykorzystaniem łososia, z których ja wybrałam przepis Moniki Iwiczuk z gastronomyGO! na zupę z łososia norweskiego.
Gorąco polecam, nawet tym którzy mogą gryźć ;P
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)