Showing posts with label Japonia. Show all posts
Showing posts with label Japonia. Show all posts

Thursday, 24 January 2013

Losos w azjatyckim sosie z ryzem do sushi

Zdarza sie wam, ze podczas przegladania ksiazki kulinarnej macie ochote cos przygotowac, i to teraz, zaraz, juz, a potem... zapominacie o tym? Mysle, ze nie jestem pod tym wzgledem wyjatkiem. Ilez to razy, wertujac "Kitchen: Recipes From the Heart of the Home", obiecywalam sobie, ze w koncu zrobie tego nieszczesnego azjatyckiego lososia? Czas mijal, a lososia nie bylo.
W koncu, jakos miedzy swietami a sylwestrem, przyszedl odpowiedni moment. Zmeczona tradycyjnym swiatecznym jedzeniem, siegnelam po ksiazke, wyjelam odpowiednie skladniki i zabralam sie do dziela. I wiecie co? Nie wiem, czemu tak dlugo czekalam. Bo danie jest banalnie proste do zrobienia, a przy tym naprawde smaczne, jesli ktos lubi kwasno-ostro-slodkie azjatyckie nuty. Jesli wolicie lagodniejsze smaki, zalecam ostroznosc z dawkowaniem sosu. Z drugiej strony, to wlasnie on nadaje tej potrawie charakteru, wiec moze warto podjac wyzwanie?

Losos w azjatyckim sosie z ryzem do sushi
Skladniki:
(dla 6 osob, robilam z polowy)
- 2 szklanki ryzu do suski
- 1 lyzka oleju roslinnego
- 600 g filetu z lososia bez skory
Na sos:
- 60 ml sosu rybnego
- 2 lyzki sake
- 2 lyzki mirinu
- 2 lyzki wody
- 2 lyzki drobno startego korzenia imbiru
- 2 duze zabki czosnku, przecisniete przez praske
- 2 male albo 1 duza czerwona papryczka chilli, bardzo drobno posiekana wraz z nasionami
- sok z 2 limonek

Ugotowac ryz wedlug instrukcji na opakowaniu.
Olej rozgrzac na duzej patelni na srednim ogniu. Dodac rybe i smazyc przez 5 minut, przewrocic na druga strone i smazyc jeszcze chwile, az losos zrobi sie nieprzezroczysty (2-4 minuty, w zaleznosci od grubosci filetu). Przelozyc na deske do krojenia i podzielic na 6 porcji.
W miedzyczasie wymieszac skladniki sosu w malej misce.
Ryz podzielic na rowne porcje i wlozyc do misek; podzielic kazdy kawalek lososia widelcem na mniejsze kawalki i ulozyc na ryzu. Polac sosem (albo postawic miseczke na stole, tak, by kazdy mogl to zrobic samodzielnie).



Photobucket

Saturday, 31 March 2012

Pozegnanie z Japonia. Omuraisu.

Odkad wynaleziono samoloty i przemieszczanie sie z jednego kontynentu na drugi stalo sie znacznie prostsze i mniej czasochlonne, swiat skurczyl nam sie bardzo. Wraz z ludzmi podrozuja takze trendy, w tym i te kulinarne. Nic wiec dziwnego, ze we wspolczesnej kuchni japonskiej mozna znalezc dania bardzo zblizone do europejskich.
Omuraisu, czy tez omurice, to jedno z takich dan. Jego nazwe mozna przetlumaczyc jako "omlet z ryzem". Popularne nie tylko w restauracjach, ale i w japonskich domach, jest latwe w przygotowaniu, sycace i smaczne. Jesli wierzyc Wikipedii, wielkimi jego fanami sa dzieci. Coz, Mezczyzna niby dzieckiem juz nie jest, ale omuraisu pochlonal z nieklamana przyjemnoscia. Mi najbardziej smakowal farsz, zlozony z kurczaka, ryzu, pomidorow i warzyw. Byl tak smaczny, ze dla mnie moglby stanowic posilek sam w sobie.
Przepis pochodzi stad. Pudel-pomocnik nie jest konieczny, ja zastapilam go dwoma kotami, ktore niecierpliwie krazyly pod moimi nogami, liczac na to, ze cos dostana :) Wraz ze mna omuraisu przygotowali: Malwinna, Mirabelka, Shinju, Michal, Wiera, Emma i Pluskotka. I choc akcja Kuchnia japonska dobiega dzis konca, wiem, ze nieraz jeszcze wroce do dan z Kraju Kwitnacej Wisni.

Omuraisu
Skladniki:
(na 2 porcje)
- 130 g miesa z kurczaka bez kosci i skory, pokrojonego w kawalki
- 1/4 cebuli, drobno posiekanej
- 1 zabek czosnku, drobno posiekany
- 50 g pieczarek, pokrojonych w plasterki
- 30 g mrozonego groszku, rozmrozonego
- 4 jajka
- 2 lyzeczki kremowki
- 200 g pomidorow z puszki
- 1 lyzka bialego wina (u mnie ryzowe)
- 1 lyzka ketchupu
- 1 lisc laurowy
- 280 g ugotowanego ryzu
- sol i pieprz do smaku
- do podania: salata, natka pietruszki, ketchup

Kurczaka przyprawic sola i pieprzem. Jajka rozklocic w misce z kremowka, doprawic sola i pieprzem.
Na patelni rozgrzac olej, podsmazyc czosnek i cebule. Kiedy cebula zmieknie, dodac mieso i podsmazyc, az sie zrumieni. Dodac pieczarki i smazyc przez chwile, w razie czego dolewajac odrobine oleju. Wlac wino, smazyc, az odparuje, a nastepnie dodac pomidory, ketchup, lisc laurowy i groszek. Doprawic do smaku sola, smazyc, az sos zgestnieje, wyjac lisc laurowy i dodac ryz. Doprawic do smaku, smazyc przez chwile wszystko razem, a nastepnie przelozyc do miseczki.
Na drugiej patelni rozgrzac odrobine oleju. Wlac polowe jajecznej masy i smazyc omlet, az sie zetnie. Na srodku ulozyc farsz, zawinac, przelozyc na talerz. Powtorzyc z drugim omletem. Przed podaniem udekorowac ketchupem i natka pietruszki, podawac z salata.




Photobucket


Przepis jest moja ostatnia propozycja do akcji Kuchnia japonska.


(kuchnia japonska-zaproszenie

Wednesday, 28 March 2012

Yakitori, czyli grillowany kurczak.

Chyba kazda tradycja kulinarna ma swoja wersje szaszlykow. Jak mozna sie domyslic, nie rozna sie one od siebie az tak bardzo pod wzgledem sposobu przygotowania: ot, nadziac mieso i inne elementy na patyczki i grillowac, az beda gotowe. Tym, co odroznia je od siebie, sa przyprawy, sosy i marynaty.
Termin yakitori najczesciej odnosi sie do nadzianych na szpadki, grillowanych kawalkow kurczaka, choc moze tez dotyczyc szaszlykow z innego rodzaju miesa.
Moje yakitori powstaly troche przypadkiem: w planach mialam inne danie, ale okazalo sie troche klopotliwe w przygotowaniu. Za nic nie moglam uformowac kuleczek z ryzu, a kiedy juz mi sie to udalo, rozpadly sie przy probie nadziewania ich na szpadki. Postanowilam wiec nie tracic wiecej nerwow i postawilam na prostszy - i bardzo smaczny - wariant drobiowych szaszlykow. Dodatek pora okazal sie strzalem w dziesiatke: warzywo swietnie komponuje sie ze slodkawym sosem i delikatnymi kawalkami miesa.  Posilkowalam sie tym przepisem, zmniejszajac proporcje o polowe i zamieniajac kurza piers na filety z udek, i podalam moje szaszlyki z gotowanym ryzem (tak, tym samym, ktory nie chcial sie skleic :))

Kurczak yakitori
Skladniki:
- 800 g piersi kurczaka (u mnie filety z udek)
- 2 pory
Sos:
- 120 ml sosu sojowego 
- 120 ml mirinu
- 4 lyzki cukru 

Kurczaka i pora pokroic na kawalki na jeden kes. Nadziac na patyczki (warto je wczesniej namoczyc na okolo godzine, by sie nie spalily).
Skladniki sosu umiescic w garnku i gotowac, az zredukuja sie o 1/3. Grillowac szaszlyki (na patelni, grillu albo w piekarniku), co jakis czas smarujac sosem. Podawac z cytryna (albo, jak ja, z ryzem).


Photobucket


Przepis dodaje do akcji Kuchnia japonska.

(kuchnia japonska-zaproszenie

Monday, 26 March 2012

Schabowy po japonsku. Katsu-don.

Musze przyznac, ze mialam pewne obawy odnosnie tego dania, a konkretniej - odnosnie tego, czy moj Mezczyzna sie na nie skusi. Bo choc to przeciez schabowy, to jednak w zupelnie innej wersji, na dodatek z egoztycznym sosem i tajemniczym dashi, czyli bulionem z - o zgrozo! - rybnych wiorkow i wodorostow.
Moje obawy okazaly sie jednak plonne. Katsu-don, przygotowany wedlug tego przepisu, zostal pochloniety w ekspresowym tempie i ze smakiem. Musze przyznac, ze choc nie jestem wielka fanka smazonego, panierowanego miesa, w tej wersji nawet przypadlo mi do gustu. Moze to za sprawa intrygujacych dodatkow? Najbardziej smakowalo mi przesiakniete sosem jajko z odrobina cebuli. Mysle, ze to wlasnie dzieki niemu danie jest czyms wiecej niz tylko kotletem w panierce, podawanym z ryzem zamiast tradycyjnie polskich ziemniakow. Warto wyprobowac!
Mala uwaga: tradycyjnie katsu-don smazy sie na glebokim oleju, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by usmazyc kotleta po prostu na patelni, jak zwyklego "schaboszczaka".

Katsu-don
Skladniki:
(dla 1 osoby)
- 130 g ugotowanego ryzu
- 1 plaster schabu bez kosci
- 1/4 sredniej cebuli
- 1 jajko, rozklocone
- olej roslinny albo slonecznikowy, do smazenia
Panierka:
- garsc maki pszennej
- 1 jajko, rozklocone
- garsc bulki tartej (najlepsza bedzie japonska panko; ja akurat nie mialam, wiec po prostu zmiksowalam w malakserze kromke czerstwego chleba)
Sos:
- 75 ml dashi (przepis tutaj)
- 20 ml sosu sojowego
- 20 ml mirinu
- 1 lyzka sake 

W plastrze miesa zrobic 4-5 naciec, uwazajac, by go nie przeciac. Doprawic sola i pieprzem, a nastepnie opanierowac w mace, potem w jajku, a na koniec w bulce tartej. Na glebokiej patelni rozgrzac olej, smazyc mieso, az wyplynie na powierzchnie (mozna tez po prostu usmazyc na patelni, jak polskiego schabowego). Przelozyc na papierowy recznik, by pozbyc sie nadmiaru oleju, a nastepnie pokroic na kawalki na jeden kes.
Wymieszac skladniki sosu. Cebule pokroic w cienkie plasterki i wlozyc na patelnie razem z miesem i sosem, doprowadzic do wrzenia, zmniejszyc ogien i smazyc przez kolejne 2-3 minuty. Dodac jajko tak, by rownomiernie sie rozlalo, przykryc i smazyc okolo 1 minuty na malym ogniu, az sie zetnie. Podawac w miseczce z ryzem.


Photobucket


Przepis dodaje do akcji Kuchnia japonska.


(kuchnia japonska-zaproszenie

Thursday, 22 March 2012

Brzydkie, a dobre. Japonskie curry z kurczaka.

Ten przepis byl na mojej liscie "do zrobienia" juz od dluzszego czasu, a kiedy pojawilo sie ogloszenie o akcji Kuchnia Japonska, wiedzialam, ze naszedl czas, by sie za niego zabrac.
Lubie wszelkiej masci curries, bez wzgledu na pochodzenie. Niestety, nie sa to dania specjalnie fotogeniczne. Wytrawni fotografowie kulinarni potrafia pokazac je tak, ze slinka cieknie, ale ja wytrawnym fotografem nie jestem i tym sposobem moje curry nie prezentuje sie chyba szczegolnie apetycznie. Za to w smaku jest naprawde dobre. Sos jest gesty i wyrazisty, a przy tym lekki, a delikatne kawalki kurczaka sa tak kruche, ze niemal sie rozpadaja. Jesli wierzyc jednemu z komentujacych, nie jest to danie do konca autentyczne i jego "japonskosc" polega na dodatku pasty miso. Wiadomo jednak, ze kuchnia sie zmienia, wiec kto wie, moze za jakis czas takie curry bedzie sie zaliczac do kanonu?
Lubie, kiedy sosu jest duzo, wiec choc uzylam troche wiecej niz polowy miesa, po przeczytaniu komentarzy postanowilam nie zmieniac ilosci skladnikow na sos. Dodalam tez posiekana papryczke chilli dla podkrecenia ostrosci. Zielona fasolke, ktorej nie mialam, zastapilam zielonym groszkiem. I tez bylo pysznie.

Japonskie curry z kurczaka
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 500 g filetow z udek kurczaka, przekrojonych na pol
- olej roslinny
- 1 cebula, drobno posiekana
- 2 zabki czosnku, drobno posiekane
- 1 lyzka startego swiezego korzenia imbiru
- 1 lyzka pasty miso
- 1 lyzka lagodnej przyprawy curry w proszku
- 400 ml bulionu drobiowego
- 100 g zielonej fasolki szparagowej (u mnie zastapil ja groszek, tez zielony)

Rozgrzac 1/2 lyzki oleju na patelni, zrumienic kurczaka po obu stronach. Zdjac z patelni, dodac cebule, czosnek, imbir i dodatkowe 1/2 lyzki oleju. Smazyc przez 5 minut, az cebula zmieknie. Dodac paste miso, przyprawe curry, bulion i kurczaka. Doprowadzic do wrzenia, zmniejszyc ogien i gotowac przez okolo 20 minut, az sos zgestnieje, na 5 minut przed koncem dodajac fasolke. Podawac z ryzem.


Photobucket



Przepis dodaje do akcji Kuchnia Japonska.


(kuchnia japonska-zaproszenie

Thursday, 15 March 2012

Delikatne i chrupiace. Japonskie ciasteczka imbirowe.

Japonskie slodkosci sa dosc nietypowe: galaretki z alg, ryzowe lody, pasta z czerwonej fasoli... Dla nas, Europejczykow, zetkniecie z deserami z Kraju Kwitnacej Wisni jest troche jak wyprawa na inna planete.
Przy tych wszystkich egzotycznych specjalach te male, kruche i maslane ciasteczka wygladaja calkiem zwyczajnie. Sa za to nadzwyczajnie pyszne! Gdybym wiedziala, ze znikna w tak ekspresowym tempie, zrobilabym ich wiecej. Obawialam sie troche, ze z taka iloscia imbiru beda zbyt ostre w smaku, ale okazaly sie delikatne, kruche i maslane, z wyraznie wyczuwalna, ale nie dominujaca imbirowa nuta.
Kilka uwag: starty imbir warto odcisnac z soku, by ciasto nie bylo zbyt wilgotne. Za rada Malwinny przed posypaniem ciastek sezamem posmarowalam je woda, by ziarna lepiej sie do nich kleily. W oryginalnym przepisie jest mowa o tym, ze z podanej ilosci skladnikow wychodzi 50 ciasteczek. Ile mi wyszlo? Trudno powiedziec, bo polowa w magiczny sposob wyparowala, zanim zdazylam je policzyc. Po zalecanych 10 minutach pieczenia ciastka byly jeszcze miekkie, ale wystarczyly im kolejne 3 minuty, by sie upiekly.
Wraz ze mna ciasteczka piekli: Mirabelka, Michal, Krol, Mopsik, Dobromila i Malwinna.


Photobucket

Japonskie ciasteczka imbirowe
Skladniki:
- 70 g miekkiego masla
- 85 g cukru
- szczypta soli
- 150 g maki
- 2 lyzki zimnej wody
- 3 lyzki startego swiezego imbiru
- sezam, do posypania

Maslo, cukier i sol utrzec razem na jasna, puszysta mase. Dodac make, wymieszac, dodac wode i starty imbir, miksowac do polaczenia skladnikow. Ciasto rozwalkowac na grubosc nie wieksza niz 0,5 cm i za pomoca okraglej foremki wycinac male ciasteczka. Posmarowac lekko woda i posypac ziarnami sezamu. Piec w 175 stopniach przez 10 minut (u mnie 13-14 minut).


Photobucket


Przepis dodaje do akcji Kuchnia Japonska.


(kuchnia japonska-zaproszenie

Tuesday, 13 March 2012

Zdrowo, szybko, bezmiesnie. Nudle yakisoba z warzywami.

Kuchnia japonska wciaz mnie zaskakuje. Wiedzialam, ze jest ciekawa i pelna intrygujacych smakow, ale nie sadzilam, ze jest az tak zroznicowana. Ten przepis na szybkie, lekkie i bezmiesne nudle przypadl mi do gustu, wiec postanowilam wyprobowac go jak najpredzej - a wraz ze mna Ania, Michal i Shinju.
Makaron okazal sie naprawde smaczny, glownie dzieki wspanialemu, lekko slodkawemu sosowi. Jest tez blyskawiczny w przygotowaniu, choc wszyscy zgodnie stwierdzilismy, ze kapuscie, ktora byla dosc twarda, przydaloby sie dluzsze duszenie. Mysle, ze nie zaszkodziloby podsmazyc sama kapuste przez 4-5 minut, zanim wrzucimy na patelnie marchewke.

Nudle yakisoba z warzywami
Skladniki:
- 200 g makaronu soba
- 2 lyzki sosu chilli (dalam slodki)
- 2 lyzki mirinu
- 2 lyzki sosu sojowego
- 1 lyzeczka oleju sezamowego
- 1 lyzka startego swiezego korzenia imbiru
- 2 duze marchewki, obrane i pokrojone w cienkie plastry
- 1/4 kapusty wloskiej, posiekanej
- 1 czerwona cebula albo 4 szczypiory, pokrojone w plastry (u mnie szczypior)

Ugotowac nudle wedlug instrukcji na opakowaniu, oplukac pod zimna woda i odcedzic. Sos chilli, mirin i sos sojowy wymieszac z 1 lyzka wody. Rozgrzac olej w duzym woku, dodac imbir. Smazyc, mieszajac, przez kilka minut. Nastepnie dodac kapuste, dusic przez 4-5 minut, potem dodac marchewke i cebule lub szczypior. Smazyc, mieszajac, przez okolo 3-4 minuty, az warzywa zmiekna. Dodac nudle, smazyc przez kilka minut, az wszystko bedzie cieple, a nastepnie wlac sos i smazyc, mieszajac, az zgestnieje.


Photobucket


Przepis dodaje do akcji Kuchnia Japonska.


(kuchnia japonska-zaproszenie

Sunday, 11 March 2012

Na lekka kolacje. Japonskie warzywne placuszki.

Japonska kuchnia do niedawna kojarzyla mi sie glownie z daniami zawierajacymi ryby lub owoce morza. Okazuje sie jednak, ze w tradycji kulinarnej Kraju Kwitnacej Wisni sporo jest interesujacych i zaskakujacych potraw, ktorych glownym skladnikiem sa warzywa.
Ten przepis odkrylam przy okazji szukania pomyslow na akcje Kuchnia Japonska. Spodobal mi sie od pierwszego wejrzenia. Nie mogl sie nie spodobac: jest prosty, niebanalny, szybki i przyjazny dla domowego budzetu. Przeczuwalam, ze to danie moze tez zasmakowac Mezczyznie, ktory - jak juz chyba kiedys wspominalam - moglby byc calkiem szczesliwym wegetarianinem. Nie mylilam sie. Placuszki znily ze stolu prawie tak szybko, jak sie na nim pojawily. Dla mnie najwiekszym zaskoczeniem byl sos: wyrazisty w smaku, intrygujacy, zupelnie inny niz wszystko, czego dotad probowalam. Jestem pewna, ze takie danie przypadnie do gustu nawet tym, ktorym japonska kuchnia jest calkowicie obca.

Japonskie warzywne placuszki
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 50 g maki pszennej
- 2 jajka, bialka i zoltka oddzielnie
- 2 lyzki mleka
- 4 szczypiory, pokrojone w 3-cm kawalki (zostawic troche do dekoracji)
- 50 g kielkow fasoli
- 1 slodki ziemniak, obrany i starty na grubych oczkach
Sos:
- 1 lyzka sosu sojowego
- 1 lyzka octu ryzowego
- 1 lyzeczka musztardy Dijon
- 1 lyzka koncentratu pomidorowego
- 1 czerwona papryczka chilli, pokrojona w cienkie plastry (zostawic troche do dekoracji
- 1 lyzka nasion sezamu

Przygotowac sos: wymieszac wszystkie skladniki w malym naczyniu, odstawic.
Make, zoltka i mleko wymieszac na gladka mase, doprawic sola i pieprzem. Bialka ubic na piane i delikatnie wmieszac do jajeczno-macznej mikstury. Dodac warzywa, wymieszac.
Rozgrzac patelnie, wysmarowac cienka warstwa oleju. Smazyc niewielkie placuszki na srednim ogniu po 5 minut z kazdej strony. Przed podaniem udekorowac chilli i szczypiorem. Podawac z sosem w oddzielnym naczynku.
 

Photobucket


Przepis dodaje do akcji Kuchnia Japonska.


(kuchnia japonska-zaproszenie

Thursday, 1 March 2012

Witaj, Japonio! Ramen z lososiem i chilli.

Kuchnia japonska to dla mnie wciaz nieodkryty teren. Tak, jadlam kilka razy w japonskich restauracjach i jestem chyba uzalezniona od sushi, ale w domu bardzo rzadko zdarza mi sie przygotowywac potrawy rodem z Kraju Kwitnacej Wisni. Dlatego bardzo sie ucieszylam, kiedy dowiedzialam sie o akcji Kuchnia japonska. To doskonaly pretekst, by zapoznac sie z nia blizej.
Na pierwszy ogien prosta zupa, ktora przypomina nieco polski rosol, tyle, ze z orientalna nuta. Ramen, bo o niej mowa, to przede wszystkim bulion i japonski makaron; dodatki zaleza od inwencji tworczej gotujacego. Ja postawilam na lososia i ten przepis. Efekt okazal sie naprawde smaczny, lagodniejszy i bardziej swojski, niz sie spodziewalam. Mysle, ze to nie koniec mojej przygody z ramen i zamierzam wyprobowac inne warianty tego dania. Szybkie, nieskomplikowane, pyszne - czego chciec wiecej?
Wraz ze mna ramen przygotowali tez Pela, Michal, Ania, Dobromila i Malwinna. To nasza pierwsza (i, mam nadzieje, nie ostatnia) wspolna wyprawa kulinarna do Japonii.

Ramen z lososiem i chilli
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 1 opakowanie nudli ramen
- 750 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
- 2 filety z lososia bez skorki
- 1 czerwona papryczka chilli, pokrojona w plasterki
- 2 szczypiory, pokrojone w plasterki
- sos sojowy
- 1/2 peczka swiezej kolendry, posiekanej
- 1 cytryna lub limonka, pokrojona w cwiartki

Ugotowac makaron wedlug instrukcji na opakowaniu i przelozyc do dwoch misek. Bulion podgrzac na glebokiej patelni. Kiedy zacznie bulgotac, dodac rybe i gotowac przez okolo 2 minuty, nastepnie dodac szczypior, chilli i odrobine sosu sojowego i gotowac kolejne 3 minuty, az losos bedzie twardy w dotyku.
Przelozyc po kawalku ryby do kazdej z misek i zalac bulionem. Posypac posiekana kolendra, podawac z cwiartkami cytryny lub limonki.


Photobucket


Przepis dodaje do akcji Kuchnia japonska.


(kuchnia japonska-zaproszenie

Sunday, 9 October 2011

F1 Od Kuchni. Losos teriyaki.

Japonska kuchnia nalezy do moich ulubionych. Pelna niecodziennych polaczen smakowych, oparta na swiezych skladnikach doskonalej jakosci, a przy tym lekka i zdrowa, jest jedna z najczesciej wybieranych przeze mnie opcji, kiedy jem na miescie. Zdalam sobie jednak sprawe, ze zdecydowanie zbyt rzadko przygotowuje potrawy z Kraju Kwitnacej Wisni w domu. A przeciez wiekszosc z nich nie jest ani czasochlonna, ani specjalnie skomplikowana.
Ot, taki losos teriyaki, na przyklad: niewiele skladnikow, chwila krzataniny przy garach - i danie laduje na stole w jakies 20 minut. Ci, ktorzy z kuchnia japonska nie maja do czynienia zbyt czesto (albo po prostu za nia nie przepadaja), moga miec pewne zastrzezenia do lekko slodkawego sosu, ale mi osobiscie jego smak bardzo odpowiada. Jesli chodzi o rybe, najlepiej sprawdzi sie swieza; mozna od biedy uzyc filetow, ktore wczesniej byly zamrozone, ale to juz nie bedzie to samo. Warto tez powstrzymac sie od zbyt dlugiego smazenia ryby (co jest podobno nasza polska, narodowa specjalnoscia). W koncu losos smakuje najlepiej, kiedy jest wciaz lekko rozowy i soczysty...

Losos teriyaki
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 2 filety z lososia
- 4-5 lyzek ciemnego sosu sojowego
- skorka i sok z 1 limonki, plus troche soku ekstra
- 1 mala papryczka chilli, oczyszczona z nasion i posiekana
- 2 lyzki syropu klonowego
- 1 duzy zabek czosnku, drobno posiekany
- kawalek swiezego korzenia imbiru, drobno posiekany
- ok. 100 g nudli jajecznych
- peczek swiezej kolendry, posiekanej
- 1 lyzka oleju sezamowego

W garnku rozgrzac odrobine oliwy i podsmazyc chilli, imbir i czosnek. Dodac sok i skorke z limonki, wlac sos sojowy i syrop klonowy. Gotowac przez okolo 1 minute, az sos zmniejszy objetosc i zrobi sie klejacy.
W miedzyczasie rybe podsmazyc na patelni grillowej przez 2 minuty z kazdej strony. Kiedy sos bedzie gotowy, przelozyc rybe do garnka, w ktorym byl gotowany.
Nudle ugotowac wedlug instrukcji na opakowaniu, odlac, dodac olej sezamowy, wiekszosc kolendry i odrobine soku z limonki. Podawac lososia na makaronie, udekorowanego pozostala kolendra.

Photobucket



Przepis jest moja propozycja do akcji F1 Od Kuchni.

F1 od kuchni

Wednesday, 20 April 2011

Szybka kolacja na japonska nute. Wolowina w mirinie.

Uwielbiam szeroko pojeta kuchnie orientalna. Za polaczenia smakow, ale takze i za szybkosc i prostote przygotowywania potraw. Kiedys wydawalo mi sie, ze takie gotowanie wymaga sporych umiejetnosci i duzej ilosci wolnego czasu. Nie lubie sie mylic, ale w tym wypadku z radoscia zorientowalam sie, ze bylam w bledzie. Dla ludzi, ktorzy pozno wracaja do domu, a perspektywa zjedzenia smutnej kanapki nieszczegolnie ich pociaga, kuchnia azjatycka jest idealnym rozwiazaniem. Nic dziwnego, ze czesto u mnie gosci.
Dzis zabieram was na krotka wycieczke do Japonii. Krotka - bo danie, na ktore przepis znalazlam tutaj, gotuje sie raptem 10 minut. Swoj niezwykly smak zawdziecza mirinowi, slodkiemu winu ryzowemu, ktore dawniej pijano jak sake, a obecnie stosuje sie glownie do gotowania. Papryczka chilli, imbir i szczypiorek stanowia ostry kontrapunkt. Uwaga: warto przygotowac sobie szklaneczke wody, bo moze sie zrobic goraco!

Japonska wolowina gotowana w mirinie
Skladniki:
(na 2 osoby)
- 250 g chudego miesa wolowego
- 150 ml bulionu warzywnego
- 3 lyzki sosu sojowego
- 5 lyzek mirinu
- 1 lyzka drobnego zlotego cukru
- 1 cebula, przekrojona na pol i pokrojona w plastry
- 1/2 lyzki posiekanego piklowanego imbiru (jesli masz w okolicy restauracje, w ktorej serwuje sie sushi, bardzo mozliwe, ze znajdziesz go wlasnie tam, w malych saszetkach)
- 3 szczypiorki, drobno posiekane
- 1 czerwona papryczka chilli, pokrojona w cienkie plasterki

Mieso wlozyc do zamrazalnika na czas przygotowywania reszty skladnikow - to ulatwi krojenie. Bulion, sos sojowy, mirin i cukier wlac do garnka, zagotowac, a potem zmniejszyc temperature, dodac cebule i gotowac przez 5 minut. W tym czasie pokroic mieso w cienkie paski, dodac do garnka i gotowac przez kilka minut, mieszajac, az mieso zrobi sie nieprzezroczyste. Podawac z ugotowanym na parze ryzem, posypane imbirem, chilli i szczypiorkiem.


Wybaczcie nieostre zdjecie - kiedy jestem glodna, trzesa mi sie rece :)
Danie dodaje do podrozy Grumkow z widelcem po Azji.