Showing posts with label jajka. Show all posts
Showing posts with label jajka. Show all posts

Thursday, 6 February 2014

Sniadaniowe nachos

Sniadanie, najwazniejszy posilek dnia. Wiadomo, powinno byc zbilansowane, zdrowe i dostarczac organizmowi niezbednych skladnikow odzywczych. A gdyby tak na chwile zapomniec o tym wszystkim i zaserwowac sobie na sniadanie - o zgrozo! - nachosy?
Czemu nie!
Pomysl sciagnelam stad, bo bardzo mi sie spodobal. Jeszcze bardziej podoba mi sie fakt, ze mozna przygotowac takie sniadaniowe nachosy na wiele sposobow, z roznymi dodatkami. Juz sobie wyobrazam, jak cudnie beda smakowac z podsmazona, chrupiaca kielbasa chorizo albo z ostrymi papryczkami jalapeno... Do przyrzadzenia podstawowej wersji wystarcza Wam jajka, ser i, naturalnie, nachosy, choc mysle, ze warto wzbogacic ja o kilka dodatkowych elementow. U mnie w roli wzbogacacza wystapily pomidorki koktajlowe i szczypior.
Wraz ze mna wariacje na temat nachos przygotowaly tez Malwinna, Mirabelka i Martynosia.

Sniadaniowe nachos
Skladniki:
- garsc nachosow
- 1 jajko, roztrzepane
- maslo, do smazenia
- 30 g startego, dobrze topiacego sie sera (u mnie mieszanka Cheddara i Red Leicester)
- kilka pomidorkow koktajlowych i pokrojony w plasterki szczypiorek, do dekoracji

Na patelni rozgrzac maslo, wlac jajko i smazyc, mieszajac, az sie zetnie.
W malym naczyniu zaroodpornym ulozyc na dnie nachosy, przykryc jajkiem, posypac serem. Wlozyc do piekarnika pod rozgrzany grill na 3-4 minuty, az ser sie rozpusci. Przed podaniem udekorowac pomidorkami i szczypiorkiem.

Dla 1 osoby


 photo DSC_0007_zps4cbf275a.jpg

Saturday, 18 January 2014

Jajka zapiekane z pomidorami i feta

Wiem, ze zdarzaja sie ludzie, ktorzy z tych czy innych wzgledow notorycznie unikaja jedzenia sniadan. Wiem, ze niektorzy po prostu nie sa w stanie przelknac czegokolwiek o poranku, inni nie maja czasu albo wola pospac chwile dluzej, a jeszcze inni wychodza z zalozenia, ze kawa i papieros to tez sniadanie. Wiem, ale...
No wlasnie: nie rozumiem.
Moze dlatego, ze sama naleze do tych osob, ktore bez sniadania nie sa w stanie funkcjonowac. I nie byloby przesada stwierdzenie, ze dla mnie to najwazniejszy posilek dnia.
Weekendy lubie z wielu powodow, a fakt, ze mam wtedy czas na celebrowanie porannego posilku, jest jednym z nich. I wlasnie w weekend czesto pojawiaja sie na moim stole jajka. Ta wersja powstala z koniecznosci wykorzystania zblizajacej sie do konca terminu przydatnosci fety. Przepis znalazlam tutaj. Od razu przypadl mi do gustu, bo jestem wielka fanka fety pieczonej w pomidorowym sosie i pomyslalam, ze to danie bedzie smakowalo podobnie. Nie mylilam sie. Aromatyczne, pachnace czosnkiem pomidory z dodatkiem pokruszonej fety sa pyszna baza dla jajka z cudownie rozlewajacym sie zoltkiem. Tak przygotowane jajka z pewnoscia beda u mnie goscic czesciej - i wam rowniez serdecznie je polecam!

Jajka zapiekane z pomidorami i feta
Skladniki:
- 1 lyzka oliwy z oliwek
- 1 mala cebula, posiekana
- 2 zabki czosnku, posiekane
- 1/4 lyzeczki platkow chilli (opcjonalnie)
- 2-3 srednie pomidory, pokrojone w kostke
- 1/4 lyzeczki suszonego oregano
- sol i pieprz, do smaku
- garsc posiekanych swiezych ziol (u mnie natka pietruszki i bazylia)
- 100 g pokruszonego sera feta
- 2 jajka

Na patelni rozgrzac oliwe, dodac cebule i smazyc na malym ogniu pprzez 5-7 minut, az zmieknie. Dodac czosnek i platki chilli, smazyc, mieszajac, az zaczna pachniec, okolo 1 minute. Dodac pomidory, oregano, sol i pieprz, dusic przez 5-10 minut, az sos zgestnieje. Zdjac z ognia, dodac swieze siola i fete, wymieszac.
Pomidory podzielic miedzy dwa nieduze naczynia do zapiekania, zrobic w srodku wglebienia i wbic po jednym jajku. Piec w 200 stopniach przez 8-14 minut, do momentu, kiedy bialko sie zetnie. Zoltko powinno byc nadal plynne. Podawac od razu.

Dla 2 osob


 photo bakedeggsfetatomatoes_zpse233d5c5.jpg

Monday, 28 October 2013

Hiszpanska tortilla z chorizo i papryka

Roznorodna, pelna wyrazistych smakow, bezpretensjonalna - kuchnia hiszpanska nalezy do moich ulubionych. Od wyraznie srodziemnomorskich przysmakow Andaluzji po proste dania wywodzace sie z tradycji ludow pasterskich, od katalonskich potraw laczacych mieso z rybami po galicyjskie owoce morza, kuchnia ta jest niezwykle bogata i wydaje mi sie, ze kazdy znajdzie w niej cos dla siebie.
Hiszpanska tortilla to jedno z najprostszych, a przy tym najpopularniejszych dan kuchni hiszpanskiej. To nic innego jak wariacja na temat omletu, wzbogaconego o ziemniaki i cebule. Jakis czas temu robilam jej podstawowa wersje, dzis przyszla pora na wariant podkrecony pikantna kielbasa chorizo i marynowana pieczona papryka, ze zmodyfikowanego przepisu Michela Roux. Jesli szukacie pomyslu na danie, ktore robi sie szybko, smakuje dobrze zarowno na cieplo, jak i na zimno, a do tego swietnie sie nadaje do zabrania na lunch do pracy czy szkoly, tortilla spelnia wszystkie te warunki. Pysznie i praktycznie - czego chciec wiecej?
Wraz ze mna tortille przygotowaly Siaska i Martynosia.

Hiszpanska tortilla z chorizo i papryka
Skladniki:
- 100 ml oliwy z oliwek
- 400 g maczystych ziemniakow, obranych i pokrojonych w duza kostke
- 2 czerwone cebule, posiekane
- sol i pieprz, do smaku
- 100 g kielbasy chorizo, obranej ze skorki i pokrojonej w plasterki
- 1 pieczona papryka ze sloika, pokrojona na kawalki
- 1 zabek czosnku, przecisniety przez praske
- 2 lyzki posiekanej natki pietruszki
- 6 jaj, roztrzepanych

Rozgrzac 2/3 oliwy na glebokiej patelni o srednicy 20-22 cm. Na rozgrzana oliwe wrzucic ziemniaki i smazyc przez okolo 10 minut na srednim ogniu. Dodac cebule, posolic i smazyc kolejne 10 minut. Dodac chorizo i papryke wraz z czosnkiem i natka, dobrze wymieszac, starajac sie nie rozgniesc ziemniakow, i smazyc kolejne 2 minuty. Przelozyc na talerz i odstawic do przestygniecia.
Patelnie przetrzec recznikiem papierowym, nasyepnie wlac na nia pozostala oliwe. Wmieszac podsmazone ziemniaki z kielbasa i papryka do miski z jajkami, a nastepnie przelac na patelnie. Smazyc na srednim ogniu, delikatnie mieszajac co kilka minut. Jak tylko jajka zetna sie do polowy, przestac mieszac i zmniejszyc ogien. Smazyc kolejne 2-3 minuty, nastepnie przewrocic na druga strone (najlatwiej to zrobic, przykrywajac tortille talerzem, przewracajac patelnie do gory dnem, stawiajac ja z powrotem na ogniu, a nastepnie zsuwajac tortille z powrotem na patelnie) i smazyc kolejne 2 minuty, az bedzie rumiana z obu stron. Mozna podawac z chrupiaca zielona salatka. Smakuje rownie dobrze na cieplo, jak i w temperaturze pokojowej.

Dla 4 osob.


 photo spanishtortillachorizoroastedpeppers_zpsff838a46.jpg

Monday, 7 October 2013

Pieczone jajka z suszonymi pomidorami

W tygodniu - szybkie i pozywne, w weekend leniwie celebrowane, niespieszne, relaksujace... Sniadanie. Moge zapomniec o kolacji, moge nie zjesc lunchu, ale cokolwiek by sie nie dzialo, sniadanie musi byc.
Pieczone jajka sa jedna z moich ulubionych porannych potraw. Fakt, ze mozna do nich dodac wlasciwie wszystko, na co mamy ochote, sprawia, ze mozna jesc je czesto i nigdy sie nie znudzic. Najbardziej chyba lubie wersje z wedzonym lososiem, kwasna smietana i koperkiem, ale i ta, z suszonymi pomidorami i oregano, jest naprawde pyszna. Dobrze zaczac dzien od takich smakowitosci!

Pieczone jajka z suszonymi pomidorami
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 4 jajka
- 2-3 lyzki crème fraîche
- 4-6 suszonych pomidorow, posiekanych
- garsc swiezych lisci oregano, posiekanych
- maslo, do wysmarowania foremek
- sol i pieprz, do smaku

Do dwoch wysmarowanych maslem foremek wbic po 2 jajka. Dodac crème fraîche, pomidory i oregano, posypac sola i pieprzem. Piec w 200 stopniach (180 z termoobiegiem) przez 8-10 minut, az bialko sie zetnie. Podawac z chlebem.

 photo bakedeggssundriedtom01_zps6b54f821.jpg

Tuesday, 23 July 2013

Klasyczna salatka nicejska

Wyobraz sobie, ze zamawiasz w restauracji salatke nicejska. Czego sie spodziewasz? Jestem prawie pewna, ze - obok pomidora, tunczyka i jajek na twardo - oczekujesz gotowanych ziemniakow i fasolki szparagowej.
Wszystkiemu winni Amerykanie. A konkretniej Julia Child, bo to jej zawdzieczamy najpopularniejsza wersje salatki nicejskiej, ktora wcale nicejska nie jest.
Bo w klasycznej salatce nicejskiej, poza jajkami, nie ma nic gotowanego. Wersji jest mnostwo, ale chyba w kazdej znajda sie oliwki, pomidory, ogorek i bob. Jest tez tunczyk albo anchois - nigdy jedno i drugie. Za dressing wystarczy dobra oliwa z oliwek.
Salatka jest lekka, bardzo srodziemnomorska w smaku, chrupiaca i idealna na lato. Moja wersja to pochodna tego przepisu; od siebie dodalam czerwona papryke, bo bardzo za nia przepadam. Anchois akurat nie mialam pod reka, wiec postawilam na wersje z tunczykiem.
A, i znow nie obralam bobu. Jeszcze zyje, wiec wyglada na to, ze skorka nie jest taka strasznie szkodliwa ;) Troche wbrew zasadom podgotowalam go, by zmiekl, ale jesli uda wam sie trafic na bardzo mlody bob, idzcie na calosc i dodajcie do salatki surowy. W koncu jak klasyka, to klasyka, prawda?
Wraz ze mna salatke przygotowali dzis Panna Malwinna, Siaska, Mopsik i Ania.

Klasyczna salatka nicejska
Skladniki:
(na 2 osoby)
- 2 duze, dojrzale pomidory
- sol
- 1 zabek czosnku, obrany i przepolowiony
- 1 maly ogorek, obrany, bez nasion, pokrojony w cienkie plasterki
- 1 czerwona papryka, oczyszczona z nasion i pokrojona w kawalki
- 2 dymki albo 1 mala czerwona cebula, obrana i pokrojona w cienkie plastry
- 90 g bobu (najlepszy bedzie mlody, surowy, obrany; ja obrac zapomnialam, ale ze taki mlody juz nie byl, to troche go podgotowalam)
- 60 g czarnych oliwek
- 1/2 glowki salaty rzymskiej, porwanej
- 3 jajka ugotowane na twardo
- 90 ml oliwy z oliwek extra virgin
- 2 lyzki posiekanej swiezej bazylii
- swiezo zmielony czarny pieprz
- 180 g tunczyka z puszki

Czosnkiem natrzec scianki duzej miski (najlepiej drewnianej). Pokroic pomidory w duze kawalki, wlozyc do cedzaka i oproszyc sola, by wyciagnac z nich nadmiar wody. Odstawic na kilka minut.
W miedzyczasie do miski wrzucic ogorka, dymke lub cebule, papryke, bob, oliwki i salate.
Jajka obrac i pokroic w cwiartki. Oliwe wymieszac z ziolami, doprawic odrobina soli i pieprzu. Dodac pomidory i tunczyka do miski, zalac wiekszoscia dressingu, wymieszac. Na wierzchu ulozyc jajka i polac reszta dressingu.

 photo saladenicoise_zps28782306.jpg


Przepis dodaje do letniej edycji akcji Warzywa straczkowe.


(Warzywa strączkowe-edycja letnia 2013

Sunday, 30 June 2013

Jajka a la Playboy

Kiedy po raz pierwszy przegladalam "Buonissimo!" Gino D'Acampo, to wlasnie ten przepis przykul moja uwage. Niby nic takiego - ot, kolejna wariacja na temat zapiekanych jajek - ale pomyslowosc ich podania zrobila na mnie wrazenie.
Z jakiegos powodu dopiero niedawno udalo mi sie przetestowac recepture Gino. I wiem, ze na pewno do niej wroce, bo tak przygotowane jajka nie tylko wygladaja interesujaco, ale - co najwazniejsze - smakuja wspaniale. To nie jest sniadanie dla tych, co na diecie, ale przeciez raz na jakis czas mozna zapomniec o liczeniu kalorii i dac sie poniesc...
Moje jajka przypadkiem przypiekly sie nieco zbyt mocno - idealne powinny byc bardziej lejace, wiec pamietajcie, by miec je na oku, zwlaszcza, jesli tak jak ja macie trudne do wyczucia piekarniki.
Wraz ze mna boczkowo sniadali (ha! Alez piekne slowo!) Panna Malwinna, Wojtek, Dobromila, Martynosia, Bartoldzik i Wiera.

Jajka a la Playboy
Skladniki:
(dla 1 osoby)
- 4 plasterki pancetty, 2 pokrojone na male kawalki
- 1 lyzka oliwy z oliwek, plus odrobina do wysmarowania foremki
- 50 g malych pieczarek, pokrojonych w cwiartki
- 1 dymka, pokrojona w plasterki
- 30 g dojrzalego sera Brie, pokrojonego na male kawalki
- 2 swieze jaja
- sol i pieprz, do smaku

Rozgrzac piekarnik do 200 stopni. Natluscic nieduzy kubek albo kokilke oliwa.
Cale plasterki pancetty ulozyc na blasze do pieczenia i piec, az zrobia sie chrupiace i rumiane. Odstawic, by ostygly i stwardnialy. Rozgrzac oliwe na patelni i podsmazyc na niej grzyby i pokrojona pancette przez okolo 5 minut. Dodac dymke, doprawic i smazyc jeszcze 3 minuty. Zdjac z ognia i wmieszac polowe sera.
Przelozyc mieszanke do przygotowanej foremki, wbic jajka i wlozyc do piekarnika. Piec przez 5 minut, nastepnie dodac pozostaly ser i piec jeszcze przez 8 minut. Gotowe jajka udekorowac plasterkami pancetty, ustawiajac je tak, by przypominaly uszy kroliczka. Doprawic swiezo zmielonym czarym pieprzem i podawac z chlebem.



 photo playboyeggs_zpsc2bf77b6.jpg

Sunday, 9 June 2013

Frittata z ziemniakami, pesto i kozim serem oraz troche ekshibicjonizmu

Plany na weekendowe sniadania zaczynam snuc juz gdzies tak kolo srody. Nie zrozumcie mnie zle, bardzo lubie owsianke i platki na mleku, ale jeszcze bardziej lubie roznorodnosc. I kiedy przychodzi weekend, uciekam od rutyny, gdzie pieprz rosnie - takze i w kuchni.
Ta frittata wpadla mi w oko niedawno. Przepadam za kozim serem, wiec nie moglam jej sie oprzec. A ze akurat mialam w lodowce troche pesto, ktore domagalo sie wykorzystania, postanowilam przyrzadzic ja na sniadanie. Efekt jest naprawde smaczny, sycacy, ale wystarczajaco lekki i zdrowy, by nie spedzac snu z powiek dbajacym o linie (no, chyba, ze sie zapomna i spalaszuja wiecej niz jeden kawalek). Tak zaczety dzien nie moze byc zly!
Nie mialam rukoli, za to mialam bazylie, wiec to wlasnie jej liscmi udekorowalam gotowe danie.
Frittata smakuje rownie dobrze na cieplo i na zimno. Jesli zostanie wam troche ze sniadania, mozecie wziac ja ze soba do pracy albo szkoly na lunch.

Frittata z ziemniakami, pesto i kozim serem
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 4 srednie ziemniaki (okolo 600 g), pokrojone w cienkie plastry
- 1 zabek czosnku, drobno posiekany
- 8 duzych jaj, lekko rozkloconych
- 1 lyzka oliwy z oliwek
- 100 g miekkiego koziego sera, pokrojonego w plastry
- 3 lyzki pesto
- garsc rukoli, do dekoracji (u mnie swieza bazylia)

Ziemniaki gotowac w osolonej wodzie przez 5 minut, az zrobia sie miekkie. Odcedzic. W miedzyczasie rozgrzac piekarnik do 220 stopni (200 z termoobiegiem). W misce wymieszac jajka i czosnek, doprawic do smaku, dodac ziemniaki, wymieszac.
Rozgrzac oliwe na patelni, ktora mozna wlozyc do piekarnika. Wlac na nia jajeczno-ziemniaczana miksture i smazyc na malym ogniu przez okolo 5 minut, az frittata bedzie w 2/3 scieta. Wlozyc do piekarnika i piec jeszcze okolo 10 minut, az masa calkowicie sie zetnie.
Po wyjeciu z piekarnika ulozyc na wierzchu plastry koziego sera, pesto i rukole. Podawac na cieplo lub zimno.


 photo potatogoatscheesefrittata_zps2493b203.jpg


Sniadanie z glowy, teraz pora na wspomniany ekshibicjonizm. Luna nominowala mnie do Liebster Blog Award - serdecznie dziekuje! Na pytania odpowiem, ale nie bede kontynuowala zabawy, bo wydaje mi sie, ze wszyscy blogerzy, ktorych chcialabym nominowac, juz zostali "przepytani"...

1. W jakim mieście widzisz się za 10 lat?
Prawde mowiac, nie wiem, choc serce rwie mi sie do Bergen. Ale wychodze z zalozenia, ze gdzie mnie poniesie, tam bedzie dom.
2. Czy jesteś zadowolona ze swojej figury?
Nie do konca, ale powoli dochodze do wniosku, ze nie warto sie zarzynac dla kilku kilogramow mniej.
3. Grasz na jakimś instrumencie? Jak długo?
Gram na gitarze od 10 roku zycia. Nie jestem w tym najlepsza, ale szlagiery do grania przy ognisku znam.
4. Ulubiona przyprawa?
Trudno mi sie zdecydowac na jedna. Lubie wedzona papryke, kumin i kardamon.
5. Jaki typ książek lubisz czytać?
Przepadam za fantastyka, science fiction i kryminalami, ale nie ograniczam sie do tych gatunkow.
6. Czy kiedyś pomyliłaś składniki? Jakie były konsekwencje? ;)
Skladnikow nie, ale piekac tarte mleczna, zapomnialam ubic bialek. Kiedy zauwazylam swoj blad, postanowilam mimo wszystko brnac dalej. Efekt przypominal slodka jajecznice i byl zupelnie niejadalny.
7. Ulubiony słodycz?
Czekolada. Jestem czekoladowym snobem, wole zjesc maly kawalek bardzo dobrej czekolady albo jedna doskonala pralinke niz cala tabliczke byle czego.
8. Ulubione zdrowe danie?
Lubie wszelkiej masci zielone, "lisciaste" salatki, pieczone ryby i owsianke.
9. Owoce czy warzywa?
Jedno i drugie!
10. Pierwsze wspomnienie związane z gotowaniem :)
Kiedy moja mama gotowala cokolwiek, co skladalo sie w duzej mierze z kapusty - bigos, golabki, kapusniak - wychodzilam z domu, bo nie moglam zniesc zapachu.
11. Od kogo zaraziłaś się pasją gotowania?
W zasadzie sama przyszla, kiedy przeprowadzilam sie do mieszkania, w ktorym nie musialam juz z nikim dzielic kuchni.

Tuesday, 28 May 2013

Pieczony omlet z suszonymi pomidorami, rukola i feta

"Buonissimo!" Gino D'Acampo to jedna z tych ksiazek kucharskich, w ktorych wszystko mnie kusi i wszystko neci. Kazdy przepis brzmi tak cudownie, ze mam ochote od razu popedzic do kuchni. Podejrzewam, ze predzej czy pozniej wyprobuje je wszystkie. Coz ja poradze, ze nie moge sie oprzec dobrej wloskiej kuchni?
Ten omlet jest swietnym sposobem na wykorzystanie nadmiaru jajek. Prosty w przygotowaniu, pelen smaku, dobry zarowno na cieplo, jak i na zimno, idealnie nadaje sie do pracy na lunch albo na piknik. Jesli nie macie pod reka fety, mozecie zastapic ja miekkim kozim serem, a jesli nie przepadacie za suszonymi pomidorami, uzyjcie swiezych. Pominelam jarmuz, bo: a) nie mialam, b) nie przepadam za nim, ale jesli lubicie, nie wahajcie sie i dodajcie.
Oryginalny przepis mowi, by piec omlet w blaszce o srednicy 20 cm. Prawde mowiac, nie mam pojecia, jak Gino zmiescil taka ilosc masy w tak malej blaszce; ja pieklam w takiej o srednicy 23 cm i byla idealna.

Pieczony omlet z suszonymi pomidorami, rukola i feta
Skladniki:
(dla 6 osob)
- 3 lyzki oliwy z oliwek
- 250 g pora, pokrojonego w cienkie plasterki
- 100 g rukoli
- 100 g szpinaku
- 100 g jarmuzu, posiekanego (pominelam - dalam wiecej szpinaku)
- 8 duzych jaj
- 3 lyzki posiekanej swiezej miety
- 150 g sera feta, pokruszonego
- 30 g swiezo startego parmezanu
- 50 g suszonych pomidorow w oliwie, odsaczonych i pokrojonych w cienkie paski
- sol i pieprz, do smaku

Rozgrzac piekarnik do 170 stopni. Na duzej patelni albo w garnku rozgrzac oliwe na srednim ogniu, dodac pora i smazyc przez okolo 10 minut, az zmieknie. Dodac rukole, szpinak i jarmuz, gotowac jeszcze 4-5 minut, az zielenina zwiednie. Przelozyc do duzej miski i odstawic na pare minut do przestygniecia.
Do miski z podsmazona zielenina wbic jajka, roztrzepac, dodac miete, fete, parmezan i pomidory. Wymieszac, doprawic do smaku.
Natluscic okragla foremke (u mnie 23 cm) i wlac do niej jajeczna mase. Piec przez okolo 40 minut, az masa sie zetnie. Wyjac z piekarnika i odstawic na 3 minuty. Przed podaniem pokroic na trojkaty.


 photo bakedomelettesundriedtomatoesfeta_zps9411d8cf.jpg


Przepis dodaje do akcji Czas na piknik.


Czas na piknik z home&you - półmetek!

Friday, 17 May 2013

Mini frittaty z szynka prosciutto i szparagami. Trzy po trzy.

Alez nas dzisiaj duzo do wspolnego gotowania!
Podejrzewam, ze to wszystko przez szparagi. Do niedawna sadzilam, ze te apetycznie wygladajace zielone lodygi nie maja licznego grona wielbicieli. Potem zaczelam blogowac - i przekonalam sie, jak bardzo sie mylilam. Okazalo sie, ze z poczatkiem sezonu szparagowego blogosfere opanowuje prawdziwa mania, a przepisy z wykorzystaniem tego warzywa mnoza sie jak szalone.
Zupelnie mnie nie dziwi ta szparagowa obsesja. Delikatny smak tego warzywa sprawia, ze sprawdza sie swietnie w przeroznych kombinacjach. Dzis, w ramach cyklu Trzy po trzy, szparagom towarzysza jajka i ser.
Przepisu nie szukalam dlugo. Wlasciwie od razu wiedzialam, ze chce przygotowac te mini frittaty. Skusil mnie ich uroczy wyglad, lista skladnikow, a takze to, ze z powodzeniem mozna je zabrac ze soba w charakterze przekaski na spacer, wycieczke rowerowa czy piknik - wystarczy wlozyc je z powrotem do foremki do muffinow. Okazaly sie bardzo latwe w przygotowaniu i naprawde smaczne, zarowno na cieplo, jak i na zimno. Liczylam na to, ze szparagi beda doskonale widoczne, ale zrobily mi psikusa i utonely w jajecznej masie. No coz, nie mozna miec wszystkiego...
Wraz ze mna gotowali dzis Bartoldzik, Wiera, Dobromila, Siaska, Mirabelka, Martynosia, MalgosiaZ, Panna Malwinna, SiankooWojciech i Gin.

Mini frittaty z szynka prosciutto i szparagami
Skladniki:
(na 12 sztuk)
- 12 plasterkow szynki prosciutto
- 1 lyzka oliwy z oliwek
- 1 cebula, posiekana
- 125 g szparagow
- 6 jajek
- 100 ml mleka
- 85 g swiezo startego parmezanu

Rozgrzac piekarnik do 180 stopni (160 z termoobiegiem). Natluscic forme do muffinkow i wylozyc plasterkami prosciutto, tak, by zakrywaly dno i boki dziurek. Rozgrzac oliwe na malej patelni i smazyc cebule przez okolo 5 minut, az zmieknie. W miedzyczasie odlamac koncowki szparagow i odlozyc, a lodygi pokroic na cienkie plasterki i dodac do cebuli. Smazyc jeszcze przez 2-3 minuty, zdjac z ognia i przestudzic.
Roztrzepac jajka z mlekiem, dodac 3/4 parmezanu. Do kazdej dziurki w foremce wlozyc troche podsmazonej mieszanki z patelni, na wierzch wylac jajeczno-mleczna miksture, na wierzchu ulozyc odlamane szczyty szparagow. Posypac pozostalym parmezanem i piec przez 18-20 minut, az masa sie zetnie.




 photo miniasparagusprosciuttofrittata_zps3de5755b.jpg


Przepis dodaje do akcji Czas na piknik!


Czas na piknik z home&you - półmetek!

Wednesday, 8 May 2013

Cinnamon roll pancakes

Jest cos przyjemnie domowego w slodkim zapachu cynamonowych buleczek. Nie wiem jak wy, ale ja nie jestem w stanie im sie oprzec. Dlatego kiedy znalazlam u Arvén te placuszki inspirowane moimi ulubionymi slodkimi buleczkami, wiedzialam, ze pojawia sie takze i u mnie. Wiedzialam tez, ze nie dam rady czekac dlugo i przygotowalam je na poniedzialkowe sniadanie.
I powiem wam jedno: byly przepyszne! Ze maja chyba milion kalorii i zdecydowanie nie sa najlepsza opcja, kiedy sezon na bikini czai sie tuz za zakretem? Ze z pewnoscia nie dorownuja pod wzgledem walorow zdrowotnych takiej owsiance? Ze przygotowanie ich zajmuje wiecej czasu niz sklecenie nawet najbardziej wymyslnej kanapki? Moze. Ale raz na jakis czas mozna o tym zapomniec i przyrzadzic sobie prawdziwa sniadaniowa uczte.
Pasty cynamonowej wyszlo mi troche za duzo; jesli i wam sie to zdarzy, mozecie ja wykorzystac do upieczenia cynamonowych buleczek.

Cinnamon roll pancakes
Masa na placuszki:
- 1 jajko
- 220 ml mleka
- 1 lyzka oleju
- szczypta soli
- 2 plaskie lyzeczki proszku do pieczenia
- 230-250 g maki pszennej
Pasta cynamonowa:
- 100 g bardzo miekkiego masla
- 80 g brazowego cukru
- 1/2 lyzeczki cynamonu
Polewa:
- 50 g masla
- 2 lyzki cukru pudru
- kropla ekstraktu z wanilii
- 3 duze lyzki serka smietankowego

Przygotowac placuszki: wymieszac make z sola i proszkiem do pieczenia. Dodac jajko, mleko i olej, wymieszac do polaczenia skladnikow na wzglednie gladka mase.
Przygotowac paste cynamonowa: maslo rozetrzec z cukrem i cynamonem. Konsystencja powinna przypominac paste do zebow. Przelozyc do rekawa cukierniczego albo szprycy do dekoracji wypiekow.
Na rozgrzana, sucha patelnie wykladac mase na placuszki, a potem wycisnac na wierzchu kazdego z nich spirale z cynamonowej pasty, uwazajac, by nie byla za blisko krawedzi - jesli "zjedzie" z placuszka, zacznie sie przypalac. Smazyc, az pojawia sie babelki, nastepnie przewrocic na druga strone i smazyc jeszcze 1-2 minuty. Trzymac pancakes w cieplym miejscu, zeby nie ostygly podczas przygotowywania polewy.
Wszystkie skladniki na polewe podgrzac w rondelku, delikatnie mieszajac, az polacza sie na gladka, jednolita mase. Gotowe placuszki polewac po wierzchu ciepla polewa.


 photo cinnamonrollpancakes_zpsd82b514e.jpg

Sunday, 7 April 2013

Pieczone jajka po florencku

Czy po swietach macie juz dosc jajek? Ja przyznam szczerze, ze nigdy nie mam dosc. Smazone, gotowane, w koszulkach, w kokilkach - lubie wszystkie wariacje na ich temat. A najbardziej lubie jajka w weekend, w porze sniadaniowej.
Ten przepis wyszperalam u Gordona Ramsaya, a konkretniej w "Gordon Ramsay's Fast Food". Jako szpinakolubne zwierze nie moglam mu sie oprzec. Tak juz mam, ze wszystko, co po florencku (czyli ze szpinakiem wlasnie), przykuwa moja uwage. Te jajka to swietny pomysl na pyszne rozpoczecie dnia: cieple i sycace, a przy tym, dzieki szpinakowi, dosc zdrowe i pelne dobroczynnego zelaza. Pewnie, mozna by przyrzadzic je w lzejszej wersji, bez smietanki. Ale bez smietanki nie byloby tak smacznie, a odrobina jeszcze nikogo nie zabila :)

Pieczone jajka po florencku 
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 2 lyzki masla
- 450 g lisci szpinaku
- sol i pieprz, do smaku
- 4 duze jaja w temperaturze pokojowej
- 6-8 lyzek crème fraîche
- starta galka muszkatolowa

Rozgrzac piekarnik do 200 stopni (180 z termoobiegiem). Na duzej patelni rozpuscic maslo, dodac szpinak, doprawic do smaku sola i pieprzem i dusic, mieszajac, az liscie zwiedna. Podzielic rowno miedzy 4 natluszczone kokilki, tak, by w srodku bylo male wglebienie. Przestudzic.
Do kazdej kokilki wbic po jednym jajku, wokol niego zrobic kilka kleksow z crème fraîche. Doprawic sola, pieprzem i odrobina galki muszkatolowej. Piec przez 10-12 minut, az bialka sie zetna. Podawac natychmiast.


 photo bakedeggsflorentine_zps25b42251.jpg

Tuesday, 2 April 2013

Hiszpanska salatka z chorizo i jajkiem

Do wielkanocnej edycji Baru Salatkowego planowalam przyrzadzic zupelnie inna salatke. Mialy byc przepiorcze jajka, grzyby i musztardowy dressing. Ale, jak to z ambitnymi planami bywa, rzeczywistosc wtracila swoje trzy grosze i musialam kombinowac.
I wiecie co? Nie zaluje, bo salatka, ktora przygotowalam, jest naprawde obledna! Jesli lubicie wyraziste, srodziemnomorskie smaki, jestem pewna, ze przypadnie wam do gustu. Intensywny aromat smazonej kielbasy chorizo, slodko-kwasna pieczona papryka i czarne oliwki podane na chrupiacych lisciach, skropionych cytrynowo-czosnkowym dressingiem to pyszna kombinacja. A jesli dodac do tego jajko ugotowane w koszulce, z cudownie plynnym zoltkiem, to juz w ogole poezja. Jestem pewna, ze ta salatka bedzie goscic na moim stole czesciej.

Hiszpanska salatka z chorizo i jajkiem
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 100 g mieszanych lisci salat (u mnie rukiew wodna, szpinak i rukola)
- 80 g kielbasy chorizo, pokrojonej w kostke
- 1 zabek czosnku, drobno posiekany
- 50 g czarnych oliwek, pokrojonych w plastry
- 1-2 pieczone papryki ze sloika, pokrojone w kawalki
- 2 jajka
Dressing:
- 6 lyzek czosnkowej oliwy z oliwek
- sok z 1 cytryny
- sol i pieprz, do smaku

Przygotowac dressing: wymieszac wszystkie skladniki w misce, odstawic.
Ugotowac jajka w koszulkach i odstawic.
Na suchej patelni podsmazyc chorizo, az zrobi sie chrupiace. Dodac czosnek, smazyc przez 1 minute, mieszajac. Nastepnie dodac oliwki i papryke, smazyc 1-2 minuty, mieszajac.
Na talerzach ulozyc liscie, posrodku polozyc po jednym ugotowanym jajku, a wokol niego ulozyc podsmazona kielbase, papryke i oliwki. Polac dressingiem i podawac od razu.


 photo spanisheggchorizosalad_zps4cdf8f4a.jpg


Przepis dodaje do Baru Salatkowego "U Peli".

Thursday, 28 March 2013

Jajka po norwesku

W okolicach swiat wielkanocnych kulinarna blogosfera pelna jest przepisow na babki, mazurki i zurki. No i, oczywiscie, na jajka. Bo przeciez jajka musza byc, prawda?
No wiec dzisiaj jajka sa i u mnie. Moze nie do konca tradycyjne, ale bardzo, bardzo smaczne. I zdecydowanie odswietne. Te skandynawska wariacje na temat jajek à la Benedict wyszperalam w "Scandilicious" Signe Johansen. Roznica nie jest wielka: zamiast plastra szynki mamy tutaj wedzonego lososia. Cala reszta to wlasciwie to samo: angielski sniadaniowy muffin, jajko gotowane w koszulce i clou programu: wspanialy, kremowy sos holenderski. Po prostu poezja.
Jajka ugotowalam swoim sposobem, ale jesli potraficie obyc sie bez sztuczek, chyle czola i zachecam do przygotowania tego oblednego (snia)dania.
Wraz ze mna jaja robili sobie MirabelkaPanna MalwinnaPela, Emma, Siankoo i Shinju.

Jajka po norwesku
(dla 2 osob)
Sos holenderski:
- 3 lyzki bialego octu winnego
- 4 ziarna bialego pieprzu
- 1 lisc laurowy
- szczypta galki muszkatolowej
- 2 srednie zoltka
- 1 lyzka soku z cytryny
- 120 g masla + dodatkowo odrobina do posmarowania muffinow
Cala reszta:
- 4 duze, swieze jajka
- 2 angielskie muffiny sniadaniowe
- 4 plastry (okolo 100 g) wedzonego lososia
- trybula, do dekoracji (opcjonalnie; nie mialam, wiec pominelam)

Do malego garnka wlac ocet, dodac ziarna pieprzu, lisc laurowy i galke muszkatolowa oraz 6 lyzek wody. Podgrzewac, az mieszanka zredukuje sie do okolo 1 lyzki, nastepnie przecedzic i wlac do malego, podgrzanego naczynia.
W malakserze zmiksowac zoltka z odrobina soli przez okolo 1 minute, nastepnie dodac ciepla octowa mieszanke oraz sok z cytryny. Zmiksowac ponownie.
Na malym ogniu rozpuscic maslo, uwazajac, by sie nie przypalilo, a nastepnie powoli wlewac do jajek, wciaz miksujac. Im wolniej bedziemy wlewac, tym mniejsza szansa, ze sos sie nie rozdzieli. Jesli zauwazymy, ze sie rozdziela, dodac lyzke zimnej wody, by go uratowac. Kiedy sos bedzie gesty i gladki, przelac go do miski, przykryc i postawic nad garnkiem z woda na bardzo malym ogniu. Mozna tez przelac do termosu.
Ugotowac jajka w koszulkach, przekroic muffiny na pol i podpiec w tosterze, posmarowac maslem, polozyc na kazdej polowce po plastrze lososia, nastepnie po jednym jajku, po czym zalac wszystko sosem holenderskim.



 photo eggsnorwegian_zpsadcd6cac.jpg


Przepis dodaje do akcji Wielkanocne Smaki III.


Tuesday, 27 November 2012

Szwedzka salatka Cezar

Do tego przepisu, wyszperanego w "Jamie Does" Jamiego Olivera, przymierzalam sie dlugo. Choc bardzo sie staralam, nie zdazylam z nia na skandynawska akcje Mopsika. Zastanawialam sie, czy w ogole sie do niej zabierac. No bo tak: skladniki nie sa z tych, ktore zawsze mam w domu, trzeba kupic je specjalnie, a do tego nie wiadomo, czy spelni oczekiwania...
Spelnila. Ba, przerosla je nawet. Po pierwszym kesie Mezczyzna wydal z siebie pelne zadowolenia "Mmmm..." i juz wiedzialam, ze bylo warto. To bardzo konkretna, sycaca salatka: jest tu i kurczak, i bekon, i chrupiace grzanki z zytniego chleba. Sa przepiorcze jajka, ktorych nie udalo mi sie ugotowac na nie-do-konca twardo, ale moze nastepnym razem bede miala wiecej szczescia. Jest wreszcie pyszny, pachnacy koperkiem, kwasny dressing, w oryginale na bazie kwasnej smietany, u mnie, z braku smietany, na naturalnym jogurcie. Do tego kilka garsci zieleniny i kilka platkow sera. Mysle, ze gdyby salatka Cezar narodzila sie w Szwecji, wygladalaby wlasnie tak.

Szwedzka salatka Cezar
Skladniki:
(dla 4 osob, robilam z polowy)
- 2 lyzeczki nasion fenkula
- sol i pieprz
- oliwa z oliwek
- 4 piersi z kurczaka, ze skorka
- 12 przepiorczych jaj
- 200 g ciemnego zytniego chleba
- 6 plastrow wedzonego bekonu (najlepszy bedzie taki z przerostami tluszczu)
- 4 duze garsci mieszanych lisci salat (rzymska, radicchio, czerwona cykoria...), porwanych
- rzezucha, oliwa z oliwek extra virgin oraz platki sera Vasterbotten, Parmezanu albo Pecorino, do dekoracji
Dressing:
- 100 g kwasnej smietany (u mnie jogurt naturalny)
- sok z 1/2 cytryny
- bialy ocet winny
- 4 fileciki anchois
- maly peczek swiezego koperku

Rozgrzac piekarnik do 190 stopni. Nasiona fenkula rozgniesc w mozdzierzu wraz z sola i pieprzem. Skropic piersi kurczaka oliwa, a nastepnie natrzec mieso przyprawami, wlozyc do naczynia zaroodpornego i piec przez 20 minut, albo do momentu, kiedy mieso bedzie upieczone. Przelozyc mieso na talerzyk, soki pozostale po pieczeniu zostawic w naczyniu.
Zwiekszyc temperature piekarnika do 200 stopni. Porwac chleb na kawalki na jeden kes i obtoczyc w sokach po pieczeniu kurczaka. Kiedy chleb bedzie juz dobrze nimi nasaczony, rozlozyc jego kawalki rownomiernie na dnie naczynia i przykryc plastrami bekonu. Piec przez okolo 10 minut, az bekon zrobi sie chrupiacy. Odsaczyc z nadmiaru tluszczu na reczniku papierowym.
W miedzyczasie gotowac przepiorcze jaja przez 2,5 minuty, zalac zimna woda, a potem obrac ze skorupek i odstawic.
Smietane (albo jogurt), sok z cytryny, chlust octu i anchois wlozyc do malaksera, doprawic sola i pieprzem, zmiksowac na gladki sos. Posiekac koperek, dodac do sosu (wraz z odrobina wody, jesli to konieczne) i wymieszac. Doprawic do smaku - dressing powinien byc slony i kwasny.
Do duzej miski wlozyc liscie salat. Z upieczonego kurczaka zdjac skore, porwac mieso na kawalki za pomoca dwoch widelcow i dodac do lisci wraz z grzankami i polamanymi na kawalki plastrami bekonu. Polac dressingiem i delikatnie wymieszac calosc za pomoca rak. Przelozyc na duzy talerz, posypac rzezucha, udekorowac przepolowionymi jajkami, oliwa z oliwek i serem.


Photobucket

Tuesday, 25 September 2012

Smazone ziemniaki z chorizo i jajkiem w koszulce

Jak zadowolic mezczyzne? Mozna kupic mu cos milego, zabrac do kina na dobry film, powiedziec kilka cieplych slow... Sposobow jest wiele, ale jednym z najmniej klopotliwych jest przygotowanie mu prawdziwie meskiego posilku. Ten zdecydowanie taki jest. Nieskomplikowany, chlopski niemal, z minimalna iloscia skladnikow, z pewnoscia zasmakuje panom lubiacym tradycyjna kuchnie. Pikantna kielbasa chorizo i papryczka chilli dodaja mu charakteru. Jesli wiec jest w waszym zyciu ktos, kto zasluguje na to, by go rozpieszczac (albo chcecie dogodzic sobie), siegnijcie po ten przepis!
Nie mialam malych mlodych ziemniakow, wiec uzylam wiekszych i drobniej je pokroilam. Jakims cudem udalo mi sie przypalic chorizo, co w zadnym wypadku nie przeszkodzilo Mezczyznie spalaszowac wszystkiego w blyskawicznym tempie :) Okazalo sie tez, ze nie mam w domu natki pietruszki, ale nastepnym razem (a na pewno bedzie nastepny raz!) zadbam, by znalazla sie w daniu.

Smazone ziemniaki z chorizo i jajkiem w koszulce
Skladniki:
(dla 2 osob)
- 300 g mlodych ziemniakow, pokrojonych w cwiartki
- oliwa z oliwek
- 40 g kielbasy chorizo, pokrojonej w paski
- 1 czerwona papryczka chilli, drobno posiekana
- 1/2 malego peczka natki pietruszki, posiekanej
- 2 jajka ugotowane w koszulkach

Ugotowac ziemniaki, odcedzic i odstawic do ostygniecia. Na patelni rozgrzac 2 lyzki oliwy z oliwek i smazyc ziemniaki, mieszajac co jakis czas, az rownomiernie sie zrumienia. Dodac chorizo i chilli, smazyc kolejne 3-4 minuty, az chorizo bedzie chrupiace (niekoniecznie czarne, jak moje ;)). Doprawic do smaku i wmieszac natke. Podawac z jajkami w koszulkach.


Photobucket


Przepis dodaje do akcji Meska uczta.


Saturday, 8 September 2012

Orkiszowe placuszki cynamonowe

Otwieram oczy. Nigdzie nie trzeba sie spieszyc. Za oknem wkrotce wstanie slonce, wiec i ja wstaje, krzatam sie po domu, robie sobie herbate, ciesze sie tym, ze nic nie musze. Weekend. Jedyna okazja, by zjesc leniwe sniadanie.
Przepis na te placuszki znalazlam u Signe Johansen, w ksiazce "Scandilicious". Jest troche prawdy w tym, co pisze, ze przywyklismy spogladac na poludnie w poszukiwaniu kulinarnych inspiracji, tymczasem na polnocy rowniez mozna ja znalezc. Wkrotce wezme sie za te najbardziej skandynawskie z przepisow Signe: rømmegrøt, zupe rybna z Bergen i wspaniale zapowiadajace sie ciasto Mor Monsen.
A dzisiaj placuszki. Proste, malo slodkie, o zwartej, ciezkiej teksturze, jaka daje maka orkiszowa. Dodatek cynamonu sprawia, ze przywodza na mysl chlodne zimowe poranki. Smakuja pysznie z miodem, popijane szklanka zimnego mleka. Idealny poczatek dnia.

Orkiszowe placuszki cynamonowe
Skladniki:
(na okolo 16 sztuk; robilam z polowy)
- 250 g pelnoziarnistej maki orkiszowej
- 150 g bialej maki orkiszowej (zastapilam zwykla pszenna)
- 1 lyzeczka sody oczyszczonej
- 1 lyzeczka soli
- 2 lyzki drobnego cukru do wypiekow
- 2 lyzeczki cynamonu
- 350 ml pelnotlustego mleka
- 50 ml jogurtu naturalnego
- 50 g rozpuszczonego masla, lekko przestudzonego
- 2 srednie jajka
- maslo i olej roslinny, do smazenia

Suche skladniki przesiac do duzej miski i wymieszac. Zrobic w srodku wglebienie i wlac mokre skladniki, wymieszac dokladnie i odstawic na okolo 30 minut. Po uplywie tego czasu rozgrzac 1 lyzeczke oleju i 1 lyzeczke masla na patelni na srednim ogniu. Kiedy tluszcz bedzie goracy, wlac na patelnie duza lyzke masy i smazyc, az krawedzie zaczna sie scinac, a nastepnie przewrocic na druga strone i smazyc jeszcze chwile. Gotowe placuszki mozna wlozyc do lekko nagrzanego piekarnika, by nie wystygly. Podawac z ulubionymi dodatkami.


Wholemealcinnamonpancakes



Przepis dodaje do akcji Nalesnikowa sobota 2.


Naleśnikowa Sobota 2

Monday, 30 July 2012

Sniadanie godne krolow. Jajka cocotte z kurkami.

Co roku, kiedy w Polsce zaczyna sie sezon na kurki, ubolewam nad tym, ze tutaj o te zolte grzybki wcale nielatwo, a jesli juz uda sie je znalezc, to cena przyprawia o zawrot glowy. Dlatego kiedy Mezczyzna powiedzial mi, ze udalo mu sie zebrac sporo kurek podczas pobytu w Polsce, zmusilam go, by obiecal, ze przywiezie troche do domu. Bylo troche obaw, ze smutni panowie na granicy uznaja kurki za grozny material i nie pozwola ich przewiezc. Na szczescie jednak tak sie nie stalo.
Traf chcial, ze kilka dni temu u Amber wpadl mi w oko wspanialy przepis na jajka cocotte z kurkami. Wiedzialam, ze jesli kurki przyjada, bede musiala go wyprobowac. Tym sposobem tak przyrzadzone jajka wyladowaly na naszym stole w sobote rano, kuszac niebianskim zapachem. Kusily zreszta juz wczesniej, kiedy smazylam delikatne, zolte kurki na spienionym masle. To nie jest zwykle sniadanie. To jest sniadanie godne szlacheckich, a nawet krolewskich stolow: bogate w smak, wykwintne, przepyszne. Zdecydowanie warto wyprobowac!


Jajka cocotte z kurkami
Skladniki:
(dla 2 osob) 
- 200 g kurek
- 50 g miekkiego masla
- 200 ml smietany kremowki
- sok z 1/2 cytryny
- swiezy tymianek
- 1 lyzka posiekanego swiezego koperku
- sol i swiezo zmielony pieprz
- 4 jajka 

Piekarnik rozgrzac do 170 stopni. Kurki oczyscic, umyc i osuszyc dokladnie na sciereczce. Na malej patelni rozgrzac 20 g masla i podsmazyc kurki z kazdej strony, az nabiora zlotego koloru. Odlozyc kilka do dekoracji.
Do garnka wlac 2/3 smietany i gotowac na srednim ogniu, az zgestnieje i straci 1/4 objetosci. Dodac kurki i sok z cytryny, gotowac na malym ogniu przez okolo 5 minut, nastepnie zdjac z ognia, dodac tymianek i koperek, doprawic do smaku sola i pieprzem.
Posmarowac pozostalym maslem dwie zaroodporne foremki (albo jedna wieksza), posypac lekko sola i pieprzem. Przelozyc do nich smietane z kurkami, a nastepnie ostroznie wbic na wierzch po 2 jajka, nalozyc na bialka pozostala czesc smietany i piec okolo 10 minut, az bialko bedzie sciete, a zoltko plynne (u mnie trwalo to jakies 17 minut, pewnie dlatego, ze robilam w wiekszej foremce).
Udekorowac odlozonymi kurkami i podawac natychmiast z ulubionym pieczywem.


Photobucket

Tuesday, 24 July 2012

Slonecznie. Salatka ziemniaczana z jajkiem.

Kiedy w sklepach pojawiaja sie pierwsze mlode ziemniaki, nachodzi mnie ogromna ochota na salatki z ich dodatkiem. Lubie w nich to, ze mozna do woli kombinowac ze skladnikami i za kazdym razem uzyskac inny rezultat. Wbrew powszechnemu przekonaniu, ziemniaki wcale nie sa niezdrowe ani tuczace, warto wiec przestac sie ich obawiac i zaczac czesciej wykorzystywac je w kuchni.
Przepis na dzisiejsza salatke wyszperalam w "Scandilicious" Signe Johansen, kapitalnej ksiazce na temat kuchni skandynawskiej. To wariacja na temat tradycyjnej salatki z ziemniakow, jajka i koperku, podkrecona wyrazistym, lekko cytrusowym dressingiem na bazie kwasnej smietany. Z powodzeniem wystarczy za caly lekki posilek, mozna tez zabrac ja na lunch do pracy. Jesli nie liczycie kalorii, krem salatkowy mozecie zastapic majonezem - z jego dodatkiem dressing bedzie moze bardziej grzeszny, ale rownie smaczny.


Salatka ziemniaczana z jajkiem
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 400 g mlodych ziemniakow, umytych
- 4 dymki, pokrojone w cienkie plasterki
- 2 szalotki, drobno posiekane
- 2 duze ogorki konserwowe, drobno posiekane
- 200 ml kwasnej smietany
- 1 czubata lyzka kremu salatkowego (albo majonezu)
- 1-2 lyzki gruboziarnistej musztardy
- 4 galazki koperku, drobno posiekane, plus troche wiecej do dekoracji
- sok z 1/2 cytryny
- szczypta swiezo startego ziela angielskiego
- 4 jajka gotowane na twardo, pokrojone w cwiartki

Ziemniaki gotowac w osolonej wodzie przez 10-15 minut, az zrobia sie miekkie, ale nie rozgotowane. Odcedzic i ostudzic.
Dymke, szalotki, ogorki, smietane, krem salatkowy, musztarde, koperek, sok z cytryny i ziele angielskie wlozyc do miski, wymieszac, doprawic do smaku. Kiedy ziemniaki ostygna do temperatury pokojowej, zalac je dressingiem i dokladnie wymieszac. Przelozyc do duzej miski i udekorowac cwiartkami jajek oraz koperkiem.
 

tangypotatosalad

Monday, 23 July 2012

Na sniadanie. Wrap z jajkiem, lososiem i majonezem.

Sniadaniowe blogi staly sie ostatnio bardzo popularne. Przegladam je czasem, zachwycam sie pomyslami prowadzacych je dziewczyn i mysle sobie, ze fajnie by bylo miec takiego bloga. Niestety, w moim wypadku to niewykonalne, bo rzadko mam czas na celebrowanie porannych posilkow.
Ale kiedy go mam, lubie przygotowac sobie cos specjalnego. Dzis padlo na wrapa z lososiem, majonezem i jajkiem. Tortille to swietna i lekka alternatywa dla tradycyjnego pieczywa. Az trudno uwierzyc, ze kilka prostych elementow moze dac tak pyszny rezultat. Do tego troche zieleniny, kubek kawy i nowe "Zwierciadlo". Bo przeciez udany poranek to udany dzien.


Photobucket



Wrap z jajkiem, lososiem i majonezem
Skladniki:
- 1 pszenna tortilla
- 1 lyzka majonezu
- 1 jajko ugotowane na twardo, pokrojone w kostke
- 2 plasterki wedzonego lososia
- garsc rukoli

Tortille posmarowac majonezem, ulozyc na niej rukole, jajko i lososia, zwinac i przekroic na pol. Mozna doprawic odrobina swiezo zmielonego czarnego pieprzu. Podawac z zielona salata.


Photobucket

Tuesday, 3 July 2012

Cos z niczego. Omlet z ricotta i szczypiorkiem.

Czy zdarzaja sie wam takie dni, kiedy lodowka swieci pustkami, a cos zjesc trzeba? Mysle, ze kazdy je miewa. Ja mam na nie kilka sprawdzonych sposobow, a jednym z najszybszych jest omlet. Nawet ten najprostszy, z samych jajek doprawionych sola i pieprzem, jest smaczny, a podrasowany odpowiednimi dodatkami, moze stac sie prawdziwa uczta.
Dzisiejsza wersja jest dosc minimalistyczna, bo i zawartosc lodowki byla juz mocno nadszarpnieta: jajkom towarzyszy lagodna ricotta i, dla kontrastu, wyrazisty szczypiorek. Do tego garsc zielonych lisci i - dla naprawde glodnych - kawalek chrupiacej ciabatty. Wiecej nie trzeba.

Omlet z ricotta i szczypiorkiem
Skladniki:
(na 1 omlet)
- 2-3 duze jajka
- maly peczek szczypiorku, posiekany
- 100 g ricotty
- 1 lyzka masla
- sol i pieprz, do smaku

W misce porzadnie rozklocic jajka, dodac posiekany szczypiorek, doprawic sola i pieprzem. Dodac ricotte, wrzucajac po lyzeczce do jajecznej masy, i delikatnie wymieszac. Na patelni rozpuscic maslo, wlac mase i smazyc, az brzegi sie zetna (okolo 2 minuty), przewrocic na druga strone i smazyc kolejne 1-2 minuty. Podawac z zielona salatka i, opcjonalnie, chlebem albo bagietka.


omelettechivesricotta