wtorek, 2 kwietnia 2013
Poświąteczne faszerowanie.
Życzyłabym sobie aby za oknem było równie kolorowo co na wielkanocnym talerzu. Zima nie chce nas opuścić, a z pewnością każdy tęskni za ciepłymi promieniami słońca. Słońca łakną warzywa, owoce, drzewa i trawa. Patrząc na produkty na targach załamuję ręce, wszystko zmarznięte, z pomarszczoną skórą, wyblakłe, zwiędnięte. Chciałabym widzieć - jak to na wiosnę przystało - jak przyroda rodzi się do życia. Chciałabym wyjść z domu z aparatem i robić zdjęcia pięknym, polskim produktom, z których mogłabym wyczarować jakieś pyszne danie.
Dziś wyjadam jeszcze poświąteczne resztki. Zostało kilka wiejskich jaj, ciemnozielone dojrzałe awokado i ukryte gdzieś w czeluściach lodówki kiełki brokuła, które swoją drogą uświadomiły mi, że zapomniałam posiać rzeżuchę.
JAJA FASZEROWANE AWOKADO:
/2-3 porcje/
Składniki:
1 dojrzałe awokado
6 jaj
1/2 ząbka czosnku, drobno posiekanego
1 mała cebulka szalotka, drobno posiekana
1 łyżka soku z cytryny lub limonki
1 łyżka majonezu
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
kiełki do dekoracji
Jajka ugotować na twardo i odciąć z każdego ok 1/3, robiąc dwa nacięcia o ukosie od góry, tworząc trójkąt. Wycięte części jaj posiekać w drobną kostkę. Awokado opłukać, przekroić na pół, usunąć pestkę i obrać. Skropić sokiem z limonki lub cytryny, oprószyć solą i pieprzem i posiekać w drobną kosteczkę jak jajka. W miseczce połączyć jajka, awokado, czosnek, szalotkę, majonez i natkę pietruszki.
Powstałym farszem napełnić wycięcia w jajkach i udekorować dowolnymi kiełkami.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
awokado nie lubię, ale to mimo wszystko musiało być pyszne ;)
OdpowiedzUsuńteż się załamuje nad warzywami i owocami, już powinny być sezonowe... :/
smaczna propozycja na jajuszka ;) muszę spróbować awokado w takiej wersji ,bo na słodko mi nie posmakowało...
OdpowiedzUsuńrobiłam kiedyś podobny farsz do jaj, dobry był! ;)
OdpowiedzUsuńteż czekam na wiosnę i wszystkie warzywne i owocowe nowalijki...
świetna ta skrzynka na zioła w tle, zdradzisz, gdzie kupiłaś? :)
Oj, porwałabym takie jajko :)
OdpowiedzUsuńFantastycznie się prezentuje:)
Pastę jajeczną z awokado uwielbiam, także faszerowane nim jaja biorę w ciemno ;) Swoją drogą przypomniałaś mi właśnie, że w kącie lodówki schowałam kiełki, i zapomniałam o nich na śmierć ;)
OdpowiedzUsuńdlaczego nie dodajesz już śniadań ? rozumiem, że teraz to blog ogólny, ale kocham twoje śniadania <3
OdpowiedzUsuń