Maj budzi we mnie sporo przyjemnych kulinarnych skojarzen. Zielone szparagi, pierwszy rabarbar, pikniki... No i kuchnia meksykanska, dzieki akcji Hola Mexico. W tym roku juz po raz trzeci wybieramy sie na kulinarna wyprawe po Meksyku. Dzis na talerzu enchiladas.
Moj przepis, znaleziony tutaj, jest banalnie prosty. Nie wymaga zadnych wyjatkowo trudnych do nabycia skladnikow, ale zareczam, ze smakiem dorownuje najlepszym enchiladas, jakie jadlam. Jesli lubicie ogniste dania, mozecie zwiekszyc ilosc papryczek chilli; ja tak zrobilam, bo doszlam do wniosku, ze jedna to zdecydowanie za malo. Efekt? Farsz byl pikantny, choc nie na tyle, by wypalal podniebienie. Dokladnie o to mi chodzilo! Zdecydowanie polecam.
Wraz ze mna enchiladas przygotowaly Dobromila, Chantel, Siankoo, Mirabelka, Siaska, Martynosia, MalgosiaZ i Shinju.
Enchiladas z wolowina
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 500 g mielonej wolowiny
- 1 cebula, drobno posiekana
- 1 zabek czosnku, przecisniety przez praske
- 400 g posiekanych pomidorow z puszki
- 3 lyzki przecieru pomidorowego
- 1/2 lyzeczki suszonego oregano
- 1/2 lyzeczki mielonego kuminu
- 1-2 czerwone papryczki chilli
- 8 pszennych tortilli
- 50 g startego cheddara
- 1 marynowana papryczka jalapeño ze sloika, pokrojona w plasterki
Podsmazyc wolowine i cebule na suchej patelni na srednim ogniu przez 5 minut, az sie zrumieni. Dodac czosnek, smazyc jeszcze przez minute, nastepnie dodac pomidory, przecier, oregano i kumin. Doprawic do smaku.
Papryczki chilli pokroic w plasterki, oczyscic z nasion i odlozyc kilka plasterkow do przybrania. Reszte drobno posiekac i dodac do wolowiny. Doprowadzic do wrzenia i dusic pod przykryciem przez 15 minut.
Tortille wypchac farszem, zwinac i ulozyc w naczyniu do zapiekania. Posypac startym serem, reszta swiezej chilli i plasterkami jalapeño. Piec przez 10 minut, az enchiladas beda zlociste. Podawac z dodatkowymi plasterkami jalapeño i guacamole.
Przepis dodaje do akcji Hola Mexico 3.
Showing posts with label tortilla. Show all posts
Showing posts with label tortilla. Show all posts
Friday, 10 May 2013
Tuesday, 18 December 2012
Quesadillas ze slodkimi ziemniakami, feta i chorizo
Kiedy zobaczylam ten przepis, najpierw bylam zaskoczona, potem zaintrygowana, a potem stwierdzilam kategorycznie, ze musze koniecznie go wyprobowac. O ile wszystkie skladniki nadzienia oddzielnie bardzo lubie, o tyle nie moglam wyobrazic sobie smaku, jaki bedzie mialo ich polaczenie.
Okazal sie naprawde wysmienity! Delikatna slodycz ziemniaka, slona nuta, ktora nadaje feta, a do tego pikantne chorizo to niecodzienna, ale pyszna kombinacja. W chrupiacej tortilli podsmazonej na patelni smakuje wybornie, ale tak sobie mysle, ze mozna je wykorzystac na wiele innych sposobow, chocby do nadziania pierogow. Slodkie ziemniaki upieklam w mikrofalowce, by zredukowac czas przygotowania, ale jesli wolicie, mozecie uzyc piekarnika. A ze moja patelnia grillowa odmowila posluszenstwa jakis czas temu, smazylam na zwyklej, przez co quesadillas nie maja takich efektownych paseczkow, ale przeciez liczy sie, jak smakuja.
Quesadillas ze slodkimi ziemniakami, feta i chorizo
Skladniki:
(dla 4 osob, robilam z polowy)
- 4 slodkie ziemniaki
- maly peczek kolendry, posiekany
- 200 g sera feta, pokruszonego
- 8 pszennych tortilli
- 24 plastry chorizo
Slodkie ziemniaki nakluc widelcem i piec w piekarniku w temperaturze 200 stopni (180 z termoobiegiem) przez 50 minut albo w mikrofalowce (u mnie 7 minut), az beda bardzo miekkie. Przestudzic, a nastepnie pozbyc sie skorek, przelozyc miazsz do miski i rozgniesc z kolendra. Dodac fete, wymieszac, doprawic do smaku.
Rozgrzac patelnie grillowa (zwykla tez daje rade), posmarowac farszem polowe kazdej tortilli, ulozyc na wierzchu plastry chorizo i zlozyc na pol. Smazyc przez 2-3 minuty z kazdej strony, az beda chrupiace. Przekroic na pol i podawac.
Okazal sie naprawde wysmienity! Delikatna slodycz ziemniaka, slona nuta, ktora nadaje feta, a do tego pikantne chorizo to niecodzienna, ale pyszna kombinacja. W chrupiacej tortilli podsmazonej na patelni smakuje wybornie, ale tak sobie mysle, ze mozna je wykorzystac na wiele innych sposobow, chocby do nadziania pierogow. Slodkie ziemniaki upieklam w mikrofalowce, by zredukowac czas przygotowania, ale jesli wolicie, mozecie uzyc piekarnika. A ze moja patelnia grillowa odmowila posluszenstwa jakis czas temu, smazylam na zwyklej, przez co quesadillas nie maja takich efektownych paseczkow, ale przeciez liczy sie, jak smakuja.
Quesadillas ze slodkimi ziemniakami, feta i chorizo
Skladniki:
(dla 4 osob, robilam z polowy)
- 4 slodkie ziemniaki
- maly peczek kolendry, posiekany
- 200 g sera feta, pokruszonego
- 8 pszennych tortilli
- 24 plastry chorizo
Slodkie ziemniaki nakluc widelcem i piec w piekarniku w temperaturze 200 stopni (180 z termoobiegiem) przez 50 minut albo w mikrofalowce (u mnie 7 minut), az beda bardzo miekkie. Przestudzic, a nastepnie pozbyc sie skorek, przelozyc miazsz do miski i rozgniesc z kolendra. Dodac fete, wymieszac, doprawic do smaku.
Rozgrzac patelnie grillowa (zwykla tez daje rade), posmarowac farszem polowe kazdej tortilli, ulozyc na wierzchu plastry chorizo i zlozyc na pol. Smazyc przez 2-3 minuty z kazdej strony, az beda chrupiace. Przekroic na pol i podawac.
Thursday, 24 May 2012
Meksykansko z Nigella. Fajitas z kurczakiem.
Z przepisami Nigelli Lawson mam bardzo rozne doswiadczenia. Owszem, zdarzaly sie wsrod nich prawdziwe perelki, ale bywaly tez niewypaly, dania zwyczajnie nijakie i nieciekawe. Dlatego do przepisu na fajitas z kurczakiem, ktory wyszperalam w "Kitchen. Recipes from the heart of the home" podeszlam z pewna doza ostroznosci.
Niepotrzebnie! Smiem twierdzic, ze to jeden z najlepszych przepisow Nigelli sposrod tych, ktore juz przetestowalam. Ich przygotowanie nie zajmuje duzo czasu, mieso jest pyszne dzieki aromatycznej marynacie z cytrusowa nuta i doskonale komponuje sie ze slodkawa, miekka papryka. Do tego dochodzi przyjemnosc z samodzielnego zwijania fajitas - nie ma to jak odrobina robotek recznych przy stole. Strzal w dziesiatke!
Nigella pisze, ze przy odrobinie dobrych checi podana ponizej ilosc wystarczy dla 8 osob, ale szczerze w to watpie. Jesli planujemy ugoscic wiecej niz 4 osoby, proponuje zwiekszyc ilosc skladnikow.
Fajitas z kurczakiem
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 2 filety z piersi kurczaka, bez skorki
- 1 lyzeczka suszonego oregano
- 1 lyzeczka mielonego kuminu
- 1 lyzeczka gruboziarnistej soli morskiej albo 1/2 lyzeczki zwyklej
- 1/2 lyzeczki cukru
- 1 lyzka oliwy czosnkowej (albo 1 lyzka oliwy + 1 rozgnieciony zabek czosnku), plus dodatkowo 2 lyzeczki
- 2 lyzki soku z limonki
- 2 lyzki oleju arachidowego albo oliwy z oliwek
- 2 cebule, obrane, przekrojone na pol i pokrojone w cienkie plasterki
- 8 pszennych tortilli
- po 1 czerwonej, pomaranczowej i zoltej papryce, oczyszczonej z nasion i pokrojonej w paski (nie mialam zoltej, wiec dalam zielona)
Opcjonalne dodatki:
- 1 szklanka startego sera cheddar albo Monterey Jack
- 1/2 szklanki kwasnej smietany albo creme fraiche
- kukurydza z puszki
- 1 duze awokado, pokrojone w kostke, lekko osolone i skropione sokiem z limonki
- salata lodowa, posiekana
- swieza kolendra
- ostry sos chilli
Kurczaka pokroic w cienkie paski i wlozyc do miski. Dodac oregano, kumin, sol, cukier, 1 lyzke oliwy czosnkowej i sok z limonki. Wymieszac i odstawic.
Olej arachidowy albo oliwe rozgrzac na duzej patelni, dodac cebule i smazyc na srednim ogniu, mieszajac co jakis czas, przez okolo 5 minut. Dodac papryke i dusic kolejne 10 minut, az zrobi sie miekka. Przelozyc do miski.
Na patelni rozgrzac pozostala oliwe czosnkowa i dodac kurczaka wraz z marynata. Smazyc, mieszajac czesto, przez okolo 5 minut, az mieso bedzie ugotowane. Dodac cebule i papryke, wymieszac. Przelozyc na talerz.
Podgrzac tortille (w piekarniku albo mikrofalowce) i przelozyc na talerz. Podawac wraz z miesno-paprykowym nadzieniem i wybranymi dodatkami.
Przepis dodaje do akcji Hola Mexico 2.
Niepotrzebnie! Smiem twierdzic, ze to jeden z najlepszych przepisow Nigelli sposrod tych, ktore juz przetestowalam. Ich przygotowanie nie zajmuje duzo czasu, mieso jest pyszne dzieki aromatycznej marynacie z cytrusowa nuta i doskonale komponuje sie ze slodkawa, miekka papryka. Do tego dochodzi przyjemnosc z samodzielnego zwijania fajitas - nie ma to jak odrobina robotek recznych przy stole. Strzal w dziesiatke!
Nigella pisze, ze przy odrobinie dobrych checi podana ponizej ilosc wystarczy dla 8 osob, ale szczerze w to watpie. Jesli planujemy ugoscic wiecej niz 4 osoby, proponuje zwiekszyc ilosc skladnikow.
Fajitas z kurczakiem
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 2 filety z piersi kurczaka, bez skorki
- 1 lyzeczka suszonego oregano
- 1 lyzeczka mielonego kuminu
- 1 lyzeczka gruboziarnistej soli morskiej albo 1/2 lyzeczki zwyklej
- 1/2 lyzeczki cukru
- 1 lyzka oliwy czosnkowej (albo 1 lyzka oliwy + 1 rozgnieciony zabek czosnku), plus dodatkowo 2 lyzeczki
- 2 lyzki soku z limonki
- 2 lyzki oleju arachidowego albo oliwy z oliwek
- 2 cebule, obrane, przekrojone na pol i pokrojone w cienkie plasterki
- 8 pszennych tortilli
- po 1 czerwonej, pomaranczowej i zoltej papryce, oczyszczonej z nasion i pokrojonej w paski (nie mialam zoltej, wiec dalam zielona)
Opcjonalne dodatki:
- 1 szklanka startego sera cheddar albo Monterey Jack
- 1/2 szklanki kwasnej smietany albo creme fraiche
- kukurydza z puszki
- 1 duze awokado, pokrojone w kostke, lekko osolone i skropione sokiem z limonki
- salata lodowa, posiekana
- swieza kolendra
- ostry sos chilli
Kurczaka pokroic w cienkie paski i wlozyc do miski. Dodac oregano, kumin, sol, cukier, 1 lyzke oliwy czosnkowej i sok z limonki. Wymieszac i odstawic.
Olej arachidowy albo oliwe rozgrzac na duzej patelni, dodac cebule i smazyc na srednim ogniu, mieszajac co jakis czas, przez okolo 5 minut. Dodac papryke i dusic kolejne 10 minut, az zrobi sie miekka. Przelozyc do miski.
Na patelni rozgrzac pozostala oliwe czosnkowa i dodac kurczaka wraz z marynata. Smazyc, mieszajac czesto, przez okolo 5 minut, az mieso bedzie ugotowane. Dodac cebule i papryke, wymieszac. Przelozyc na talerz.
Podgrzac tortille (w piekarniku albo mikrofalowce) i przelozyc na talerz. Podawac wraz z miesno-paprykowym nadzieniem i wybranymi dodatkami.
Przepis dodaje do akcji Hola Mexico 2.
Monday, 13 February 2012
Ostre, szybkie, gorace. Quesadillas z kurczakiem i papryczkami peppadew.
Jest kilka takich produktow, ktorych w mojej kuchni zwyczajnie nie moze zabraknac. Jednym z nich sa tortille. Dobrze miec je pod reka, kiedy trzeba przygotowac cos blyskawicznego. Wystarczy wypchac ulubionymi dodatkami, podgrzac - i szybka kolacja gotowa. Ale to nie jedyna opcja. Bo mozna przeciez zrobic quesadillas.
Ten przepis od razu przypadl mi do gustu ze wzgledu na obecnosc papryczek peppadew, ktore sa moja najnowsza kulinarna miloscia. Ostre i slodkie jednoczesnie, kazdemu daniu dodaja charakteru. Przeczuwalam, ze w polaczeniu z lagodnym kurczakiem i chrupiaca zielenina beda smakowac wspaniale - i nie mylilam sie. To zdecydowanie propozycja dla milosnikow pikantnych dan; jesli do nich nie nalezysz, mozesz zastapic papryczki peppadew paskami pieczonej slodkiej papryki.
Quesadillas z kurczakiem i papryczkami peppadew
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 8 tortilli
- 2 ugotowane piersi z kurczaka, pokrojone w plastry
- 150 g papryczek peppadew, odsaczonych i grubo posiekanych
- 1 czerwona cebula, pokrojona w cienkie plastry
- garsc rukoli (zastapilam mieszanka salat, ktora mialam pod reka)
- 200 g startego sera gruyere albo comte
Na 4 tortillach rownomiernie ulozyc wszystkie skladniki nadzienia i przykryc pozostalymi plackami. Rozgrzac patelnie i smazyc kazda quesadille przez 3-4 minuty, az ser zacznie sie topic, a tortilla sie zrumieni. Przewrocic na druga strone, zrumienic (u mnie trwalo to okolo 2 minut). Przed podaniem pokroic na trojkaty.
Ten przepis od razu przypadl mi do gustu ze wzgledu na obecnosc papryczek peppadew, ktore sa moja najnowsza kulinarna miloscia. Ostre i slodkie jednoczesnie, kazdemu daniu dodaja charakteru. Przeczuwalam, ze w polaczeniu z lagodnym kurczakiem i chrupiaca zielenina beda smakowac wspaniale - i nie mylilam sie. To zdecydowanie propozycja dla milosnikow pikantnych dan; jesli do nich nie nalezysz, mozesz zastapic papryczki peppadew paskami pieczonej slodkiej papryki.
Quesadillas z kurczakiem i papryczkami peppadew
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 8 tortilli
- 2 ugotowane piersi z kurczaka, pokrojone w plastry
- 150 g papryczek peppadew, odsaczonych i grubo posiekanych
- 1 czerwona cebula, pokrojona w cienkie plastry
- garsc rukoli (zastapilam mieszanka salat, ktora mialam pod reka)
- 200 g startego sera gruyere albo comte
Na 4 tortillach rownomiernie ulozyc wszystkie skladniki nadzienia i przykryc pozostalymi plackami. Rozgrzac patelnie i smazyc kazda quesadille przez 3-4 minuty, az ser zacznie sie topic, a tortilla sie zrumieni. Przewrocic na druga strone, zrumienic (u mnie trwalo to okolo 2 minut). Przed podaniem pokroic na trojkaty.
Friday, 14 October 2011
Blyskawicznie. Wrapy z indykiem Cajun i salsa z kukurydzy.
Czy wy tez tak miewacie, ze na wszystko brakuje wam czasu?
Ja - tak. I odnosze wrazenie, ze coraz czesciej prezentuje na blogu potrawy szybkie i proste. Nie to, zebym nie miala ochoty na nic bardziej skomplikowanego. Ba, chodza za mna wymagajace powolnego gotowania gulasze i wymyslne desery, ale... No wlasnie: cierpie na chroniczny brak czasu. Najchetniej wzielabym tydzien urlopu tylko po to, by troche popichcic i popiec.
Ale ze to niewykonalne, zadowalam sie blyskawicznymi potrawami, takimi jak ta. I tez jest dobrze.
Wrapy niejednokrotnie ratowaly mi zycie: wystarczy im minuta w mikrofalowce i juz sa gotowe, by je wypchac czymkolwiek, co czlowiekowi przyjdzie do glowy (i co akurat znajdzie sie w lodowce). Indyk jest dobrym zastepstwem dla kurczaka, ktorego, niestety, coraz czesciej faszeruja hormonami. Mocno przyprawiony, smakuje naprawde pysznie. Kukurydziana salsa lagodzi nieco pikantny smak miesa - moim zdaniem, troche niepotrzebnie, totez nastepnym razem zrobie inna, bardziej wyrazista. Bo choc lubie takze dania kremowe i delikatne, to wlasnie te ostre nieodmiennie podbijaja moje serce!
Wrapy z indykiem Cajun i kukurydziana salsa
Skladniki:
(dla 4 osob, robilam z polowy)
- 1 lyzka przyprawy Cajun
- 4 steki z piersi indyka (ok. 500 g)
- 1 lyzka oliwy z oliwek
- 330 g kukurydzy z puszki, odsaczonej i oplukanej
- 1 czerwona papryczka chilli, oczyszczona z nasion i drobno posiekana
- skorka i sok z 1/2 limonki
- 8 macznych tortilli
- 150 ml kwasnej smietany i liscie salaty jako akompaniament
Mieso rownomiernie oproszyc przyprawa Cajun. Na duzej patelni rozgrzac oliwe, dodac mieso i smazyc przez 4 minuty z kazdej strony. Odstawic na bok na 2 minuty, a nastepnie pokroic w cienkie paski.
W miedzyczasie przygotowac salse: wymieszac kukurydze z chilli, sokiem i skorka z limonki. Odstawic.
Podgrzac tortille zgodnie z instrukcja na opakowaniu. Posmarowac kazdy placek odrobina kwasnej smietany, ulozyc kawalki indyka i lyzke salsy. Zwinac i podawac z chrupiacymi liscmi salaty.
Ja - tak. I odnosze wrazenie, ze coraz czesciej prezentuje na blogu potrawy szybkie i proste. Nie to, zebym nie miala ochoty na nic bardziej skomplikowanego. Ba, chodza za mna wymagajace powolnego gotowania gulasze i wymyslne desery, ale... No wlasnie: cierpie na chroniczny brak czasu. Najchetniej wzielabym tydzien urlopu tylko po to, by troche popichcic i popiec.
Ale ze to niewykonalne, zadowalam sie blyskawicznymi potrawami, takimi jak ta. I tez jest dobrze.
Wrapy niejednokrotnie ratowaly mi zycie: wystarczy im minuta w mikrofalowce i juz sa gotowe, by je wypchac czymkolwiek, co czlowiekowi przyjdzie do glowy (i co akurat znajdzie sie w lodowce). Indyk jest dobrym zastepstwem dla kurczaka, ktorego, niestety, coraz czesciej faszeruja hormonami. Mocno przyprawiony, smakuje naprawde pysznie. Kukurydziana salsa lagodzi nieco pikantny smak miesa - moim zdaniem, troche niepotrzebnie, totez nastepnym razem zrobie inna, bardziej wyrazista. Bo choc lubie takze dania kremowe i delikatne, to wlasnie te ostre nieodmiennie podbijaja moje serce!
Wrapy z indykiem Cajun i kukurydziana salsa
Skladniki:
(dla 4 osob, robilam z polowy)
- 1 lyzka przyprawy Cajun
- 4 steki z piersi indyka (ok. 500 g)
- 1 lyzka oliwy z oliwek
- 330 g kukurydzy z puszki, odsaczonej i oplukanej
- 1 czerwona papryczka chilli, oczyszczona z nasion i drobno posiekana
- skorka i sok z 1/2 limonki
- 8 macznych tortilli
- 150 ml kwasnej smietany i liscie salaty jako akompaniament
Mieso rownomiernie oproszyc przyprawa Cajun. Na duzej patelni rozgrzac oliwe, dodac mieso i smazyc przez 4 minuty z kazdej strony. Odstawic na bok na 2 minuty, a nastepnie pokroic w cienkie paski.
W miedzyczasie przygotowac salse: wymieszac kukurydze z chilli, sokiem i skorka z limonki. Odstawic.
Podgrzac tortille zgodnie z instrukcja na opakowaniu. Posmarowac kazdy placek odrobina kwasnej smietany, ulozyc kawalki indyka i lyzke salsy. Zwinac i podawac z chrupiacymi liscmi salaty.
Wednesday, 27 July 2011
Niezly Meksyk. Quesadillas i salsa z kukurydzy i czerwonej papryki.
Kuchnia meksykanska juz od dawna jest jedna z moich ulubionych. Bogactwo i wyrazistosc smaku, prostota przygotowania potraw i daleki od restauracyjnej elegancji, "domowy" charakter wiekszosci z nich sprawiaja, ze czesto pojawia sie na moim stole.
Pomysl na dzisiejsze quesadillas wyszperalam u Nigelli, a konkretniej w "Nigella Express". Zaintrygowalo polaczenie meksykanskiej formy z nadzieniem, ktore przywodzi na mysl raczej Wlochy. Efekt? Naprawde niezly, choc wydaje mi sie, ze sa rzeczy, ktore lepiej sprawdzaja sie w tej roli (a przy okazji bardziej kojarza sie z Meksykiem).
Nigella proponuje podanie quesadillas z kupna salsa, ja poszlam troche dalej i przygotowalam wlasna z przepisu znalezionego w ksiazeczce "Everyday Mexican". Nie wymaga wiele pracy, wyglada efektownie i swietnie smakuje. Warto pamietac, ze salsa powinna chlodzic sie w lodowce przez co najmniej 30 minut, wiec jesli macie taka mozliwosc, przygotujcie ja troche wczesniej.
Quesadillas
Skladniki:
(na 1 sztuke)
- 30 g cienko pokrojonej szynki typu prosciutto
- 3 plastry marynowanej papryczki jalapeno (dalam 5 dla wiekszego "kopa")
- 50 g startego sera
- 1 szczypior, drobno posiekany
- kilka lisci kolendry
- 1 lyzeczka oliwy z oliwek
- 1 maczna tortilla
Rozgrzac patelnie grillowa, na tortilli ulozyc plastry szynki. Na polowie placka ulozyc papryczki jalapeno, szczypior, ser i liscie kolendry. Zlozyc i posmarowac oliwa z obu stron, po czym smazyc przez 1 minute z kazdej strony. Pokroic w trojkaty i podawac z salsa.
Salsa z kukurydzy i czerwonej papryki
Skladniki:
- 450 g kukurydzy z puszki
- 1 duza czerwona papryka, pokrojona w kostke
- 1 zabek czosnku, przecisniety przez praske
- 1-2 lyzki marynowanych papryczek jalapeno, drobno posiekanych
- 4 szczypiory, posiekane (nie mialam szczypioru, dalam szczypiorek - jak sie okazuje, to wcale nie to samo)
- 2 lyzki soku z cytryny
- 1 lyzka oliwy z oliwek
- 1 lyzka swiezej posiekanej kolendry
- sol do smaku
Kukurydze odsaczyc z wody i przelozyc do duzej, niemetalowej miski. Dodac papryke, czosnek, jalapeno, szczypior, sok z cytryny i kolendre, doprawic sola do smaku i dobrze wymieszac. Przykryc folia i wstawic do lodowki na co najmniej 30 minut, by smaki sie "przegryzly".
Pomysl na dzisiejsze quesadillas wyszperalam u Nigelli, a konkretniej w "Nigella Express". Zaintrygowalo polaczenie meksykanskiej formy z nadzieniem, ktore przywodzi na mysl raczej Wlochy. Efekt? Naprawde niezly, choc wydaje mi sie, ze sa rzeczy, ktore lepiej sprawdzaja sie w tej roli (a przy okazji bardziej kojarza sie z Meksykiem).
Nigella proponuje podanie quesadillas z kupna salsa, ja poszlam troche dalej i przygotowalam wlasna z przepisu znalezionego w ksiazeczce "Everyday Mexican". Nie wymaga wiele pracy, wyglada efektownie i swietnie smakuje. Warto pamietac, ze salsa powinna chlodzic sie w lodowce przez co najmniej 30 minut, wiec jesli macie taka mozliwosc, przygotujcie ja troche wczesniej.
Quesadillas
Skladniki:
(na 1 sztuke)
- 30 g cienko pokrojonej szynki typu prosciutto
- 3 plastry marynowanej papryczki jalapeno (dalam 5 dla wiekszego "kopa")
- 50 g startego sera
- 1 szczypior, drobno posiekany
- kilka lisci kolendry
- 1 lyzeczka oliwy z oliwek
- 1 maczna tortilla
Rozgrzac patelnie grillowa, na tortilli ulozyc plastry szynki. Na polowie placka ulozyc papryczki jalapeno, szczypior, ser i liscie kolendry. Zlozyc i posmarowac oliwa z obu stron, po czym smazyc przez 1 minute z kazdej strony. Pokroic w trojkaty i podawac z salsa.
Salsa z kukurydzy i czerwonej papryki
Skladniki:
- 450 g kukurydzy z puszki
- 1 duza czerwona papryka, pokrojona w kostke
- 1 zabek czosnku, przecisniety przez praske
- 1-2 lyzki marynowanych papryczek jalapeno, drobno posiekanych
- 4 szczypiory, posiekane (nie mialam szczypioru, dalam szczypiorek - jak sie okazuje, to wcale nie to samo)
- 2 lyzki soku z cytryny
- 1 lyzka oliwy z oliwek
- 1 lyzka swiezej posiekanej kolendry
- sol do smaku
Kukurydze odsaczyc z wody i przelozyc do duzej, niemetalowej miski. Dodac papryke, czosnek, jalapeno, szczypior, sok z cytryny i kolendre, doprawic sola do smaku i dobrze wymieszac. Przykryc folia i wstawic do lodowki na co najmniej 30 minut, by smaki sie "przegryzly".
Subscribe to:
Comments (Atom)
